Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 14 sty 2016, 17:42

Może wyszczególnij to co z czym się kupy nie trzyma a nie rzucaj słowami na wiatr, byle tylko we mnie trafić mięsem! Bo być może jest tylko tak, że to co napisałam burzy Twoja bajeczkę o cierpieniu tutaj spowodowanym domniemanym złym i nie wiadomo gdzie i kiedy i czyim postępowaniem, i to ci się nie spodobało najbardziej.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 14 sty 2016, 18:20

Zacząć trzeba od tego, że zło nie jest osobowe. "Początek zła i sposób jego dotarcia tu by zakłócić życie innym, zawirusować im rzeczywistość bardzo dobrze obrazuje historia Adama Ewy i Lilith." - to zdanie jest kompletną bzdurą czyjeś wyobraźni.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 14 sty 2016, 18:37

Mirek pisze:Zacząć trzeba od tego, że zło nie jest osobowe. "Początek zła i sposób jego dotarcia tu by zakłócić życie innym, zawirusować im rzeczywistość bardzo dobrze obrazuje historia Adama Ewy i Lilith." - to zdanie jest kompletną bzdurą czyjeś wyobraźni.


Kompletna bzdurą jest to zdanie, że zło jest bezosobowe. Zawsze i to zawsze ktoś je rozsiewa, bo zło ma swojego twórcę, kogoś odpowiedzialnego za wykonanie czynu uznanego za zły, okrutny, niemoralny. Dlatego powyższy przykład jest najlepszym tego obrazem. Wyobraź sobie taką szuję zakłócającą czyjś domowy spokój, podsuwającą pomysły mające doprowadzić do zburzenia tego ogniska, prowadzącą ludzi do nieszczęścia, uwodzącą a podstępem wyprowadzającą ciebie na manowce, realizującą swój niecny plan. Zło ma swojego wykonawcę, bo gdyby go nie miało, byłoby niczym i nie miałoby żadnego na nas oddziaływania.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 14 sty 2016, 18:44

Czyli ziarno rozsiewane przez rolnika jest wg Twojego myślenia też osobowe? Nie widzisz, że to kompletna bzdura? Jeżeli tego nie widzisz i tkwisz w swoim przekonaniu, to ja już nie mam żadnych pytań do tego co piszesz.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 14 sty 2016, 18:49

No jasne, że jest, ono zakiełkuje i z każdego ziarenka wyrośnie nowa roślina - możesz ją opisać i nazwać. Coś nie udane to porównanie :D .
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pablo diaz » 14 sty 2016, 19:29

fruwla pisze:
Pablo diaz pisze:gdybysmy wzieli pod uwage nasze przyszle zycia,calkiem inaczej zachowywalibysmy sie juz nawet dzisiaj.

Zastanawiam sie, kim byli w poprzednim zyciu masowi mordercy, albo wysadzajacy sie w powietrze arabscy terrorysci ?


Podejrzewam,że to mało doświadczone duchy ,które doświadczały tu na Ziemi lub na innych planetach niższych tylko kilka-kilkanaście wcieleń.

W tym przekazie Duch Bezerra między innymi mówi ,co dzieje się z duchami ,które dokonały okrucieństw na Ziemi.

viewtopic.php?f=10&t=3017&p=49925&hilit=bezerra#p49925
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 14 sty 2016, 20:14

Pablo ten list z jednej strony mówi o zepchnięciu tych okrutnych do życia na gorszych planetach, a z drugiej strony przekonuje o niejakiej ekspansji złych wcieleń w ostatnim czasie u nas, chyba chodziło autorowi o ostatnią dla nich szansę "Przestępczość szerzy się już w kwiecie życia młodych ludzi, przynosząc agresję, zwyrodnienie charakteru i skrzywienie moralne". Zatem nie widać tu szans na poprawę, bo jeśli w ogóle świadomość wyewoluuje na lepsze to tylko u jakiejś garstki ludzi.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pablo diaz » 14 sty 2016, 20:48

danut pisze:Pablo ten list z jednej strony mówi o zepchnięciu tych okrutnych do życia na gorszych planetach, a z drugiej strony przekonuje o niejakiej ekspansji złych wcieleń w ostatnim czasie u nas, chyba chodziło autorowi o ostatnią dla nich szansę "Przestępczość szerzy się już w kwiecie życia młodych ludzi, przynosząc agresję, zwyrodnienie charakteru i skrzywienie moralne". Zatem nie widać tu szans na poprawę, bo jeśli w ogóle świadomość wyewoluuje na lepsze to tylko u jakiejś garstki ludzi.


Myślę ,że we fragmencie na temat młodzieży Duch Bezerra tylko informuje o tym ,że na planecie Ziemia osoby już w młodym wieku upadają moralnie,ponieważ jak wiadomo młodzież w dzisiejszych czasach często nadużywa alkoholu,narkotyków jest agresywna itp. Zamiast iść do przodu wydaje się ,że cofa się.Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w latach 50,60,70 młodzież tak się nie zachowywała z tego ,co mi wiadomo .
Duchy,które tkwią w żle i nie mają zamiaru sie poprawić zostaną przeniesione na planety niższe , terroryści lub ,,władcy,, tego świata ,który ciemieżą społeczeństwo ziemskie i wielu innych.W zamain będzie przybywać coraz to więcej duchów bardziej rozwiniętych.

[i]To nie jest pierwszy raz, kiedy zobowiązując się oszukaliście, a zarazem oszukaliście siebie. Jest to już ostateczna okazja, aby dostąpić glorii nieśmiertelności lub znieczulenia iluzji.[/i]

W tych słowach być może Duchowi Bezerra chodziło o to ,że jest to ostateczna szansa dla duchów ,które sie poprawią i wzrosną na tyle moralnie ,że będą mogły opuścić system ziemski i pójść w wyższe sfery.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 14 sty 2016, 21:05

Tak na wyczucie może być to możliwe. Niższe światy istnieją - miałam to pokazane na przykładzie wskazania kto z mnie znanych osób powinien tam już się znaleźć. To nie była mowa o piekle, ale o świecie takim jak nasz z żyjącymi tam ludźmi i towarzyszącą im śmiercią. O wartości świata świadczą wydarzenia, to jak układa się w nich historia, sądzę że ten wyższy świat od naszego nie mieści wiele smutku i cierpienia.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 15 sty 2016, 16:55

Tak szukam i szukam powodu dlaczego ludzie są tacy nie mili wobec siebie i doszedłem do wniosku że powód, to brak empatii.
Jeśli nie czujesz bólu krzywdzonych jak i swojego to nie szanujesz życia.
Wskazuje na to wiele obserwacji.
Gdy zacząłem sprawdzać powody problemów choćby zdrowotnych i zadałem pytanie: ile tego jest nie moje, ile od innych?
Wyszło że 60% od innych z 10% zatrucie środowiska i 30% moje wcześniejsze błędy, tak mniej więcej, i to w sumie wiem od dawna, ale jak to się odbywa?
I tutaj działa coś takiego, że skoro mnie to nie boli, to hulaj dusza piekła nie ma.
Ale to że czegoś nie czujemy to nie znaczy ze na nas nie działa, tylko jakby o tym nie wiemy, nie kojarzymy że jak kogoś krzywdzimy to robimy to sobie również sobie, czy to sobie uświadamiamy, czy nie.
Popatrzcie ile ludzi choruje, cierpi, umiera na najprzeróżniejsze choroby, zwala winę za to na jedzenie, powietrze i wszystkie inne powody, ale nie kojarzy tego że sami sobie taki los zgotowali poprzez postępowanie w całości swoich żywotów, a teraz zbierają tego plony.
Widać to szczególnie na oddziałach paliatywnych, bo tam trafiają ludzie w ostatnim stadium życia i wiele można się nauczyć i zrozumieć, przeglądają ich życia i konsekwencje tego co w nich robili.
Ale w sumie niby o tym wiemy, teraz czas na receptę a ta brzmi tak: przywróćmy współodczuwanie, czy empatię.
I to jest realizowane, spokojnie i dokładnie.
Jakie to niesie konsekwencje?
Odpina się od ludzi wiele podpiętych do nich czakr innych ludzi, bo kradzież odbywa się poprzez wydłużanie czakry w postać jakby energetycznej rurki, która jest przypinana do innej osoby i w ten sposób kradziona jest energia jak równie zatruwany organizm, żeby się delikwent nie bronił, ale ponieważ do złodzieja z kradzioną energia płynie inna, która włącza mu czucie bólu swojego jak i innych krzywdzonych.
Myślę że jeśli to się rozwinie i dotrze do wszystkich ludzi, to może być nawet tak że stopniowo przestaną się krzywdzić, bo zrozumieją, że siebie też krzywdzą, ale jak to będzie, zobaczymy , czy może poczujemy, jeśli się za to weźmiemy i wdrożymy w całym naszym świecie, bo będąc połączeni, nikt tego nie uniknie na dłuższą metę.
Jest na ten temat jeszcze wiele do wyjaśnienia i dopisania, ale nie wszystko na raz.
W każdym razie prawo przyczyny i skutku działa, raz lepiej, u innych może wolniej, ale w końcu nikogo nie omija i tylko uświadomienie sobie tego może to powstrzymać a w konsekwencji doprowadzić do mitycznego edenu, który może się kiedyś stanie rzeczywistością.
Niestety to co się napsociło nie znika samo i trzeba będzie się z tym zmierzyć, aby uniknąć choćby oddziału paliatywnego.
To są konkretne negatywne energie i konkretnie działają przez eony, aż nauczą każdego empatii, ale można się jej wcześniej nauczyć i w konsekwencji wcześniej się wziąć za naprawę siebie i powrót do miłości i szczęścia.
Przypomnijmy sobie nasze młode lata, cieszyło nas praktycznie wszystko, nie opuszczał dobry humor, ale z biegiem lat posmutnieliśmy, już się nie śmiejemy nawet z najzabawniejszych komedii, nie możemy znaleźć choćby troszkę radości, a to wynik gromadzenia się w nas negatywnych energii, naszych i od bliźnich, czy w to wierzymy czy nie, to tak jest, i jeśli sobie wcześniej z tego zdamy sprawę, to może wcześniej to naprawimy, aby wrócił ten młodzieńczy dobry humor i radość życia.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości