http://www.cda.pl/video/177682f3
ludzi bez względu na czasoprzestrzeń - choćby wczoraj zmarli - zwyrodnialcy - są brutalni, agresywni - przykład doświadczenia jakie toczyło się w pewnym momencie tu na forum gdy dałam zaproszenie Magowi - nie przyszedł on, ale ci, którzy są przy nim - to było jedno z tych doświadczeń jakie zapamiętasz
byłam w posiadaniu wiedzy co Mag zrobił - potwierdził liczbę ,, demonów ,, jakie wzywał - z nich przyszło ok siedem postaci do mnie
z reguły nie spotkasz się z kulminantem tego cyrku, ale jak do tego dojdzie - masz coś co będzie gorsze od watahy
on przychodzi sam , watahy nie ma przy nim
czemu to wszystko służy? temu co będzie się działo jak wrócimy tam skąd przyszliśmy
samo z siebie nic się nie zakończy
uważam, że na forum jest, czyta lub może pisze jeszcze ktoś - kto ma zakodowane elementy w swojej świadomości
ale ta osoba o tym albo nie wie, albo nie chce wiedzieć
nie wiem ilu ludzi jest obecnie na świecie posiadających tę wiedzę , którą wam spisujemy, nie mam pojęcia
wiedziałam od zawsze, że mam coś zakodowane w głowie i że nie jestem sama - to było wszystko plus wszystkie doświadczenia , które w jakiejś części tu zdecydowałam się napisać
soldado pisze:
Teraz to dopiero napiszę.
Ci którzy byli przy nim przechodzili wielokrotnie bez zaproszenia.
Odczuwały to różne osoby na tym forum, ja byłem kilkakrotnie ich celem.
soldado pisze:Raz niestety miałem tę nieprzyjemność go doświadczyć.
To istota bardzo potężna, mająca ogromną moc.
soldado pisze:Chciałbym zrobić sobie regresing hipnotyczny.
Chciałbym się dowiedzieć, co naprawdę się stało, gdy wraz z kolegą zobaczyliśmy 2 latające kule.
czy jesteś w stanie napisać co robili?
używali ognia? noża?
widziałeś jaką ma twarz nieciekawą , u mnie miał problem z pełną jej ekspozycją, ale gębę miał podobną do tego typa, którego obraz pokazałeś
nie wiem jak szedł na Ciebie - na mnie rzucał w moją stronę energią - dosłownie
byłam zaskoczona zwłaszcza, że ledwo opuściłam watahę, wtedy zgasił mi światło i zaczął iść w moją stronę,
zatrzymał się gdy stanęłam naprzeciwko niego - on stanął i nie mógł wydusić ani słowa- ubrany cały na czarno , ale w żadne płaszcze, kostiumy, tylko normalne eleganckie, klasyczne ubranie, zwróciłam uwagę na jego spodnie i buty
spotkanie zapamięta się na zawsze
każdy z nas uaktywnił się w określonym czasie - wszystko wg planu poszło, może z małymi wyjątkami, ale jednak
soldado pisze:
W stosunku do mnie starali się na mnie bardzo źle wpłynąć, wręcz mnie zastraszyć swoją obecnością i zdołować swoją negatywną energią, którą starali się mnie zarazić, żebym również zaraził nią swoich najbliższych...
Czyli standarcik...
soldado pisze:Ja też spotkanie zapamiętam na zawsze.
Odciąłem się od razu od niego i nie miałem czasu na przyjrzenie się szczegółom.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości