Mediumizm fizyczny.... kiedyś i dzisiaj

Miejsce, w którym przeczytać można różne intrygujące opowieści związane ze Spirytyzmem.

Re: Mediumizm fizyczny.... kiedyś i dzisiaj

Postautor: Arek C » 15 cze 2018, 15:55

Oczywiście, brak dobrych nagrań wzbudza podejrzenia, zgadzam się. Jedynie na usprawiedliwienie Mugge mogę powiedzieć to co nieraz czytałem w art. o nim. Presja ponieważ uczestnicy oczekują że coś się wydarzy, presja ponieważ kamerzysta został specjalnie na sesję zaproszony. To tylko niekorzystnie wpływa na medium, nie ma co ukrywać są sesje bardzo słabe gdzie nic się nie dzieje, to nie tak jak u Kluskiego , gdzie tylko spuścił głowę a zjawa "pierwotnego człowieka" rzucała się na ludzi liżąc ich po twarzy :D . Pamiętam z art. profesora Braude jak zaprosili Mugge do Austrii by kręcić fillm który miał być wykorzystany w programie "Finding PK". Sam seans był słaby, być może dlatego że stosunki między Mugge a innymi były napięte ( jak tu dostać pozytywną energię :) ). Ponadto włączone kamery i wszyscy czekają aż się zacznie. Podobno było słabe ale wyszło dobrze , nie widziałem , film chyba jest jeszcze w produkcji bo inaczej na pewno były by jakieś wzmianki w necie. Nie chcę być jego adwokatem, wolałbym nawet więcej poczytać od innych świadków niż tylko informacje z jego bloga
Arek C
 
Posty: 17
Rejestracja: 12 kwie 2018, 15:22

Poprzednia

Wróć do Opowieści spirytystyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 1 gość