O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 30 wrz 2016, 21:28

Natasza pisze:Identyczna metoda do mojej


Wtedy nie ma nawrotów.
To jest bardziej skuteczne, niż egzorcyzm - wyrzucenie. :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 paź 2016, 21:15

te sprawy są czasochłonne i wymagają ogromnego nakładu pracy umysłem
mam kilka tego typu jeszcze nie zakończonych - w sumie dwie , od których oddaliłam się , wpływ był tak duży na osoby trzecie , że wgryzły się w nie do tego stopnia , że same nie wyraziły chęci odcięcia od tego ; nad jedną sprawą spędziłam kilka lat i zostawiłam , nie ze względu na demona ( człowieka) ale ze względu na żyjącego; w tym musi zachodzić zawsze zgoda strony żyjącej w tym wymiarze ; wiem, że demon z tej sprawy cieszy się , że to moja noga nie przekroczy progu domu, z którego chciałam by się wyniósł, a jego w nim zostanie i przejmie kontrolę nad życiem kolejnej rodziny , która w nim zamieszka - bez cienia zwatpienia, straszna historia, straszna
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 01 paź 2016, 22:07

Natasza pisze:te sprawy są czasochłonne i wymagają ogromnego nakładu pracy umysłem
mam kilka tego typu jeszcze nie zakończonych - w sumie dwie , od których oddaliłam się , wpływ był tak duży na osoby trzecie , że wgryzły się w nie do tego stopnia , że same nie wyraziły chęci odcięcia od tego ; nad jedną sprawą spędziłam kilka lat i zostawiłam , nie ze względu na demona ( człowieka) ale ze względu na żyjącego; w tym musi zachodzić zawsze zgoda strony żyjącej w tym wymiarze ; wiem, że demon z tej sprawy cieszy się , że to moja noga nie przekroczy progu domu, z którego chciałam by się wyniósł, a jego w nim zostanie i przejmie kontrolę nad życiem kolejnej rodziny , która w nim zamieszka - bez cienia zwatpienia, straszna historia, straszna

To może czas brutalnie wyrzucić bez pytania kogokolwiek o zgodę?
Spróbować zawsze warto. ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 paź 2016, 22:14

niestety nie moge ze wzgledu na żywego
demony mnie znają i bardzo się cieszą gdy jest sprawa , w której muszę odpuścić, choć zawsze walczę jak długo się da
wola żywego jest dla mnie najważniejsza i ona wyznacza granicę , której nie przekraczam szanując ją
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 01 paź 2016, 22:18

Natasza pisze:niestety nie moge ze wzgledu na żywego
demony mnie znają i bardzo się cieszą gdy jest sprawa , w której muszę odpuścić, choć zawsze walczę jak długo się da
wola żywego jest dla mnie najważniejsza i ona wyznacza granicę , której nie przekraczam szanując ją

Chyba tylko tym się różnimy.
Nie szanuję wolnej woli, dlatego bardzo często Przewodnicy to wykorzystują jako ostatnia czesto deska ratunku.
Dlatego nie mam zadnych skrupułów.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 paź 2016, 22:25

ja nie mogę , muszę zawsze słuchać czyjejś woli i jeśli moje argumenty nie są uznawane, ostatnim wyznacznikiem jest świadoma wola żyjącego
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 01 paź 2016, 22:32

Natasza pisze:ja nie mogę , muszę zawsze słuchać czyjejś woli i jeśli moje argumenty nie są uznawane, ostatnim wyznacznikiem jest świadoma wola żyjącego

Miałem kiedyś takie same skrupuly do momentu, gdy odkryłem jak Opiekunowie właśnie to wykorzystują nie mogąc inaczej wpłynąć na podopiecznego.
Poprzedza czesto to Ich objawienie samemu zainteresowanemu, ktore jednak ignoruja traktujac jako omamy. Zostaje potem Im tylko taki typ jak ja...
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 paź 2016, 22:51

Nie mam skrupułów w stosunku do ludzkich demonów , tam mam inne podejście i odczucia
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 01 paź 2016, 22:55

Natasza pisze:Nie mam skrupułów w stosunku do ludzkich demonów , tam mam inne podejście i odczucia

demonami nazywam tylko istoty, ktore nigdy sie tutaj nie wcielaly. Nigdy nie byly ludźmi.
Duchy aspirujace do bycia nimi mozna osłabić poprzez uwolnienie dusz, dzieki ktorym mają swoją moc.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 02 paź 2016, 10:28

one były ludźmi, ale bardzo dawno temu i nie wcielały się w nikogo więcej rozwijając swoją technologię w swoim obszarze

parę słów o reinkarnacji ( ponownie)
proszę , niech każdy kto to czyta zastanowił się choć na chwilę
1) ile razy mógł już reinkarnować do 2016 roku?
2)dlaczego wciąż tkwi w fizyczności?
3)jeśli osoba wierzy w reinkarnację to wierzy, że odrabia tu swoje błędy to dlaczego wciąż je popełnia i nie ma dostępu do wyższego stopnia egzystencji?
4) i teraz na ile jest przekonany, że odrobił do dziś gdyby mu przyszło dziś własnie zamknąć oczy , swoje lekcje? a pamięta jakie ma zadane?
a jak nie, to czy jego życie na dziś jest wystarczające by móc wierzyć w to, że osiągnął sukces?


czy raczej padnie z myślą, że jest beznadziejnym robalem , który nic nie osiągnął i podda się psychicznej indoktrynacji , po której w jakimś pseudo szpitalnym wyrku powiedzą mu :
,,a teraz bracie jak cie podleczyliśmy to wracaj w udręczone członki i się napraw , trzymamy kciuki - tym razem dasz radę!,,
mniam, zamlaskawszy ,oblizują się ci , którzy zrealizują swoje zadanie :twisted:
ludzie! pomyślcie choć na chwilę i ze swojej strony to trzymam kciuki za tego kto gdy padnie wstanie i powie ej chwila, g mnie obchodzi co mówicie, idę w swoją stronę i sami się reinkarnujcie , spadać

i teraz coś jeszcze dopowiem:
wiecie dlaczego demony są w tej lokalizacji? bo nie przeszły do innej, w której każda struktura świadomości ma mozliwosc przetrwania i ta granica jest zabezpieczona przez strażników
tu nie bedzie żadnego procesu, nikt na to nie będzie trwonił czasu, te demony i ludzie , którzy utkną z własnej woli będą zdani na prawa fizyki i to one dopełnią reszty
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości