O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 11 gru 2016, 11:41

no i wszystko jasne
właśnie to jest to o czym mówię, to jeden z najlepszych dowodów - biologia i procesy zachodzące w organizmie
kiedy Twoi rówieśnicy będą wyglądać zgodnie z prawami rzeczy znanej, Ty będziesz widoczny na ich tle- i zaczną się dziwnie przyglądać Tobie
i dostrzegać, że coś nie gra , bo to niemożliwe przecież...

normalka, teraz jak jesteś młody to jeszcze jakoś ujdzie, poczekaj do 60 tki
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 11 gru 2016, 13:20

Natasza pisze:zaczną się dziwnie przyglądać Tobie
i dostrzegać, że coś nie gra , bo to niemożliwe przecież...



nie wiem czy śmiać się czy płakać , za co taka kara ?

jesteśmy nieśmiertelni .........


:o :o :o
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 11 gru 2016, 13:28

dobrze wiemy , że sprawia to przyjemność i daje pewne korzyści
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 11 gru 2016, 13:49

umówiłem się na randkę ......w limie , na wzgórzach

za 200 lat ......

https://www.youtube.com/watch?v=8fZU2QhgxQ8
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 11 gru 2016, 13:57

Natasza pisze " dlatego gdy wyciągnęłam dłoń NA JAWIE NIE WE ŚNIE!!! - by dotknąć jedną zamanifestowaną postać - była eteryczna i zniknęła zaraz po moim ruchu w jego kierunku
jeśli jest tu ktoś kto miał możliwość widzenia ,, holograficznej ,, postaci kogokolwiek i próbował jej dotknąć - proszę o informację- chciałabym porównać doświadczenia i wymienić się informacjami"

1. Zatem musiał to być zwykły omam. Gdy wchodzimy z tym w kontakt nic nie znika i nie jest eteryczne, a posiada fizyczną postać i możemy na nią jak i ona na nas oddziaływać.
2. Podałam już bardzo dużo informacji na ten temat, jakie zachodzą reakcje, że nie oddziałuje na nas ta nasza holograficzna rzeczywistość a właśnie ta druga pomimo ze osoby nam towarzyszące widzą np. jak u mnie rozgrzaną do czerwoności blachę, która mnie nie parzy; rwący potok o głębokości powyżej 2 metrów( mierzona tyczką) przez który ja swobodnie przechodzę po kamyczkach a woda sięga najwyżej mi do kostek.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 11 gru 2016, 13:58

danut pisze:Nataszo, ale grzeczność nakazywałaby odpowiadać ludziom na pytania, ja już na odpowiedzi na swoje pytania tu zadawane nie liczę, bo było ich tak dużo, ale odpowiadało im zwykle tylko echo, odpowiedz fruwli, proszę. Ja odpowiem na Twoje jak zwykle -- Dlaczego wizja jest wizja i zaledwie nadzieją? - Wizja jest wizją dla tych, którzy mają słabe połączenia z wieloświatem,


a czym jest życie samo w sobie ? ile jest warte skoro za każdym razem przyćmiewa je myśl o śmierci i wizji tego co po nim?
dlaczego nie możemy po prostu nim żyć i próbować się nim cieszyć
życie traktujemy jak przedpokój , a naszym celem staje się wizjonerstwo przyszłości
jesteśmy ciągle jak Alicja w krainie czarów
na co nam życie, skoro za lustrem jest może coś fajniejszego

wizje pośmiertne wypełniają nasze myśli i są czymś tak prześladowczym jak przymus wizji boga
musi być bóg i musi być życie po
ale gdzie jest życie tu to prawdziwe
i ile czasu mu poświęcamy by czynić je lepszym , milszym i godniejszym
więcej czasu i uwagi poświęcamy na modły do świętych bóstw i rozmowy z nimi, i roztrząsanie świata duchów
zapominając o rozwoju życia z bliskimi , którzy otaczają nas ze wszystkich stron

wizja życia po śmierci jest wizją - ale powinniśmy najpierw pokochać życie w jakim jesteśmy
może życie to nie kara ale nagroda , a może nie jest ani jednym ani drugim
po co zastanawiać się nad tym skoro nie korzystamy w pełni z tego co nas otacza
komu dzisiaj pomogliśmy?
nasz prawdziwy cel to oddychanie tu i teraz
wszystko ma swój czas i miejsce
warto o tym pamiętać zanim to stracimy

i to tak jak z miłością i byciem wspaniałym człowiekiem
możemy być pełnowartościową cudowną istotą bez przymusu i bez wizji życia po śmierci i bez wizji boga
po prostu wypełnić wspaniale jak tylko się da przestrzeń , w której się akurat znaleźliśmy

w ten sposób gdy przejdziemy do kolejnej przestrzeni będziemy pełni świadomi siebie i swojej wartości
i nie potrzebni będą nam ci z wędzidłem i przynętą - bo to my będziemy mogli im pokazać na czym polega bycie wspaniałym
i pójdziemy tam gdzie chcemy a nie gdzie oni pokażą nam palcem
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 11 gru 2016, 14:03

danut pisze:Natasza pisze " dlatego gdy wyciągnęłam dłoń NA JAWIE NIE WE ŚNIE!!! - by dotknąć jedną zamanifestowaną postać - była eteryczna i zniknęła zaraz po moim ruchu w jego kierunku
jeśli jest tu ktoś kto miał możliwość widzenia ,, holograficznej ,, postaci kogokolwiek i próbował jej dotknąć - proszę o informację- chciałabym porównać doświadczenia i wymienić się informacjami"

1. Zatem musiał to być zwykły omam. Gdy wchodzimy z tym w kontakt nic nie znika i nie jest eteryczne, a posiada fizyczną postać i możemy na nią jak i ona na nas oddziaływać.
2. Podałam już bardzo dużo informacji na ten temat, jakie zachodzą reakcje, że nie oddziałuje na nas ta nasza holograficzna rzeczywistość a właśnie ta druga pomimo ze osoby nam towarzyszące widzą np. jak u mnie rozgrzaną do czerwoności blachę, która mnie nie parzy; rwący potok o głębokości powyżej 2 metrów( mierzona tyczką) przez który ja swobodnie przechodzę po kamyczkach a woda sięga najwyżej mi do kostek.


jeśli to omam, to zastanów się z kim piszesz- mnie nie ma, jestem twoim urojeniem,a świat w jaki patrzysz to gra holograficznych matrycy
nie masz żadnej gwarancji, że nie jestem podszeptem i wytworem Twojego umysłu i jednocześnie wciśniętą grą w Twoje holograficzne alternatywne istnienie
wszystko ci się wydaje , wszystko
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 11 gru 2016, 14:12

Nataszo taka moja całkiem szczera rada dla Ciebie - weź w końcu poukładaj solidnie swoje myśli, bo to co zapisujesz to totalny ich chaos.

Np. "a czym jest życie samo w sobie ? ile jest warte skoro za każdym razem przyćmiewa je myśl o śmierci i wizji tego co po nim?"

Zdanie bez sensu, bo skoro mamy wizję istnienia poza tutejszą śmierć to to życie ma niebagatelną wartość, bo ono( to życie) nie ogranicza się tylko do bycia tu i teraz, ale dla ciebie właśnie to nie jest żadna wartość.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 11 gru 2016, 14:19

z całej mojej długiej refleksji znalazłaś jedno nielogiczne w stosunku do Twojej ,, wizji,, zdanie?
to ja bardzo się cieszę
i wspaniale , że właśnie to zdanie zwróciło Twoją szczególną uwagę
jest o czym myśleć
w te chłodne dżdżyste wieczory
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 11 gru 2016, 14:25

Nataszo, ależ ty nie jesteś moim przewodnikiem duchowym. :) Dlaczego mam rozmyślać nad zdaniem tak płonnym?
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości