Estia72 pisze:Dziekuje Kris byalabym bardzo wdzieczna i szczesliwa gdyby Ci sie to udalo

Ja sie juz z tym mecze 20 lat czuje sie totalnie zblokowana i krece sie w kolko...nie moge ruszyc dalej

Aha Kris mam pytanko , a czy wczoraj poznym wieczorem nie rozgladales sie juz lub czegos nie sprawdzales
u mnie....? Bo ktos u mnie wczoraj byl...
Danut czy uwazasz ze oni dzialaja tylko na ziemi? A co ze swiatem astralnym?Jest od nich wolny?
Ogladalas zapewne film , widzialas ta sztucznosc, zniewolenie tych dusz, ograniczenie ich wolnej woli?
Oni grzebią poza naszą rzeczywistością, grzebią w planach dla niej, na tym polega to zaplątywanie szprych rowerowych symbolicznie mi pokazanych, nazywasz to światem astralnym, trochę ciężko jest mi się z tą nazwą zgodzić, ale skoro tak to pojmujesz, niech tak będzie- tam wprowadzają wirusy i stamtąd nas atakują.
Kris jedno wie dobrze nadszedł czas wyrzucania ich stamtąd, nadszedł czas uszczelniania programów i biada tym, którzy dopuszczali się złodziejskich procederów z tym związanych. Żołnierz o wszystkim tym mi opowiedział, jaki ma cel, z kim walczy i kogo szuka. Kris taka kula jak piszesz weszła w moje dziecięce oczy, a serca nie miała na widoku, lecz napełniła mnie takim zachwytem i miłością, co to było nie wiem, lecz rozpoczęła się po tym bardzo trudna droga mojej walki ze złem. A to atakuje/ atakowało mnie strasznie, ale nie przez jakieś wizyty demoniczne czy moje demoniczne na to reakcje, nie przez takie ataki a strasznie podstępne, które teraz wykrywam i którym teraz na pewno się nie poddam. Gdy to się działo przyszłam sobie z pomocą z przyszłości

także dużo prawdy o naszym pochodzeniu, celu i istnieniu piszesz.

Zło strasznie nas wypala, osłabia ale trwamy i wygramy z nim.