Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 08 lut 2016, 16:26

danut pisze:Właśnie chciałam ci odpisać w innym temacie. Wiesz co staje po twojej stronie w dręczeniu mediów uznających że mają jakieś to specjalne moce, ze potrafią, że dano im dar, itd. Możemy ich postawić po drugiej stronie płota. Do roboty, bo kontakt to kontakt a nie zabawa w latające talerzyki i wahadełka.


No właśnie :) Kontakt to jednak (nie wymuszony) ale kontakt!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 09 lut 2016, 11:18

Jednak jest sposób na to by ludzie wrócili do cywilizacji miłości.
Pisałem już o sznurze aka i srebrnej nici, że są w zaniku, ale jeśli się je komuś przywróci, to przynajmniej duchowo zachodzą pozytywne zmiany.
Żeby to zrobić, należy go oczyścić z tej czarnej kuli w której tkwi, i która mu pokazuje zafałszowaną rzeczywistość.
Taka osoba na początku jest trochę oszołomiona bo nie bardzo wie z czym ma do czynienia, ale jak posmakuje energii z srebrnego sznura, to jednak przechodzi na jasna stronę, przestaje wampirzyc i taka pierwsza myślą jest pytanie-co ja narobiłem?.
To wyraźnie znaczy że hipnoza puszcza i świadomość zaczyna niezależnie kojarzyć rzeczywistość.
Przecież nam zależy żeby na Ziemi zapanował pokój i zakończyła się era wojen i zła.
Trudność polega na tym, hmm, żeby to wytłumaczyć murze opisać jak działa zło.
Wyobraźmy sobie że każdy jest kulą w której są jego obecne dokonania i uzależnienia od innych.
Te kule są w większych kulach jako niewolnicy silniejszych ludzi, ci znów w jeszcze większych aż do kogoś kto rządzi całą planetą.
Ten jest w kuli kogoś jeszcze większego kto, zarządza całą galaktyką, ale i ten nie jest wolny bo jego kula jest w jeszcze większej kuli, nazwijmy go władcą galaktyk.
Dalej nie wiem bo jeszcze nie dotarłem.
Z tego wynika że tak czy inaczej nadal jesteśmy w kuli któregoś z władców i aby się całkiem uwolnić trzeba i tych oczyścić energetycznie i przywrócić im łącze ze Stwórcą czyli srebrną nicią, bo jak na razie nie znalazłem innej siły która by potrafiła kogoś przywrócić do miłości.
Ci nadrzędni zabrudzają ludziom srebrną nic i starają się na powrót odzyskać nad nimi kontrolę i dlatego tak trudno jest z tych zależności wyjść całkowicie.
Ale jak się już zna budowę i zasadę działania zła, to są przesłanki że w końcu się dotrze do ostatniego w hierarchii i nareszcie będzie spokój, tylko pytanie ilu ich jeszcze jest w kolejce do oczyszczenia?
Można by było poprzestać na tym obecnym, ale się nie da bo następny na sile włamuje się do podświadomość i świadomosci fizycznej, a jest to bardzo nie miłe.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 09 lut 2016, 12:03

Ciekaw jestem czy wyczuwasz jak jest z moim sznurem Aka ...
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 09 lut 2016, 13:37

Kris i bez odnoszenia się do sznura idzie rozpracować działanie zła, bo to nic innego jak schematyczna manipulacja w cywilizacjach, zaczęła się ona bardzo dawno od walki o byt i przywództwo stadne. Schemat ten nie jest oparty na partnerstwie, na zgodności w poczynaniach dla wspólnego dobra i wspólnym jak najlepszym tworzeniu rzeczywistości dla wszystkich przyjaznej, ale zawsze kogoś tam chce wybierać i usadawiać na szczycie.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: wisnia2168 » 09 lut 2016, 14:26

Kris pisze:Jednak jest sposób na to by ludzie wrócili do cywilizacji miłości.


Niestety nie ma takiego sposobu. Zawsze znajdzie się ktoś nawet świadomie podążający za złem ;)

Kris pisze:Przecież nam zależy żeby na Ziemi zapanował pokój i zakończyła się era wojen i zła.


Człowiek z samej swej natury jest słaby i ma skłonność do zła. Obrazuje to np. Historia o Adamie i Ewie.
Ze względu na te skłonności nigdy nie nastanie dzięki nam "era miłości".. No chyba że sam Bóg zainterweniuje :)
My sami nawet jeśli będziemy bardzo chcieli i wszystkow tym kierunku robili.. Tak naprawdę to spełznie na niczym. Potrzebujemy pomocy wszechmocnego, naszego Ojca byśmy byli idealni..
Ale abstrahując od tego jest jedna rzecz, którą można uczynić by świat był lepszym miejscem- zacząć zmianę od siebie. Co do tych wszystkich " sznurów" i "władców galaktyk" się nie wypowiem (moje zdanie zaczynacie poznawać), ale jeśli będziesz dobrym człowiekiem to wywrzesz wpływ na osobach wokół ciebie tworząc mniejsze lub większe społeczności, które pomimo słabości łączy jedno pragnienie- pragnienie miłości

Słyszeliście, iż powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego.
A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie, bo słońce jego wschodzi nad złymi i dobrymi i deszcz pada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
Bo jeślibyście miłowali tylko tych, którzy was miłują, jakąż macie zapłatę? Czyż i celnicy tego nie czynią?
A jeślibyście pozdrawiali tylko braci waszych, cóż osobliwego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?
Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest.
(Mt 5,43-48)

Posługuję się Biblią bo niesie odpowiedzi na naprawdę wiele pytań ;)
Awatar użytkownika
wisnia2168
 
Posty: 15
Rejestracja: 09 lut 2016, 11:42

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: wisnia2168 » 09 lut 2016, 14:26

Kris pisze:Jednak jest sposób na to by ludzie wrócili do cywilizacji miłości.


Niestety nie ma takiego sposobu. Zawsze znajdzie się ktoś nawet świadomie podążający za złem ;)

Kris pisze:Przecież nam zależy żeby na Ziemi zapanował pokój i zakończyła się era wojen i zła.


Człowiek z samej swej natury jest słaby i ma skłonność do zła. Obrazuje to np. Historia o Adamie i Ewie.
Ze względu na te skłonności nigdy nie nastanie dzięki nam "era miłości".. No chyba że sam Bóg zainterweniuje :)
My sami nawet jeśli będziemy bardzo chcieli i wszystkow tym kierunku robili.. Tak naprawdę to spełznie na niczym. Potrzebujemy pomocy wszechmocnego, naszego Ojca byśmy byli idealni..
Ale abstrahując od tego jest jedna rzecz, którą można uczynić by świat był lepszym miejscem- zacząć zmianę od siebie. Co do tych wszystkich " sznurów" i "władców galaktyk" się nie wypowiem (moje zdanie zaczynacie poznawać), ale jeśli będziesz dobrym człowiekiem to wywrzesz wpływ na osobach wokół ciebie tworząc mniejsze lub większe społeczności, które pomimo słabości łączy jedno pragnienie- pragnienie miłości

Słyszeliście, iż powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego.
A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie, bo słońce jego wschodzi nad złymi i dobrymi i deszcz pada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
Bo jeślibyście miłowali tylko tych, którzy was miłują, jakąż macie zapłatę? Czyż i celnicy tego nie czynią?
A jeślibyście pozdrawiali tylko braci waszych, cóż osobliwego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?
Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest.
(Mt 5,43-48)

Posługuję się Biblią bo niesie odpowiedzi na naprawdę wiele pytań ;)
Awatar użytkownika
wisnia2168
 
Posty: 15
Rejestracja: 09 lut 2016, 11:42

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 09 lut 2016, 14:41

Gdyby te zależności dotyczyły tylko jednej planety to był by to pikuś do rozwiązania, ale jest to już droga w stronę nieskończoności jak gdyby, bo nadal nie widać końca.
Pomyślmy, jeśli by była chociaż jedna cywilizacja wolna, wolne byłyby wszystkie, bo inaczej nadal trwała by w którejś z kul silniejszego władcy.
Ale mamy też drugą stronę, to znaczy kule tych co się złu sprzeciwiają i te nie są jakimiś tam mizerotkami skoro stawiają opór a raczej są w ekspansji wobec zła.
Ci od złej strony mają odpowiednik złotej nici, ale on jest czarny biegnie z tej największej, najczarniejszej kuli, zwanej czeluścią.
Arronax jakieś 50 metrów średnicy, ale to chodzi o srebrna nić, ona tylko z wierzchu jest srebrna, bo w środku płynie złota energia.
A to co nazywamy AKA jest jeszcze szersza i zamontowana w czakrze podstawy.
To będzie stopniowo powiększane u ludzi, żeby mieli siłę przeciwstawienia się tym złym , a oni mają czarne na tysiące kilometrów średnicy, więc i jaśni powinni mieć mieć odpowiednie.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 09 lut 2016, 15:04

Dziekuje..
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 09 lut 2016, 18:53

Te energetyczne sznury być może zostały wymyślone przez kogoś do zobrazowania łączności w czasach, gdy nikomu nie przyszła na myśl możliwość łączności bezprzewodowych. W dzisiejszych czasach nikt aby nas uświadomić nie musi posługiwać się takim obrazem. Informacje przenoszą fale.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Fala i to własnie one mogą na siebie nachodzić i bywać zakłócane. Dlatego co w tym wszystkim ma największe znaczenie? - Zlikwidowanie kłamstwa, podstępu, zniekształcania informacją ludzkiego pojmowania. Gdyby to udało się wtedy moglibyśmy nie lękać się o prawidłowość w rozchodzeniu się tych fal, a tym samym o oczyszczenie symbolicznego sznura. Byłam zachwycona odkryciem dążącym do możliwości przelewania sygnałów z mózgu na ekran komputera, ale wiele ludzi zaczęło krzyczeć na to, ze to odkrycie prowadzi do inwigilacji ludzi i czytania ich myśli. Zapytałam wtedy, czy gdy w naszych myślach nie ma fałszu, który chcemy ukryć , gdy nie ma w nich chytrych lub wstydliwych planów to czegóż się bać, przecież tylko prawda jest drogą do wyzwolenia i każde kłamstwo byłoby wtedy szybko wykryte i nie zwodziło nas.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 10 lut 2016, 08:55

Ta technologia to przełom, ale niestety co najmniej 4 miliardy ludzi nie chce uczciwości.
Gdyby zrezygnowali ze zła, to niedługo mieli byśmy wolna energię, bo wyraźnie jest taka wersja przyszłosci.
Zobaczymy jak się to będzie rozwijało.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość