nawiedzony dom

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: nawiedzony dom

Postautor: Zbyszek » 22 gru 2012, 18:40

Sir William Crookes inwestygowal medium Florence Cook i ducha Katie King, podczas materializacji, za pozwoleniem Katie przeprowadził probe,włączył silne światło by moc zobaczyć reakcje na nie. Postać zaczęła rozpływać się, aż w końcu znikła całkowicie. Fluidy wykorzystywane do tego celu, nie znoszą silnego światła. By doszło do materializacji, duch manifestujący pobierał cześć fluidów od medium i resztę od wszystkich zebranych. Jak się okazało później, jest to niebezpieczne dla medium, gdyż wszyscy zebrani muszą być zdrowi, gdy jest inaczej, medium otrzymuje ta energie i później choruje.
-”Kardec w pewnych miejscach miał błędy w przekazach, duchy podawały że nie może istnieć żadna manifestacja bez obecności medium, ty twierdzisz inaczej”,
W przekazach także otrzymaliśmy wiadomość, ze wszyscy jesteśmy medium,s, może tylko chodzi, o proporcje energii, jaka duch pobiera od medium i jaka od innych lub z otoczenia. W przypadku manifestacji “bez medium” więcej tej energii pobierają z otoczenia. Czyli musimy zadać wiele pytań naszym bracia z tamtej strony by to wszystko zrozumieć.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: nawiedzony dom

Postautor: robertcb » 01 gru 2015, 15:54

Jest na to sposób, co prawda dość kosztowny ale bardzo skuteczny.

Należy zainstalować w całym mieszkaniu kamery i udostepnić transmisję na żywo, coś jak Big Brother czy też ta poznańska rodzina:
http://poznan.eska.pl/newsy/zycie-poznanskiej -rodziny-na-zywo-w-internecie-kamery-sledza-ja-24-godziny-na -dobe/77734
Zadbaj by oglądało Twoje mieszkanie dużo ludzi na żywo przez internet.
System musi działać 24h/dobę 365 dni w roku.
Obraz musi być być wysokiej jakości, także w nocy (oświetlacze diodowe na podczerwień), dźwięk również - tak by było słychać szept.
System musi być cały czas sprawny, gdyż w razie awarii systemu czy łącza internetowego - wszystko może wrócić.



W czasie sprawności systemu - dzięki sporej liczbie niezależnych obserwatorów - zjawiska paranormalne w Twoim mieszkaniu ustaną. Natychmiast.
robertcb
 
Posty: 6
Rejestracja: 29 sty 2011, 18:39

Re: nawiedzony dom

Postautor: soldado » 05 gru 2015, 20:21

robertcb pisze:Jest na to sposób, co prawda dość kosztowny ale bardzo skuteczny.

Należy zainstalować w całym mieszkaniu kamery i udostepnić transmisję na żywo, coś jak Big Brother czy też ta poznańska rodzina:
http://poznan.eska.pl/newsy/zycie-poznanskiej -rodziny-na-zywo-w-internecie-kamery-sledza-ja-24-godziny-na -dobe/77734
Zadbaj by oglądało Twoje mieszkanie dużo ludzi na żywo przez internet.
System musi działać 24h/dobę 365 dni w roku.
Obraz musi być być wysokiej jakości, także w nocy (oświetlacze diodowe na podczerwień), dźwięk również - tak by było słychać szept.
System musi być cały czas sprawny, gdyż w razie awarii systemu czy łącza internetowego - wszystko może wrócić.



W czasie sprawności systemu - dzięki sporej liczbie niezależnych obserwatorów - zjawiska paranormalne w Twoim mieszkaniu ustaną. Natychmiast.


Duchy gdy zechcą mają bardzo duży wpływ na tego typu urządzenia.
Gdy zechcą mogą wyłączyć, lub rozładować daną kamerę.

Do tego domu należy sprowadzić medium, które zrozumie przyczynę.
To tak jak z chorobą.
Można faszerować się tabletkami, gdy boli głowa, albo można spróbować dowiedzieć się, dlaczego głowa boli.
Lepiej zadziałać na przyczynę, nie na skutek :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: nawiedzony dom

Postautor: Pablo diaz » 05 gru 2015, 21:42

Zgodzę się z przedmówcą Soldado.Duchy mają wpływ na elektryczność niezależnie od tego ,kto przebywa w danym miejscu ,a więc i kamery raczej ich nie ,,odstraszą,,
Mogą potwierdzić to osoby, które odwiedziły mój dom ,które widziały jak duchy ,,bawią,, się elektrycznoscią .
Zdarzało się również ,że w mojej obecności, już w całkiem innych miejscach ,bardzo odległych od tego w którym mieszkam
duchy manifestowały się stukając do drzwi ,włączając telewizor ,a w innych miejscach odwiedzały w nocy gości ,budząc ich itd.
Ostatnio będąc w Warszawie oberwało mi się od bardzo ,,jazgotliwej,, Pani.Tak się stało ,że nocowaliśmy w tym samym mieszkaniu,po krótkiej rozmowie okazało się ,że podobnie jak ja jest uzdrowicielką,była dosć nadęta prawiąc mi ,że nie wiem ,co to jest uzdrawianie ,że muszę odbyć specjalny kurs czeladniczy ,że takie są wymogi pracy z energią,że śmiało mogę za to pobierać pieniądze itd.Sprostowałem ,że mam zdolnosci mediumiczne i że uzdrawianie w moim przypadku to pośredniczenie ze stroną duchowa,że przybyłem uzdrawiać ludzi z polecenia Jezusa :) Pani patrzyła na mnie jak na wariata , za bardzo nie wiedziała o ,co mi chodzi ,więc ponownie stwierdziła,że się na tym nie znam .
Rankiem następnego dnia strasznie rozdrażniona wykrzykiwała,że duch u niej w nocy był ! Że wyprasza sobie ,abym ingerował w jej energetykę !.Grzecznie odpowiedziałem ,że w obecności osób z darem mediumicznym duchom łatwiej jest manifestować się ,że całkiem możliwym jest ,co pani mówi (w myślach drwiąc powiedziałem ,no i masz lekcję od duchów Pani niedowiarek :) )
Ten przykład jak i wiele innych świadczą o tym ,że duchy nie mają oporów ,jeśli sprzyja im ,,środowisko,,śmiało manifestują się w obecności przeróżnych osób , a więc kamery okazać jedynie mogą się niepotrzebnym wydatkiem.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: nawiedzony dom

Postautor: soldado » 05 gru 2015, 22:11

Często w moim domu jeśli chodzi o zabawę z elektrycznością, to migotało światło i nie chodziło tutaj o wadliwe żarówki :)

Kiedyś prosiłem młodszą siostrę o pożyczenie mi pieniędzy, bo byłem w trudnej sytuacji.
Nie chciała, nie pożyczyła mi ich.
Po tygodniu sama zadzwoniła, że mi je jednak pożyczy, bo od mojego wyjścia z jej domu przez cały tydzień mają miejsce różnego typu manifestacje :)
Tak to Pablo chyba działa :lol:
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: nawiedzony dom

Postautor: Pablo diaz » 06 gru 2015, 01:00

soldado pisze:Często w moim domu jeśli chodzi o zabawę z elektrycznością, to migotało światło i nie chodziło tutaj o wadliwe żarówki :)

Kiedyś prosiłem młodszą siostrę o pożyczenie mi pieniędzy, bo byłem w trudnej sytuacji.
Nie chciała, nie pożyczyła mi ich.
Po tygodniu sama zadzwoniła, że mi je jednak pożyczy, bo od mojego wyjścia z jej domu przez cały tydzień mają miejsce różnego typu manifestacje :)
Tak to Pablo chyba działa :lol:


Tak ,wiem coś o tym ,migotanie żarówek to codzienność u mnie w domu,a najbardziej dziwnym zjawiskiem jest to ,że na jednej lini (kabla) w jednym gniazdku działa elektryczność ,a już w innym gniazdku niestety nie i podobnie jest z żarówkami.
Tak dla przykładu kiedy wczoraj przygotowywałem mojemu synkowi wodę do kąpieli , w łazience nagle zgasło światło.
Przeniosłem się więc z wanienką do salonu ,gdzie również nie powinno być światła ,ponieważ elektryczność jest na tej samej linii,ale było.Kiedy tylko skończyłem kąpać synka nagle w łazience światło się zapaliło (to taki żarcik jeden z wielu :) )

Natomiast Twoja historia z siostrą jest podobna ,jednak ,w moim przypadku wygląda to troszkę inaczej.
Najczęściej manifestacje duchów przytrafiają się niedowiarkom lub tym co kpią ze mnie.Działo się tak już kilka razy .
Coś w tym jest ,jakaś tajemnicza moc :lol:
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: nawiedzony dom

Postautor: danut » 06 gru 2015, 01:27

Pablo diaz i soldado super, że robicie sobie z tego żarciki, a ja dołączam do Was, bo to dla mnie znak, że doskonale zdajecie sobie sprawę z tego w czym rzecz. Miałam dużo podobnych przygód w swoim życiu, zawsze mnie one rozśmieszały, a najbardziej rozśmieszają mnie nie same te zjawiska a przerażone miny osób je obserwujących. Soldado, Ty wiesz, tylko raz przejechałam się pociągiem w wałkach na głowie( podróż informacyjna telepatyczna niefizyczna) do takiej jednej osoby z forum parę lat temu i do dziś dnia mnie ona za to nienawidzi. :lol: Co tam żarówki, one się czasem palą od naszej własnej energii, gorzej jest, gdy zaczynają dzwonić telefony do nas, te z innej rzeczywistości, przez które można usłyszeć głos nieżyjącej już osoby, my potrafimy to robić swoimi umysłami i emocjami, to dlaczego jak uważają niektórzy "oni" nie potrafiliby tego robić ?? Jesteśmy wszyscy ze sobą ( wszyscy - żywi i umarli) połączeni sieciami informacyjnymi, więc kontakt trwa.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: nawiedzony dom

Postautor: Nikita » 06 gru 2015, 09:41

To sie duchy u Was rozbestwily..he he Nawet swiatlo gasza w czasie kapieli...no nie...tego bym nie przezyla ze strachu... :lol:
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: nawiedzony dom

Postautor: danut » 06 gru 2015, 13:40

Nikita pisze:To sie duchy u Was rozbestwily..he he Nawet swiatlo gasza w czasie kapieli...no nie...tego bym nie przezyla ze strachu... :lol:


No właśnie ten strach jest zabawny - wybacz! Sąsiadka i mój mąż też tak reagują na mnie - pstryk żarówka - zauważyła, że zwykle gdy przychodzę do niej i gdy ona zaczyna coś mówić o duchach, a gdy nie mogę znieść muzyczki mojego męża, bądź jego ciągłego oglądania meczów - pstryk mu telewizor ponad zmysłowo- słyszę- "Idź stąd czarownico" :lol: wiem że ma tu do powiedzenia skumulowanie mojej energetyki, bo co jak co, ale nieraz kwiatki mnie kopią, a co dopiero jakiś przedmiot metalowy. Pablo diaz, to u Ciebie z tą uzdrawiaczką zadziałało - jej własny strach i wyrzuty sumienia ją "zjadły" :lol:
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: nawiedzony dom

Postautor: Pablo diaz » 06 gru 2015, 16:41

Jeśli manifestcje duchów są dość częste to w najzwyklejszy sposób godzisz się z tym,że duchy z nami są ,przyzwyczajasz się do nich.Strach sam mija po pewnym czasie.Wokół kazdego z nas jest ich dużo tylko nie każdy je widzi ,czy wyczuwa.
Natomiast to czego powinnismy unikać to przewlekłych stanów deresyjnych,melancholijnych,uzależnień itp ,to jest doskonała okazja do osłabienia naszej psychiki do opętania przez duchy niższe.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości