autor: cthulhu87 » 30 maja 2016, 08:38
Danut, nie wiem czy byłaś ostatnio na jakimś urlopie czy na wakacjach... nie obraź się, ale to był chyba pierwszy od wielu miesięcy normalny okres w funkcjonowaniu tego forum. Sorrki za szczerość, to po prostu moja obserwacja i dzielę się nią, abyś wyciągnęła z tego wnioski co do stylu rozmawiania z innymi w przyszłości.
Jeśli chodzi o meritum: moim zdaniem Onenight bardzo trzeźwo podchodzi do swoich doświadczeń, biorąc jeszcze pod uwagę, że jest to sytuacja kiedy jednocześnie stawia się w roli obserwatora/badacza i osoby doświadczającej tych przeżyć, uważam, że zachowuje w tym zdrowy rozsądek i zdrowy sceptycyzm, który niejednokrotnie można wyczytać z jego postów. Dlatego sądzę, że Twoja krytyka nie jest uzasadniona w tym przypadku.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl