autor: Kris » 04 mar 2016, 16:23
Odprowadzam jak również neutralizuje te moje poprzednie żywoty i wydawało by się że końca nie widać, ale wygląda na to że jednak jest.
Przedstawię to tak: jak się urodziłem w tym wcieleniu to byłem karmą zalany do wysokości głowy, teraz może do kolan.
Z ciekawości sobie sprawdziłem kilka osób jak to u nich wygląda i akurat trafiłem na ciężkie moim zdaniem przypadki bo nie tylko byli całkowicie utopieni po czubek głowy, ale nad nimi było jeszcze dwie ich wysokości zaległej karmy czyli nie oczyszczonych wcieleń.
Co daje odprowadzanie?, ano daje choćby uwolnienie z chorób, możliwość realizowania planów życiowych, znika coś co nazywamy pechem, wypadkiem itp.
Mnie jeszcze trochę brakuje, wiec sto procent wniosków wyciągnę jak skończę odprowadzanie, to wam pewnie opisze w przyszłości, mam nadzieję że nie dalekiej.
Z jakimi to wcieleniami ma się do czynienia i tutaj może to będe określał po wielkości.
Na początku były to małe byty takie jak dom, potem większy dom, za każdym razem po odprowadzeniu odzyskiwałem energie i często budulec z którego ja - poprzednie wcielenie byłem zbudowany.
Te które podnosiły wibracje czyli dało się je odprowadzić były windowane do poziomu Wyższego Ją czyli wchodziły ze mną w, można powiedzieć jedność.
Inne które nie podnosiły wibracji bo było za dużo w nich zła i nienawiści i te po odłączeniu od duszy same się wymazywały do neutralnego poziomu i zużywałem na rozbudowę siebie, bo tak czy inaczej byłem to ja.
Jest taka zasada że wszystkie wcielenia są podłączone do duszy i przez nią zasilają się energią tego kto jest w ciele fizycznym, a jak jest ich dużo to może tej energii zabraknąć do życia ciału fizycznemu, stąd choroby i inne nieszczęścia.
Oprócz tego każde niejako obdarowuje tego w ciałku fizycznym takimi energiami jakich natworzyły za życia i mamy totalne zabrudzenie komórek ciała fizycznego jak i świadomosci fizycznej, podświadomości i nad świadomości.
Jeśli ktoś jest nadal po ciemnej stronie, to zamiast się oczyszczać, nadal produkuje zło które staje się obciążeniem w przyszłości, ale to obecnym wcieleniu i tak zabrudza ciało i skraca życie mimo rabowania energii pozytywnym ludziom i wcieleniom.
Są jeszcze inne aspekty karmy ale o tym kiedy indziej.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.