O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 17 lut 2017, 21:45

Nie kierowałam postu do Ciebie więc się nie wtracaj, nie zioń jadem i nie staraj się mnie fałszywie oceniać. Ludzie widzą co czytają bez twego tłumaczenia.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 17 lut 2017, 21:49

Estio świetna wypowiedź i jak zawsze mądra!

tak naprawdę nie jest ważne jaki obraz któraś z ras przywdzieje ale co będzie chciała z wami zrobić
o to się rozchodzi cała prawda
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 17 lut 2017, 22:07

OneNight pisze:
Natasza pisze:One ja też się uczę niemieckiego


Nie przypominam sobie, aby ten język się pojawiał w filmie. Ja już mówiłem co myśli o tym języku.


to przykład na to czym jest nauka
uczę się tego języka ale nie mówię biegle
i z drugiej strony spójrz- masz awersję do tego języka i ta awersja stanie się powodem braku jego poznania

przełóż to na naukę i wiedzę i różne poszlaki zmierzające do celu i przeszkody jakie stoją na drodze
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 17 lut 2017, 22:24

Jest różnica pomiędzy "uczeniem się" a "nauką".

Znam ten język na tyle, aby go nie lubieć. Nie jest mi potrzebny.

Bardzo przydatne słówko w rozmowie: Arschloch
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 17 lut 2017, 22:36

OneNight pisze:Jest różnica pomiędzy "uczeniem się" a "nauką".

Znam ten język na tyle, aby go nie lubieć. Nie jest mi potrzebny.

Bardzo przydatne słówko w rozmowie: Arschloch

Ja też nie lubię tego języka. Można by to podpisać nawet pod zapomniane, ale przykre doświadczenia z nim związane w innym życiu i czasie, i że taki jest oto powód tej awersji. Zresztą uczyć się czegoś co nas nie interesuje, co nas odrzuca jest robieniem czegoś wbrew sobie, a przecież mamy wolną wolę i mądrze powinniśmy wybierać w co się zagłębiać i w jakim kierunku poszerzać sobie tę wiedzę i wtedy możemy powiedzieć, ze dążymy do jej uzyskania , a nie wtedy, gdy czekamy na to co nam ktoś do głowy wleje i uczymy się tego czegoś pod przymusem.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 18 lut 2017, 08:10

i to jest właśnie dowód na konfuzję - i powód dla którego mimo , że w tym samym języku- to się nie rozumiemy

przykład z j. niemieckim nie służył omawianiu dlaczego go lubimy lub nie
gdybym napisała : nie lubię lodów orzechowych- mogłabyś się rozwijać czy podzielasz moje gusta, ale w tym przypadku j/w to nie ma sensu

żeby móc wyjść z zaklętego kręgu tego co tu i teraz - wyjść poza pierwszą napotkaną granicę tej rzeczywistości
trzeba otworzyć swój umysł a to znaczy, że musisz chcieć zweryfikować wszystko
zajrzeć w każdą możliwą strefę po to by nie wyciągać pochopnych wniosków

to jest tak jak z twarzami świętych lub bliskich - chodzenie na łatwiznę i kupowanie jej bez zająknięcia
to było takie oczywiste gdy ten plan powstawał
człowiek od razu zobaczy to co chce widzieć a później ... idzie już z górki
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 18 lut 2017, 11:24

Pawełek pisze:
Natasza pisze:chyba nie chcę pisać tego o czym Pawle myślę

Ale skoro tak tylko myślisz, to czemu nie może być tak jak mówi o tym spirytyzm? Mam wrażenie, że masz na myśli to że po śmierci nie jest zbyt fajnie (czyt. niebo nie istnieje). Tylko nie znam powodu, dlaczego miałoby tak być. Odpowiesz proszę?



Pawle jesteś spirytystą więc zapytam Cię - co mówi spirytyzm?
o szpitalu dla dusz?
jaka jest idea opiekunów i jaka jest ich skuteczność?
jaka jest idea uleczania? i jaka jest skuteczność skoro recykling trwa?
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Pawełek » 18 lut 2017, 11:40

Natasza pisze:Pawle jesteś spirytystą więc zapytam Cię - co mówi spirytyzm?
o szpitalu dla dusz?
jaka jest idea opiekunów i jaka jest ich skuteczność?
jaka jest idea uleczania? i jaka jest skuteczność skoro recykling trwa?

Że będziemy szczęśliwi, ale jak szybko to już zależy od nas :) Tak w skrócie.

Opiekunowie są po to by wspierać nas w życiu i byśmy nie zbaczali zbytnio z kursu jaki sobie obraliśmy w danym żywocie, by mogli nam radzić i być przy nas w złych, jak i dobrych chwilach w życiu. A to jaką mają skuteczność, zależy tylko od osoby którą wspierają. Każdy ma wolną wolę a nasz opiekun nie może nam na siłę nic zrobić.

Trzeciego pytania zbytnio nie rozumiem. Chociaż myślę, że w idei uleczania chodzi o to by duch stanął na nogi i uświadomił sobie co się dzieje dookoła. Jeśli człowiek zginie podczas gwałtownego wypadku, to duch sam w sobie jest w szoku i myśli że nadal żyje na ziemi. Taka pomóc dla nich będzie wówczas idealna.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 18 lut 2017, 11:44

Pawle dziękuję

zatrzymajmy się przy tym szczęściu na dłuższą chwilę
czy możesz gdzieś odnaleźć w książkach spirytystycznych
kim są ci, którzy przedstawiają zmarłemu wizję szczęścia
i co mają konkretnie na myśli mówiąc , że człowiek będzie szczęśliwy - czym jest to szczęście jakie mu roztaczają
czy je pokazują? czy tylko mówią? jak to zostaje przedstawione delikwentowi
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Pawełek » 18 lut 2017, 12:19

Natasza pisze:kim są ci, którzy przedstawiają zmarłemu wizję szczęścia i co mają konkretnie na myśli mówiąc , że człowiek będzie szczęśliwy - czym jest to szczęście jakie mu roztaczają czy je pokazują? czy tylko mówią? jak to zostaje przedstawione delikwentowi

Zacznijmy od tego, że zazwyczaj pierwsze szczęście i spokój odczujemy najpewniej przed samą śmiercią (spokojną, nie gwałtowną). Godzimy się na odejście z tego świata i czujemy błogość, więc po śmierci ten stan na pewno w jakiś sposób się utrzymuje.

Jeśli chodzi w jaki sposób przedstawiają wizję szczęścia, to myślę że po prostu dzięki miłości wyższych duchów, członków rodziny, która przeszywa na wskroś. Chciałbym tu też podkreślić, że my JUŻ jesteśmy szczęśliwi, ale nie możemy doznać tego pełnego szczęścia, z tego powodu że nie jesteśmy jeszcze czystymi duchami.

Czy "mówią" to jest to chyba złe określenie. Komunikacja bardziej odbywa się na przesyłaniu uczuć, myśli, więc wyobraź sobie gdyby jakiś duch pełny miłości, wysłał Ci to uczucie. Nie o nim opowiadał, opisywał, ale po prostu dał Ci je odczuć. Coś niesamowitego.

Duchy wyższe pozwalają czasem duchom niższym zajrzeć do światów bardziej rozwiniętych, by odczuli miłość, szczęście, by była ona dla nich motywacją do dalszego dobrego postępowania.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości