O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: amiko » 15 lut 2017, 19:40

danut

danut napisała do Natasza:"To jest twój temat, a nie mój. Zatem to co napisałaś wyżej odnieś do siebie, dopracuj go, nie powtarzaj w kółko o tym, że jesteśmy marionetkami na sznurku, którym sterują Reptilianie, bo nie jesteśmy i ty sama nie masz na to żadnych poszlak, nie mówiąc już o dowodach na to. Siejesz tu tylko puste cudze teorie i strach, który chcesz w innych zaszczepić wywyższając nad nimi siebie nie wiadomo z jakiego powodu".

Nie tylko Natasza o tym pisze,a ja w to wierzę.Nie widzę w tym żadnego wywyższania się Nataszy,ale chęć przekazania prawdy dla otumanionych głównie przez chrześcijaństwo ludzi.Nie dokuczaj mojej siostrze duchowej.Ciekawe kto nas tak poograniczał i poblokował? Ludzie powinni wiedzieć prawdę co ich czeka po śmerci fizycznego ciała.Nie powinno się nikogo krytykować za jego poglądy.
amiko
 
Posty: 89
Rejestracja: 08 sty 2017, 19:15

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Estia72 » 15 lut 2017, 19:41

danut pisze:Nie zdziwię się, ja ich oglądać nie będę :D Każdy kieruje się tam i spotyka z tym i tymi którzy są odpowiedni do jego poglądu, do tego co siali i co zbierali w życiu, w jakim stopniu przejawiali swoją moralność, co kierowało nimi. Może zamiast ubliżać komuś napisz czy jesteś w stanie ocenić siebie -- kim ty jesteś?


Odpowiem krotko....No to juz wiesz kto czeka na Ciebie....Z jasnoscia raczej nie wiele masz wspolnego.... :twisted:
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 15 lut 2017, 19:43

Estia72 pisze:
danut pisze:Nie zdziwię się, ja ich oglądać nie będę :D Każdy kieruje się tam i spotyka z tym i tymi którzy są odpowiedni do jego poglądu, do tego co siali i co zbierali w życiu, w jakim stopniu przejawiali swoją moralność, co kierowało nimi. Może zamiast ubliżać komuś napisz czy jesteś w stanie ocenić siebie -- kim ty jesteś?


Odpowiem krotko....No to juz wiesz kto czeka na Ciebie....Z jasnoscia raczej nie wiele masz wspolnego.... :twisted:

Z taką armią świetlistych, która oczekuje na prostytutki - raczej nie :lol:
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 15 lut 2017, 19:49

amiko pisze:Nie tylko Natasza o tym pisze,a ja w to wierzę.Nie widzę w tym żadnego wywyższania się Nataszy,ale chęć przekazania prawdy dla otumanionych głównie przez chrześcijaństwo ludzi.Nie dokuczaj mojej siostrze duchowej.Ciekawe kto nas tak poograniczał i poblokował? Ludzie powinni wiedzieć prawdę co ich czeka po śmerci fizycznego ciała.Nie powinno się nikogo krytykować za jego poglądy.

To zdanie sobie przeczy. Właśnie skrytykowałaś ludzi za ich poglądy - chrześcijańskie. Jeżeli chcesz więc pouczać innych o tolerancji, to sama lepiej uważaj na słowa, bo możesz kogoś niechcący urazić.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Estia72 » 15 lut 2017, 20:00

danut pisze:Z taką armią świetlistych, która oczekuje na prostytutki - raczej nie :lol:


I z taka armia swietlistych , ktora oczekuje na inkwizytorow-rowniez nie, ani tych ktorzy gardzili maluczkimi/zagubionymi.....
To gdzie Cie przypna Danut ;)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 15 lut 2017, 20:06

Estia72 pisze:
danut pisze:Z taką armią świetlistych, która oczekuje na prostytutki - raczej nie :lol:


I z taka armia swietlistych , ktora oczekuje na inkwizytorow-rowniez nie, ani tych ktorzy gardzili maluczkimi/zagubionymi.....
To gdzie Cie przypna Danut ;)

No widzisz to nie ty mnie będziesz przypinać. Ja znam swoje źródło, spotkałam je, dotarłam tam, nie odczuwam strachu przed śmiercią a takie byty o których tu z Nataszą piszecie budzą we mnie tylko śmiech, nie są mi straszne, są mi całkowicie obojętne. :D
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Estia72 » 15 lut 2017, 20:13

Dokladnie Danut nie ja Cie bede przypinac i nie Ty bedziesz przypinac te dusze ktore maja trudne lekcje w tym zyciu do przejscia...

Nie tylko Ty spotkalas swoje zrodlo Danut ;)

A skoro byty o ktorych piszemy z Natasza budza w Tobie tylko smiech i sa Ci obojetne to czemu ciagle piszesz w temacie Nataszy, przeciez juz kiedys napisalas ze zegnasz ten temat a jednak ciagle tu tkwisz... :lol: :lol:
Czyzbys nie mogla bez nas zyc....??? :twisted: ;)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 15 lut 2017, 20:26

danut, czasem wystarczy kłótnie obrócić w żart. Nie ma po co siebie targać nerwów, bo i tak nawzajem się nie przekonacie. "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść - Niepokonanym". Jestem pewien, że znasz te słowa.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 15 lut 2017, 20:30

OneNight pisze:danut, czasem wystarczy kłótnie obrócić w żart. Nie ma po co siebie targać nerwów, bo i tak nawzajem się nie przekonacie. "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść Niepokonanym". Jestem pewien, że znasz te słowa.

Dobrze znam słowa tej piosenki to moje lata :D Jednak tak czaję, że te userki wyżej gdyby nie o mnie, to nie miałyby o czym pisać, więc nie chcę im psuć tej zabawy. Ale dobrze przejdźmy razem w inny temat :) .
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 16 lut 2017, 08:59

OneNight pisze:Nie ma po co siebie targać nerwów, bo i tak nawzajem się nie przekonacie. "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść - Niepokonanym". Jestem pewien, że znasz te słowa.


"Niepokonanym zejść ze sceny" :lol: Bo jak się człowiek opiera o złudę na podstawie "nauki" która opiera się o pieniądze to ma się racje? Ty OneNight gdybyś usłyszał propozycję życia jako naukowiec utytułowany 10 milionów za zamknięcie "ryja" byś odmówił ? Jakoś nie wierzę :twisted: A więc czasami udajemy niepokonanych bo...no właśnie bo co? Płacą Ci za milczenie? A może bo tak uważamy bezpodstawnie bo ogranicza nas umysł (a faktycznie nasze ograniczenie :) Co Cię hamuje by myśleć ?!
Co hamuje Twą kreatywną logikę?!
Zdiagnozuj się! :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości