Kris niesamowita zgodność naszego widzenia tych spraw, musiałeś mieć ich ogląd taki sam jak ja. Kim ty jesteś?

Nie musisz odpowiadać, bo to takie pytanie tylko ku zadumie. Ja nie wiem, czy będę miała na tyle czasu w tych dniach by pisać( sprawy rodzinne), dlatego streszczam się jak tylko mogę. Widziałam swoją inkarnację z przyszłości i jeśli mogę jakoś przełożyć to na lata ziemskie, to będę rozpatrywać to pod kątem zmian w przyrodzie znanego mi miejsca. Ta zmiana malutkiego górskiego potoku w rzekę nastąpi, a z moich obserwacji tego terenu jest to prawie pewne, obsuwa się ziemia, potok zmienia miejsca i już robi się on coraz większy. Będzie tam cudownie, dojdzie zadbanie o cały przyległy teren, będzie przepiękna wkoło zielona trawa, choć nie wiem kto się tym zajmie, ale widocznie ludzkość pójdzie w dobrym kierunku, ładu, pokoju i zgody. Strzelam, będzie tak za 100 lat - najdłużej. O tym mężczyźnie też wiem- to jest ten żołnierz, ale w tym widzeniu nie był on w mundurze, ale ten mundur w ogóle to ściema, ale w bardzo ważnej sprawie i symboliczna, tak to już dawno rozpracowałam.

Zresztą sam mi to podpowiedział, to dla zmyłki dla tych co niby- wszystko wiedzą, on ma wszystko przemyślane w najmniejszych szczegółach, jest z nami.