O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 14 lis 2016, 14:04

myślę , że w tym co mówisz jest też prawidłowość
tyle, że dzielimy świadomość na dwa niezależnie funkcjonujące pola : fizyczne i czysto energetyczne - istniejemy raz w jednym raz w drugim- nie w tej samej chwili w dwóch równocześnie; dlaczego tak mówię, gdy znajdziesz się w czasie wyjścia z ciała w tym drugim - nie ma wspomnień ani pamięci co do tego co w tym czasie dokonaliśmy gdy tkwiliśmy pełną świadomością w skafandrze
zadaj sobie zadanie w czasie wyjścia z ciała - a później wróć do fizyczności
za jakiś czas jak wrócisz sprawdź co zrobiłaś podczas swojej ,, częściowej nieobecności,,
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 14 lis 2016, 15:00

To są dwa układy fizyczne inaczej nie mogłoby dochodzić do interakcji pomiędzy nimi. Pola elektryczne, grawitacyjne, magnetyczne umożliwiają w jakiś sposób przesył informacji w te rożne inne układy. Jeśli chcesz ogarnąć coś swoją czuwającą świadomością to ona stanie się obserwatorem i skupi swoją uwagę na innej rzeczywistości, zatem jest zajęta toteż ciężko jej jest mieć doskonałą podzielność tej uwagi w dwóch rożnych planach. Jan napisał "Nie wiem czy z ciałem, czy bez ciała zostałem zabrany" - Ja nie wiem czy z ciałem, czy bez ciała przechodziłam w te rzeczywistości - pewne jest, że po powrocie przemierzałam znaczne odległości pomiędzy miejscem pobytu na początku, a tym w którym się odnajdywałam, w żadem sposób niewyjaśniony, tak jakbym jednak pociągała za tym i swoje ciało, które z powrotem wracało przekraczając granice tych rzeczywistości. To nie było coś jak najczęściej spotykane OOBE. Podczas częściowej nieobecności przy bilokacji zagrabiłam automatycznie całą łąkę siana, z nadmierną siłą i szybkością :D Byłam tam widziana i także doskonale i lepiej w tym drugim miejscu, bo z wymianą zdań i kontaktem z paroma ludźmi.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 14 lis 2016, 15:15

wg tego czego doświadczyłaś wynika jasno, że zostałaś przemieszczona fizycznie
osobiście nigdy nie doświadczyłam takiego ,, przebudzenia się ,, w innym miejscu

w moim przypadku byłam ,, odbudowywana,, w całości fizycznie w tej innej lokalizacji
ale ewidentnie musieli zastosować w moim przypadku technologię - wykorzystującą całą ciebie - łącznie z unerwieniem - z czego ? myślę, że na podstawie zapisu w mózgu

tylko teraz widzę pewną analogię Twojego i mojego fizycznego ucieleśnienia w innej przestrzeni
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 14 lis 2016, 15:24

Nie doświadczyłam przebudzenia się w innym miejscu - a powrotu do sobie znanych. Nie mam luk w pamięci bo ten czas nieobecności potrafię odtworzyć z pamięci o tym co tam robiłam, słyszałam, mówiłam i gdzie byłam.

Nie wykorzystywano do wgrywania mi w umysł żadnych takich technologii, bo nic nie działo się w mojej głowie, ani z moim umysłem, był czujny i odbierał świadomie, myślał i tam i kojarzył.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Mirek » 14 lis 2016, 15:29

Wy tak na poważnie o tej teleportacji?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 14 lis 2016, 15:34

heh a na jakiej podstawie jestem w stanie wam to wszystko przekazać gdybym nie była świadoma ?
opowiadam jak mogę by przelać na ekran to co zapamiętałam
podkreślam wielokrotnie , że miałam pełną świadomość istnienia, nie jego cień, ale pełną realną namacalną

pokazali mi ten laser z czerwonym źródłem światła trafiający do akurat mojej lewej skroni
czy to jest to narzędzie? być może jedno z wielu
innym razem był to zwykły głos - spokojny, godny zaufania wyciągający mnie powoli z ciała

p.s.
Mirek teleportacja w moim przypadku to było odbudowanie całego zapisu na podstawie zapisu mózgu
a lewitacja przedmiotu jest dla ciebie możliwa?
nie widziałeś więc powiesz - że nie:)
ja widziałam i powiem , że TAK
a 20 lat temu uwierzyłbyś , że będziesz rozmawiał przez telefon i wyświetli się tobie postac w hologramie ? nie?
to ci powiem, że są już prace nad takim sprzętem
mało tego
będziesz miał możliwość interakcji fizycznej z rozmówcą oddalonym od ciebie o tysiące km
nie wiesz o tym?
ignorancja jest wrogiem cognicji
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 14 lis 2016, 15:34

Mirek pisze:Wy tak na poważnie o tej teleportacji?

Całkowicie - miałam mnóstwo takich zdarzeń w życiu - rozpatrzyłam ich naturę.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 14 lis 2016, 15:37

ja funkcjonowania jeszcze nie ujarzmiłam, a moja ,, przyziemność,, każe mi wyciągać wnioski, że to zwykłe systemy techniki , której po prostu jeszcze nie poznaliśmy , żadne uduchowienie i czary mary
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 14 lis 2016, 16:11

Gdyby przyjąć, że to technologia to również trzeba przyjąć to co podaję o strukturze rzeczywistości, czyli o istnieniu tych wszystkich innych stanowiących jej podłoże oraz budulec, o istnieniu przyszłości w fizycznej formie dziś już teraz, zawsze. Przypuśćmy - ktoś gdzieś tam czyta tę moją książkę i zachęcony tym co w niej pisze kusi się o eksperyment sprawdzający jakiś pomysł na te podróże, jakąś technologię. Wróćmy do Jana - łącznosc z nim wywołuje czytanie jego słów z Apokalipsy - i tu znowu ta sama zasada prawie obecnych czasów będących dla nas przyszłością, ale teraźniejszością w innej rzeczywistości. Wiecie co? Uderzający jest jego opis Kaplicy Sykstyńskiej ze szklanym morzem(posadzka) z 24-roma starcami na tronach, z otwieraną wielką księgą i śpiewem chórów anielskich - przeanalizujcie i porównajcie :D. Ktoś z nami się łączy nie wiecie jakim sposobem ani kto- a to my sami z dalekiej przyszłości.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 14 lis 2016, 16:37

ja też brałam pod uwagę przyszłość
naprowadził mnie na to soldado - mówiąc o wielowymiarowości i Mirek mówiąc o ludziach z przyszłości
naprowadzają mnie także doświadczenia przez Was opisywane oraz zdanie które usłyszałam dawno temu , że Ich nie poznaję , a powinnam?

zakładam też , że skoro oni znają przyszłość to na jakiej podstawie ją znają? no ok, można zaginać czas i być może już tym operują
dlaczego zrobiono na mnie i Estii i kimś tu jeszcze abdukcję? dlaczego pobrano coś z nas samych ?

coś było potrzebne do czegoś - czymkolwiek to jest na podstawie tego coś budują , tworzą , odtwarzają

jeśli to ludzie z przyszłości, to nie są jedyni, są też ci w kapturach i sukmanach- nie mają w tej chwili żadnego dostępu nawet przez sen
i pewnie do dziewczyn z tego forum już też nie

p.s. po śmierci chcę być spalona, byc może w tej chwili coś pobrali bo nie odtworzą nic z prochu jaki po mnie zostanie, to taka myśl jaka mnie naszła
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość