Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 10 lut 2016, 21:34

Zaczęliśmy od siebie. Zmieniajmy się na lepsze. Motywujmy innych. Próbujmy.

Na więcej niewiele możemy poradzić.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 24 lut 2016, 13:04

Kris: dlaczego to co Ty widzisz nie pokrywa się z tym co widział Jezus, Aron Jasnowidz i co widzą tzw. czarni magowie w tym skromny czarnyMag ?! Nie pokrywa się z niczym co widział ktokolwiek! Może trzeba zmienić okulary :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 24 lut 2016, 18:57

Jaki tam z Ciebie czarny Mag, to szare wypłowiałe i wyliniałe to ma niby być mag. :lol:
No nie rozśmieszaj mnie. :lol:
Tkwicie w czymś przypominającym głębokie szambo przykryte szczelną pokrywą i faktycznie pięknie opisujecie co w nim jest, ale zielonego pojęcia nie macie że poza tym szambem istnieje piękny świat. :lol:
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 25 lut 2016, 15:48

Kris pisze:Jaki tam z Ciebie czarny Mag, to szare wypłowiałe i wyliniałe to ma niby być mag. :lol:
No nie rozśmieszaj mnie. :lol:
Tkwicie w czymś przypominającym głębokie szambo przykryte szczelną pokrywą i faktycznie pięknie opisujecie co w nim jest, ale zielonego pojęcia nie macie że poza tym szambem istnieje piękny świat. :lol:


Ale Kris ja to ja po prostu, ale tu nie chodzi o mnie - chodzi o to że Ty widzisz i opisujesz rzeczy które nikt nigdy nie widział - Ty piszesz że "jest tak a tak" a tego nikt nigdy nie widział! Jezus się w pewnym sensie pokrywa z tzw. magami a oba te wizje pokrywają się w całości lub tylko w części z jasmowidzami a Ty nie pokrywasz się z nikim :twisted:
Moje doznania z poza materii w pewnym ułamku pokrywają się z: Aronem jasnowidzem, z Terlikowskim (nie pamiętam nazwiska tego medium i psychiatry), z Jezusem, Buddą i :twisted: wieloma innymi! A żaden z "nas" nie "widzi" tego co Ty widzisz :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 25 lut 2016, 19:41

Pisałem już jak wygląda hierarchia ciemnej strony i tutaj jest wyjaśnienie dlaczego nie widzicie tego co ja.
Po prostu ten Wasz wódz naczelny hierarchii dyktuje za pomocą telepatycznej hipnozy wszystkim co mają widzieć, a czego nie.
Przecież nie może sobie pozwolić żeby jego podwładni zobaczyli rzeczywistość, bo by mu się wyłamali z pod "opiekuńczych skrzydeł" i zaczęli walczyć o wolność.
Jednak do puki cała hierarchia sama dba o swoje zniewolenie, to nie będzie widziała tego co my, bo ma tak już najprościej mówiąc klapki na oczętach.
To rodzaj matni, bo do puki się je ma to się o tym nie wie i wszystko co nie jest zgodne z przekazami hipnotycznymi jest odrzucane.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 25 lut 2016, 22:13

A gdy ktoś zaczyna się budzić z tej hipnozy i zatrzymywać w pamięci rzeczy, które pomimo przysłonięcia zachował, przyglądać się im i je rozpatrywać, w innych budzi się agresja, która jednoznacznie wskazuje, że prawda potrafi bolec.. :)
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 26 lut 2016, 09:15

Tylko spod hipnozy nielatwo sie przebudzic. Jezis musialbyc przebudzony, jego nauki sa ponadczasowe i piekne.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 26 lut 2016, 13:11

Kris pisze:Waż kundalini płynie wewnątrz sznura aka i ma kolor różu, natomiast energia aka czyli życia czy św grala jest złota, a że razem się mieszają to ja to odbierałem jako jedność czyli złoto różową, dzięki Twojemu opisowi bardziej się na tym skupiłem i już lepiej wiemy jak to działa.
U Ciebie doszły do ciała mentalnego, ale jak dojdą do Boskiego to dopiero będziesz miał jazdę,w dobrym znaczeniu tego słowa.
Gratuluje bo naprawdę trudno jest znaleźć ludzi którzy oprócz gadania i wymądrzania się do czegoś doszli


A ty eksperymentujesz z białym czy czarnym kundalini? A wiesz że to jest nic innego jak czarna i biała magia? I tak samo prawdziwe mogą być w te wizje - możesz myśleć, czuć a nawet mieć pewność że biały to czarny a to może być tylko złuda :)
I jeszcze jedno: czy podobnie do swych mistrzów bierzesz LSD by wzmocnić "antenkę" ? :mrgreen:

"Analizując objawy prawidłowego obudzenia Kundalini, można wyróżnić trzy grupy osób. Pierwsza to bardzo bardzo złe osoby, powiedzmy pokroju Hitlera, one nie otrzymają samorealizacji, u nich Kundalini się nie uniesie. Druga grupa to osoby, które mają problemy i u nich Kundalini nie może przejść przez wszystkie czakry. Problemy mogą być różnego rodzaju, gdy mamy bardzo duże poczucie winy, lub nie potrafimy komuś przebaczyć, lub byliśmy u fałszywego guru itd. W takich przypadkach, obudzenie Kundalini może zająć trochę czasu ale jak najbardziej jest możliwe. Ostatnia grupa to osoby, u których Kundalini unosi się bez większych przeszkód, cały proces trwa dosłownie ułamek sekundy i jest praktycznie niezauważalny dla umysłu."

"Nieautoryzowany dostęp do Kundalini przez osoby, które nie są duchowe, kończy się bólem, dziwnym zachowaniem a w ciężkich przypadkach nawet chorobą psychiczną." :)

A to do twojej wypowiedzi: "jestem egzorcystą":
Otwarcie w człowieku cząkr sprawia, że staje się on medium sił okultystycznych, w konsekwencji czego dobrowolnie wystawia się na działanie złych duchów, które pragną go zniszczyć. Człowiek taki zaczyna widzieć zło gdzie go nie ma" :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Nikita » 28 lut 2016, 10:09

Czarny Magu widziales juz demona, czy niskie duchy...i wiesz , ze to istnieje i jest okropnie zle. Teraz z calych sil zwroc sie ku tym dobrym i anielskim istotom...one tez istnieja.... :D
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 28 lut 2016, 10:44

Ja też mam taką nadzieje Nikita ;). Wieże w to bardzo mocno ...
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości