O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 05 lis 2016, 14:45

SIEDEMNAŚCIE powiadasz... hmmm heh heh hehe


fajny wiek, no, fajny , doskonały, też go zapamiętałam
szkoda, że wyrzuciłaś ten przedmiot, szkoda...
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 05 lis 2016, 15:16

Tak, tak - bardzo dziwne to jest, bo gdy rok temu miałam operację radiologiczną, bezinwazyjną to "prowadnik"( bo nie znam nazwy musiałabym odszukać) nie zostaje wycofany tą samą drogą, którą zastał wprowadzony, a pozostaje 3 miesiące w organizmie( w krwiobiegu jak ten gość wspominał) i zostaje przez niego wchłonięty. Dało mi się wyczuć po tej operacji identyczną grudkę i w tym samym miejscu co wtedy. A te operacje są nowością w naszej polskiej medycynie i w tamtych latach komuny nikt o nich nawet nie słyszał. A jeszcze co jest dziwne - przypadłość powstała u mnie wtedy po doświadczeniu odwiedzenia przyszłości, po kontakcie tam z takimi ludźmi i pobycie w gabinecie lekarskim!
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 05 lis 2016, 15:42

znaczenie ma wiek w jakim miałaś styczność z przedmiotem - dokładnie te 17
dwa posty wyżej przypomniałam po raz któryś , że gdy miałam 17 lat, stanęłam przed opisywanymi postaciami


czy możesz podsumować co ,, dziwnego,, zdarzyło się Tobie właśnie w tym wieku? jeśli było tego kilka zdarzeń proszę napisz w punktach
będzie mi łatwiej to zobaczyć
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 05 lis 2016, 15:52

Natasza pisze:znaczenie ma wiek w jakim miałaś styczność z przedmiotem - dokładnie te 17
dwa posty wyżej przypomniałam po raz któryś , że gdy miałam 17 lat, stanęłam przed opisywanymi postaciami


czy możesz podsumować co ,, dziwnego,, zdarzyło się Tobie właśnie w tym wieku? jeśli było tego kilka zdarzeń proszę napisz w punktach
będzie mi łatwiej to zobaczyć

A przecież podobno czytałaś książkę, a tam są opisane te moje przypadki szczegółowo z podaniem wieku.
Nie , nie ma tam nękania przez demony, opętania, ataków, wizji sennych, ani kosmitów.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 05 lis 2016, 15:55

wybacz, ale mówiłam , że nie będę komentować książki , którą szybko oddałam nie zajrzę więc by odnaleźć wątek o ktorym teraz mowa
chodzi mi o nawiązanie przez Ciebie do 17 roku życia, jeśli nie chcesz powiedzieć uszanuję to, ksiązki na pewno nie kupię by to sprawdzić
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 05 lis 2016, 16:10

I tu wychodzi twoje podejście do sprawy :D . Cała książka a raczej jej polowa napisana przeze mnie opisuje te zjawiska, moje przeżycia, doświadczenia, fakty dotyczące okresu 16-tu - 19- tu lat. Dużo mniej jej treści zajmują wątki z dzieciństwa i lat późniejszych, gdzie tych doświadczeń było już znacznie mniej. Ale Ty teraz piszesz o odszukaniu wątku, a to świadczy o całkowitej Twojej nieznajomości tej treści. Jak można oceniać coś czego się nie zna?

Wybacz, ale tych wiadomości, aby przedstawić dokładnie te wydarzenia jest tak dużo, że nie opiszę ci ich w poście. Są tam przedstawione szczegóły bardzo ważne by zrozumieć mechanizm przedostawania się w inne rzeczywistości, wraz z pokonaniem dużego okresu czasu, to jak reaguje nasza psychika i organizm na takie zjawiska, co kiedy dzieje się i jak jest zależne od naszych pragnień i woli, która pozwala na zespolenie się z taką, lub inną rzeczywistością. Zaczęło się od mojego spotkania się ze sobą w postaci tamto-wymiarowej i piszę tam o kontakcie ze sobą tych moich dwóch postaci. Szanuję to, że Ty wolisz wierzyć w nad moce kosmitów, jak ludzie ze starożytności. :)
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 05 lis 2016, 16:27

stop , wróć

to co spisujesz tu czy tam jest tylko i wyłącznie opisem Twoich doświadczeń , które próbujesz w jakiś sposób uzasadnić i tu postawmy wyraźną kropkę...

nie możesz podstawiać swojego życia pod życie innych osób, a ich wnioski na siłę zastępować swoim
rozumiesz, nie wyniknie z tego nic jeśli zakręcać się będziesz w monotematyczność

ty widziałaś ludzi z przyszłości - byłaś w jakimś szpitalu; ja spotkałam ,, kosmitów,, heh, nie tylko ich na swej drodze

co do tej narzucanej mi formy mej WIARY

nie uznaję czegoś takiego jak wiara, kieruję się moimi zmysłami i instynktem oraz wiedzą jaką mam aby móc analizować i wyciągać wnioski
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 05 lis 2016, 16:35

No dokładnie, jednak nasze postrzeganie zależne jest od przeświadczeń. A to jak coś widzisz zależy od subiektywnego pojmowania, a zmysły wszyscy ludzie mają te same. Zastanawiałaś się kiedyś jak to się dzieje, że tak wiele ludzi miało kontakt z Jezusem, Marią podczas gdy nie ma nigdzie opisu Ich wyglądu, ani portretów? To dlaczego te wizje opierają się na wyobrażeniach tych postaci przez średniowiecznych dopiero artystów? Dlatego, że to nasze pojęcie tematu, uświadomienie sobie czegoś i powiązanie z narzuconym przedstawieniem nam danej sprawy, z jej zobrazowaniem przez kogoś daje nam automatycznie obraz skojarzeniowy. Tak łączy się i skupia w formę każdą informację. Tymczasem - Nic nie jest takie na jakie wygląda. :)
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 05 lis 2016, 16:45

tak? to dziś spojrzę na sto złotych i zrobię z nich milion

te bajki na temat myślokształtów wzięły się z takich spotkań ,, piramidowych szfindli ,, które zaczynano od wmawiania ludziom , aby zobrazowali sobie swoje marzenie największe jakie mają; później pan lub pani prosił o narysowanie tego marzenia na kartce ; a później wmawiano, że to jest w zasięgu ich ręki jak zainwestują u nich np. 3 tys a następnie znajdą kolejnych do tego przekrętu

takie psychomanipulacje stosuje się także jako niewinną gierkę na różnych szkoleniach

niech cały świat zbierze swój myślokszałt i zakończy wojny oraz wyzwoli niewinne ofiary wojen , głodu i pomoru

uwielbiam te wmawiania świadkom zdarzenia własnych narzuconych życzeń : widziałeś piorun kulisty, nie już wiem! widziałeś cień samochodu, nie! a byłeś trzeźwy tego dnia, czy może coś wziąłeś?

ludziki wierzą tylko sobie a w odwecie nie wierzy im nikt:)
to właśnie jest wykorzystywane jako prosty mechanizm do działania przez ,, obcych,, przeróżnej maści; w ten sposób są niewidoczni choćby stanęli na środku Manchatanu
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 05 lis 2016, 16:51

Dobry przykład sztuczki manipulacyjnej "tak? to dziś spojrzę na sto złotych i zrobię z nich milion " uważaj na targach i przy kasie :D gdy zaczną ci wydawać lub wypłacać jednakowymi np. po 10 zł banknotami = zapewne dasz się oszukać na stówki, bo takie zobaczysz. To też polega na wirusowaniu umysłu i zmienianiu postrzegania u innych.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość