Bardzo prosto.
Uporczywie godzinami skupiać uwagę na wejściu do ciała sznura zwanego aka, jego przedłużeniem jest kanał szuszuma.
Dokładnie jest to miejsce pomiędzy pośladkami.
Gdy będzie się tam robiło cieplej niż w reszcie ciała, to znak że świadomie uruchomiłeś energie zwaną świętym Gralem.
Temperatura w skupieniu, może podnieś się około jednego stopnia Celesjusza, a nawet wyżej, da się zmierzyć termometrem.
Wtedy wchodzi się w prawdziwą przygodę z rozwojem duchowym.
Inne wielkie i doskonałe medytacje maja to do siebie, że nie nie są skuteczne i pomocne, chyba że dla innych, bo często tak są skonstruowane, co się zdarza.
Jak się do tego dojdzie, to napiszę co dalej, o ile się ktoś sam nie połapie do czego doszedł.

Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.