10 maja 1978 roku w Emilcinie, pewien rolnik Jan Wolski miał doświadczenia z Istostmi z Ufo.
Ten przypadek badał niejaki łódzki dziennikarz ś.p. Zbigniew Blania-Bolnar, który poświecił temu przypadkowi bardzo dużo czasu.
Zgłaszały się do niego osoby, które twierdziły, że mają z Nimi kontakt.
Wtedy on zrobił kardynalny błąd.
On te osoby wyśmiewał i kłócił się z nimi, bo przecież on wiedział najlepiej jak wyglądały te Istoty i Ich pojazd, a osoby, które się do niego zgłaszały, opisywały coś zgoła innego....
Według niego te osoby kłamały i zmyślały to sobie.
A przecież wystarczy popatrzeć na nasze rodzime podwórko.
Jeździmy różnymi samochodami i różnie się ubieramy....
To przykład na to, co chcę tutaj napisać.
Każdy z nas może mieć inne doświadczenia.
To nie znaczy, że ktoś z nas kłamie, ale to oznacza, że świat jest na tyle dziwny i fascynujący, że trzeba nam zrozumieć, że jeszcze wiele o nim nie wiemy.
I z pokorą trzeba zacząć to wszystko badać, a nie się kłócić o to kto ma racje.