danut pisze:To nie są "osobniki", bo które by to istoty nie były, rożne , inne, z tego, czy nie z tego świata, to wygląd danej rzeczy, czy osobie/istocie nadaje nasze postrzeganie
-wniosek :
Danuta ty widzisz wszystkie Istoty oraz rzeczy tak jak ustawia je twoje postrzeganie - świat, Ludzie są wytworem twojego wewnętrznego postrzegania - odbiciem twojego Ja / twojej duszy/ świadomości w tym jak to nazywasz hologramie
twoja rzeczywistość jest krzywym zwierciadłem odbiciem każdej twojej myśli, ustawiłaś ją na takich częstotliwościach, że nie zorientowałaś się nawet , że zaczynasz dryfować, już odpłynęłaś bardzo daleko tak, że nie pomoże ci łódź ratunkowa
stąd pycha i wzgarda ale dla kogo? czy dla mnie? nie czuję się urażona , bo to twój świat i twoja rzeczywistość, opisywana w osobie trzeciej jakby do kogoś innego:
,,i nie jest żadną strukturą stałą, abym po tak wielu tłumaczeniach i postach miała się spotkać z dziewiętnastowiecznym pojmowaniem rzeczy i aż tak silnym oporem i wywyższaniem się tą swoją niewiedzą, że aż szuka się do ataku na tego kto uchyla rąbka tajemnicy pomocników. ''
,,Niczyim pomocnikiem nie będę wybijcie sobie to z głowy,,
Widzisz Danuto, ty jeszcze nie zrozumiałaś , że to ty potrzebujesz pomocy...
jest taki film ,, INNI,, - główna bohaterka i jej dzieci wierzą, że ich dom nawiedzają duchy; ona chodzi ze strzelbą wymierzoną w pojawiające się w czerni postaci
postacie wyglądają jak duchy, zjawy, wzrok i odczucia obserwatorów mogą być tożsame z jej odbiorem jej rzeczywistości
lecz to nie one są duchami a ona z dziećmi...
jeśli się zatrzymasz na chwilę i zejdzie ci z oczu zasłona być może zdążysz to wszystko zrozumieć i odczytasz wiadomość jaką ci umieściłam w pisanych wcześniej postach
lub będziesz tkwić w rzeczywistości/hologramie i powtarzała wciąż od nowa :
,, i nikt nie narzuci mi swojego pojmowania, a tych niby wielkich a głupich kosmitów nie z tego świata, skoro aż tak istotnej rzeczy nie wiedzą nie mam zamiaru słuchać.
Napisałaś o brzydocie Istot , pojmowanie czyjegoś wyglądu w aspekcie fizyczności lub w ujęciu liczby sprawnie lub nie funkcjonujących neuronów, opisywanie pojęciami ladny/brzydki; mądry / głupi - jest bardzo przyziemnym pojmowaniem Inności,
widzisz, mówiłam , że akceptacja Inności jest najtrudniejszym doświadczeniem, to z nią człowiek ma i będzie miał najwięcej trudności
postawa - otwartość na Inność
możesz znów pisać co chcesz, ale każde słowo , które oddasz będzie za każdym razem odbiciem tego co w tobie siedzi
p.s.
DWA, DWA,DWA, DWA, DWA.........
do zobaczenia
Natasza
