Piękne opowieści przyjaciele. Wlewają dużo pociechy w nasze serca. Pablo Ty jesteś o wiele długości przede mną, mój rozwój widocznie jest jeszcze mocno zakorzeniony w świecie materialnym

. Bo czy nie można być dobrym, pracować nad sobą ale też cieszyć się życiem i nie doznawać niepotrzebnego cierpienia?
Nadmiar empatii też potrafi zniszczyć. Człowiek się zamartwia, obserwuje, współczuje.
W końcu sam może zapaść na choroby, ponieważ wchłaniał złe emocje, żył tym i przesiąkł. Psychika to kolosalna sprawa w prewencji i w walce z chorobami.
1. "Tak więc każda dusza wybrała swoją lekcję, obmyśliły wspólny plan życia, w którym będą uczyć siebie nawzajem – i zeszły na Ziemię. Taka jednak jest specyfika uczenia się duszy, że podczas narodzenia jej pamięć się oczyszcza. Tylko niektórzy domyślają się, że nie ma przypadków i każdy człowiek pojawia się w naszym życiu właśnie wtedy, kiedy najbardziej potrzebujemy lekcji, którą nam niesie…"
Też mi się kiedyś tak wydawało. Ale jednak życie ma tyle odnóg, jest tak skomplikowane, tyle zdarzeń trudno wytłumaczyć inaczej niż losowo. No i gdzie miejsce na pełną wolną wole? Przecież otoczenie, inni ludzie idp muszą mieć na nas wpływ, a wszystkiego nie można zaplanować.
No i to trochę tak brzmi jakby miłość, którą sobie tutaj w tym Fantomie pokazujemy, nie była pełna. Że przejdziemy za zasłonę, i będziemy inni. Zmienimy się.
2. To co pisał Kris o chorobach wyśmiałby teoretycznie każdy. Ale właśnie, długo się temu przyglądałem i przyglądam, trudno to inaczej wyjaśnić. Czynniki karcerogenne, dieta ma ogromny wpływ ale nie tylko. Dalej styl życia, geny, ale jest jakby jeszcze jakiś czynnik którego nie widzimy, a przez który osoby dobre, zdrowe, radosne dbające o dietę również zapadają na tą chorobę. Jak to inaczej wytłumaczyć.
Jeżeli to choroba dla Spirytyzmu, to chyba bardziej ,próba dla danej osoby i jej otoczenia. Możliwość nauki. Smutnej nauki

...
Bo mimo wszystkiego zawsze jest smutne jak ludzie, zwierzęta których kochamy cierpią i odchodzą .. Wiadomo, jesteśmy tu tylko na chwilę, i to czasem bardzo boli.