Złorzeczenie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Złorzeczenie

Postautor: Mirek » 17 lis 2015, 20:00

A tu jest przykład medytacji: https://www.youtube.com/watch?v=Uin2q_hEHlU
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Złorzeczenie

Postautor: danut » 17 lis 2015, 20:17

Mirek pisze:I tu wychodzi na jaw, że chcesz narzucić swój sposób myślenia. Tylko Ty wiesz jak to powinno wyglądać. Bo Ty wiesz najlepiej czym jest Bóg, a inni się mylą.

Nic takiego nie wychodzi - nad interpretujesz jak każdą inną moją wypowiedź. Tak nie jawi się mój Bóg, tylko tyle chciałam powiedzieć, a Ty nie przekonuj innych do swojego pojęcia Boga.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Złorzeczenie

Postautor: Mirek » 17 lis 2015, 20:59

A co, Ty chcesz przekonać do swojego? ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Złorzeczenie

Postautor: danut » 17 lis 2015, 21:35

I tu proponuje zastanowić się nad tym co skłania ludzi do złorzeczeń, przez jakie osobiste cechy śle się komuś innemu złorzeczenia. Na pewno nie rodzą się one z pobudek serca, kierowania się dobrem, ni też z poczucia swoich prawdziwych wartości. Według mnie są to ujścia zawiści - nikt nie może mieć więcej ode mnie, zazdrości - muszę mieć to samo co on, niechęci - tylko ja coś znaczę, jestem większy, ważniejszy i mam prawo traktować innych z pogardą.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Złorzeczenie

Postautor: Xsenia » 17 lis 2015, 21:49

danut pisze:I tu proponuje zastanowić się nad tym co skłania ludzi do złorzeczeń, przez jakie osobiste cechy śle się komuś innemu złorzeczenia. Na pewno nie rodzą się one z pobudek serca, kierowania się dobrem, ni też z poczucia swoich prawdziwych wartości. Według mnie są to ujścia zawiści - nikt nie może mieć więcej ode mnie, zazdrości - muszę mieć to samo co on, niechęci - tylko ja coś znaczę, jestem większy, ważniejszy i mam prawo traktować innych z pogardą.

Popieram. Złorzeczenie to życzenie komuś czegoś złego. A zazwyczaj, jak napisała Danut, jest to przez zazdrość i zawiść. A powodów to tych dwóch uczuć jest bez liku. Na niektóre powody złorzeczenia innych nie mamy nawet wpływu (np. ktoś komuś zazdrości mocno niebieskich oczu lub kręconych włosów, lub wygrania mistrzostw świata). A czasem jest to wynik naszego własnego zachowania.
Wydaje mi się, że podobnym słowem jest klątwa.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Złorzeczenie

Postautor: Hansel » 29 lis 2015, 08:15

Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Złorzeczenie

Postautor: Mirek » 30 lis 2015, 08:31

Xsenia pisze:Popieram. Złorzeczenie to życzenie komuś czegoś złego. A zazwyczaj, jak napisała Danut, jest to przez zazdrość i zawiść. A powodów to tych dwóch uczuć jest bez liku. Na niektóre powody złorzeczenia innych nie mamy nawet wpływu (np. ktoś komuś zazdrości mocno niebieskich oczu lub kręconych włosów, lub wygrania mistrzostw świata). A czasem jest to wynik naszego własnego zachowania.
Wydaje mi się, że podobnym słowem jest klątwa.

Tylko, że klątwa czasami pełni funkcję terapeutyczną dla duszy. Natomiast złorzeczenie nie tylko szkodzi odbiorcy ale również nadawcy.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Złorzeczenie

Postautor: Xsenia » 30 lis 2015, 09:14

Mirek pisze:klątwa czasami pełni funkcję terapeutyczną dla duszy

:shock: :shock: :shock:
Mógłbyś to rozwinąć?
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Złorzeczenie

Postautor: Mirek » 30 lis 2015, 12:14

Był pewien oficer w rosyjskiej armii, którego błędne decyzje i wygórowana ambicja doprowadziły do śmierci kilku jego ludzi z oddziału. Jedna z matek rzuciła na niego klątwę za śmierć swojego syna. Po jakimś czasie oficer zaczął podupadać na zdrowiu. Chodził do różnych lekarzy, a jak to nie pomogło zaczął chodzić do uzdrowicieli. Wtedy dowiedział się, że została rzucona na niego klątwa ale nikt nie umiał jej ściągnąć. Gdy trafił do Łazariewa ten mu wytłumaczył, że gdyby nie ta klątwa, to jego decyzje pochłonęły by wiele istnień ludzkich zupełnie bezsensownie. Klątwa uniemożliwiła mu to działanie. Tylko zrozumienie i zmiana postępowania może ją samoczynnie odwołać. Gdy Żołnierz zrozumiał to co mu powiedziano, zmienił się i wyzdrowiał.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Złorzeczenie

Postautor: atalia » 30 lis 2015, 13:45

Mirku, nie każdy musi być tak bezkrytyczny w odniesieniu do p.Łazariewa jak Ty. Może byś jednak wziął to pod uwage?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości