Pytanie do praktyków

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 13 wrz 2016, 17:29

Pawełek pisze:A ja wciąż czekam na źródło tych informacji.


Autor (z netu).

Nauka i postać Allana Kardeca wywarła, rzecz jasna, szczególne wrażenie w świecie kobiecym. Znalazł całe szeregi zwolenniczek gorących wśród tych pań, którym znudziła się już monotonia pukających psychografów. Otaczały go zwartym kołem wyznawczyń. W Anglii zaciekłą jego zwolenniczką, propagatorką i tłumaczką stała się Anna Blackwell, na kontynencie działała głośna Adelma von Vay. Mówiono jeszcze, że cała twórczość literacka Rivaila jest właściwie dyktandem spisanym według słów tajemniczej Celiny Japhet, która długie lata spała snem somnambulicznym, ukrywana starannie przez Samsona Rivail. Każdej z pań czynił prorok olśniewające rewelacje co do jej wcieleń poprzednich. Np. miss Anna Blackwell była jego zdaniem damą dworu Marii Stuart, zaś Adelma von Vay, o czym wie na pewno, ową sławną jasnowidzącą dziewicą z Kolonii, która jako czarownica poniosła śmierć na stosie. Przeto pani Adelma grała dużą rolę w sekcie i działaniach Kardeca. Gawędziła z Buddą, św. Alojzym i św. Wawrzyńcem. Przez jej usta przemawiali rozmaici apostołowie, a przede wszystkim św. Piotr, który zawiadomił ją, że w poprzednim wcieleniu był — Buddą!
Ponadto przepowiadała przyszłość z szklanki wody i aż do spazmów kochała żabki, muszki i zające, tłumacząc ludziom, że to są zaklęte dusze z innych wcieleń. („Nie myślcie, że żabka, chociaż zimna i śliska, nie ma serca i uczucia. O!") 
Gdzie i kiedy nasza p. Malwina Gromadzińska miała szczęście poznać mistrza, nie wiemy. Z wielu jej napomknięć wydaje się, że widywała go. „Trzeba osobiście zetknąć się z niepospolitą osobistością tego człowieka, aby..." pisze w jednym miejscu. W każdym razie korespondowała z mistrzem pilnie i często. Być może, że on to właśnie odkrył w p. Malwinie wyjątkowy talent mediumistyczny, uchodziła odtąd za bardzo wrażliwe medium „mówiąco-piszące". Za pośrednictwem p. Malwiny można było wejść w kontakt z każdym nawet najwytworniejszym i najniechętniejszym do rozmów duchem.
Początki mediumizmu p. Malwiny datują,- jak się zdaje, od straty jej dwojga ukochanych dzieci Lili i Pawełka. Pawełek i Lila byli bliźniętami, a opuściwszy świat w pierwszych wiosnach, pocieszali rodziców za pomocą wierszyków, które pani Malwina w „transie" spisywała.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 13 wrz 2016, 17:40

W takim razie skąd ów autor miał te informacje?

One tak czy siak nie mają na nic wpływu, ponieważ Kardec nie poskładał Księgi Duchów z kilkoma mediami, tylko badał i analizował przekazy, które napływały do niego z całego świata przez różnorakie media.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 13 wrz 2016, 17:50

Ja nie twierdzę że on tego nie napisał. Ja twierdzę że były plotki.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 13 wrz 2016, 18:05

czarnyMag pisze:Ja nie twierdzę że on tego nie napisał. Ja twierdzę że były plotki.

No właśnie - plotki. A Ty drogi Magu za każdym razem jak o nich piszesz to w taki sposób, że wyglądają one na fakty. Gdyby każdy wierzył w plotki to nie wiem co by było z tym światem.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 13 wrz 2016, 18:21

Pawełek pisze:
czarnyMag pisze:Ja nie twierdzę że on tego nie napisał. Ja twierdzę że były plotki.

No właśnie - plotki. A Ty drogi Magu za każdym razem jak o nich piszesz to w taki sposób, że wyglądają one na fakty. Gdyby każdy wierzył w plotki to nie wiem co by było z tym światem.


Ale są też takie fakty: Św. Augustyn to jest ojciec kościoła katolickiego który jest również duchem prawdy spirytyzmu. Człowiek ten całe życie co innego pisał a po śmierci zaczął co innego mówić - po śmierci zapomniał że wyznawał jako boga Jezusa Chrystusa i poświęcił mu pół życia dowodząc Jego zbawczej roli w świecie :) Zmartwychwstania ciała itd.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 13 wrz 2016, 18:44

czarnyMag pisze:
Pawełek pisze:
czarnyMag pisze:Ja nie twierdzę że on tego nie napisał. Ja twierdzę że były plotki.

No właśnie - plotki. A Ty drogi Magu za każdym razem jak o nich piszesz to w taki sposób, że wyglądają one na fakty. Gdyby każdy wierzył w plotki to nie wiem co by było z tym światem.


Ale są też takie fakty: Św. Augustyn to jest ojciec kościoła katolickiego który jest również duchem prawdy spirytyzmu. Człowiek ten całe życie co innego pisał a po śmierci zaczął co innego mówić - po śmierci zapomniał że wyznawał jako boga Jezusa Chrystusa i poświęcił mu pół życia dowodząc Jego zbawczej roli w świecie :) Zmartwychwstania ciała itd.

Przypominam, że jako osoba żyjąca nie miał dostępu do całej wiedzy, którą znów posiadał po śmierci. To chyba logiczne, prawda? Zresztą co z tego, że nie wyznawał po śmierci dalej tego, że Jezus jest bogiem? Przecież dalej Jezus pozostał wzorem do naśladowania, a św. Augustyn przekazywał jego nauki.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 14 wrz 2016, 10:40

Pawełek pisze:Przypominam, że jako osoba żyjąca nie miał dostępu do całej wiedzy, którą znów posiadał po śmierci. To chyba logiczne, prawda? Zresztą co z tego, że nie wyznawał po śmierci dalej tego, że Jezus jest bogiem? Przecież dalej Jezus pozostał wzorem do naśladowania, a św. Augustyn przekazywał jego nauki.


Ale jako spirytysta zdajesz sobie sprawę, że medium rozmawiające z duchem który podawał się za świętego mogło być równie dobrze wyprowadzone na manowce. Więcej nie tylko medium ale nawet sam Kadrek mógł być zrobiony przez "pierwsze duchy" (a więc inteligencja i wiedza o 100-kroć większa od ludzkiej) w bambuko. Oczywiście nie jest moim celem podważenie podwalin spirytyzmu - ale jest już dojście w oparciu o własny umysł prawdy :) A taka sytuacja mogła mieć miejsce - zwłaszcza że jak duchy opętujące potrafią przez usta opętanego mówić w języku np. aramejskim to tym bardziej mogą powiedzieć logicznie nieprawdę - mogą się zabawić człowiekiem jak szmacianą lalką!
A autor swych dzieł nie podał nigdy imienia i nazwiska mediów które z nim współpracowały, jak i tych w oparciu o których weryfikował swe dzieła :twisted:
Zaprzeczysz?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: odnowa » 14 wrz 2016, 12:02

Mnie najbardziej zastanawia to, dlaczego "Duchy" czannelingowców nie odwołują się do innych dzieł, w tym do Księgi Duchów, tylko przedstawiają niemalże od nowa swoją wizję rzeczywistości. Dlaczego tak jest? Księga Duchów była dla mnie pierwszą książką która "uruchomiła" mego ducha na tematy mi niemalże obce. Jeżeli kiedykolwiek znowu najdzie mnie chęć na spróbowanie pisma intuicyjnego bądź automatycznego to zadam pytanie: "drogi Duchu, czy znasz Księgę Duchów?".
odnowa
 
Posty: 427
Rejestracja: 27 sty 2015, 06:00

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 14 wrz 2016, 12:06

odnowa pisze:Mnie najbardziej zastanawia to, dlaczego "Duchy" czannelingowców nie odwołują się do innych dzieł, w tym do Księgi Duchów, tylko przedstawiają niemalże od nowa swoją wizję rzeczywistości. Dlaczego tak jest? Księga Duchów była dla mnie pierwszą książką która "uruchomiła" mego ducha na tematy mi niemalże obce. Jeżeli kiedykolwiek znowu najdzie mnie chęć na spróbowanie pisma intuicyjnego bądź automatycznego to zadam pytanie: "drogi Duchu, czy znasz Księgę Duchów?".


A jako drugie zadaj to: Kim są Reptylianie i od jakiego czasu sterują ludzkością?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Estia72 » 15 wrz 2016, 08:44

czarnyMag pisze:
Ale jako spirytysta zdajesz sobie sprawę, że medium rozmawiające z duchem który podawał się za świętego mogło być równie dobrze wyprowadzone na manowce. Więcej nie tylko medium ale nawet sam Kadrek mógł być zrobiony przez "pierwsze duchy" (a więc inteligencja i wiedza o 100-kroć większa od ludzkiej) w bambuko.


W dodatku trzeba sobie zdawac sprawe ze Duchy ktore przekazuja jakas wiedze pochodza ze swiata astralnego opierajacego sie na jakis paradygmatach do ktorego trafily zgodnie z ich rezonansem/wibracja. Nie maja wiec calej wiedzy o prawdziwosci rzeczy...zaznaczyc rowniez trzeba ze dusze te , to dusze "w drodze" wiec nie odzyskaly swojej prawdziwej tozsamosci...latwo to zobaczyc na przykladzie filmu/ksiazki "Nasz dom"
Wiec tak naprawde to co przekazuja moze byc zupelnym bledem nawet nie wynikajacym ze zlej woli tej duszy/ducha ale z jej niepelnej wiedzy. Jedynie dusze ktore opuscily juz ziemie , uwolnily sie z tkz. reinkarnacji i wrocily do swojego zrodla moga przekazac rzetelne informacje...a skoro nie przekazuja to albo nikomu sie to nie udaje, lub po opuszczeniu ziemskiego i astralnego planu nie maja moze mozliwosci/dostepu do nas... :roll:
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości