DNA ,RH plus/ RH minus dodam tylko, że Ziemia nie jest jedynym miejscem we wszechświatach (wymiarach) , a te nie stanowią stałej/niezmiennej
nasz wewnętrzny układ egzystujący w ,,3D,, nie jest w stanie pojąć elementarnych jednostek takich jak czas , przestrzeń - mamy ograniczoną percepcję i nie ogarniamy obrazu w naszych umysłach; nie jesteśmy w stanie wytworzyć w naszym ,,abstrakcyjnym widzeniu,, obrazu jednego wszechświata - jego całości ( on wciąż się rozciąga ), jak powiem wyobraź sobie cały wszechświat, nie ma na to szans!
to są laboratoria, wyszukujące możliwości istnienia
latający bogowie - to nie jest armia, ale liczba wystarczająca by tworzyć zarodki życia, szuka możliwości w formach biologicznych już istniejących na danej ziemi
tak jest najłatwiej, bo formy już istniejące są zaadoptowane do warunków tam panujących; robi się kombinacje co nie jest łatwe , ale zabiera czasami TYSIĄCE lat ( w naszym pojmowaniu czasu ), są to długoterminowe etapy, bez pośpiechu, powoli
czasami przenosi się już wcześniej utworzony materiał genetyczny z innej części wszechświata , tworzy się różne mutacje dlatego obraz naszych braci nie jest zbieżny z naszym i dla naszej percepcji mogą być dla nas inni a nawet brzydcy, nie mieszcząc się w naszych kanonach piękna
jednocześnie my możemy ich odstraszać - akceptacja jest najtrudniejszym z doświadczeń ; nie akceptujemy ras, chorych, kalekich i biednych a co dopiero wychodzenie poza naszą stratosferę ? nie ma sensu, nie jesteśmy na to gotowi
wracając do tworzenia
proces co jakiś czas jest badany i weryfikowany w jakim stopniu zmierza ; utworzone życie zostawia się dalszej ewolucji , doglądając jej subtelnie
bywało prawdopodobnie tak, że Ci co doglądali, widząc jak ciężko idzie nam z technologią , pchnęli nią w nas pokazując co i z jakiego źródła można robić
pamiątek po nich trochę na ziemi zostało, a sami oni uwiecznieni przez naszych przodków także zostali
celem życia jest samodzielne , wolne istnienie - dlatego w jednej z mądrych ksiąg wszech czasów zapisano zdania typu ,, bóg stworzył ludzi na swój obraz i podobieństwo; zaludniajcie ziemię;,, itd itp.
księga ta czy inna , pisana ludzką ręką na podstawie natchnienia, ludowych przekazów z ust do ust może znajdować zapisane prawdy procesu powstawania życia
boga nikt nie widział, ale ten kto w niego wierzy wie , że jest stworzony na jego obraz i podobieństwo, krew z krwi? nie???
zawsze można dopisać - chodziło o bycie jak bóg, miłosiernym , dobrym
cóż, krzyżówka nie zawsze idzie w parze z tym co chcieliśmy przekazać naszym dzieciom, możemy mieć dwoje dzieci , jedno zostanie księdzem, drugie ateistą , jedno może być niczym malowana lalka, a drugie nie, jedno zostanie multimilionerem, a drugie stoczy się na samo dno
to tylko moja refleksja, osobiście pisana
p.s.
OneNight pojmowanie dosłownie zdania ,, kiedyś podniesiesz tę ,, dżdżownicę'' nie oznacza tylko i dosłownie robaka,, to moja odpowiedź

ech OneNight, OneNight
