Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 26 wrz 2016, 12:57

"Kris" Załatw Mnie!!! Podpisuję się pod tym tekstem "obiema" rękami i nogami oraz ogonem - mój anioł kazał Ci drogi "CZAROWNIKU" przekazać że my (on mówi za mnie:) się Ciebie nie boimy "owieczko" :lol: :lol: Albo klękniesz gdy "rój" Ci każe :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 26 wrz 2016, 14:09

Jeśli to jest rój, to Ty jesteś insektem, a te żyją króciutko, oj króciutko, nie pomyślałeś o tym?.
Czyli sam się załatwiłeś na amen i po co ja się mam paprać czymś co i tak popełnia samounicestwienie energetyczne od momentu odcięcia się od Stwórcy w zamian za uczestnictwo w jakimś przestępczym przedsięwzięciu które szumnie nazywasz rojem.
Ja to nazywam związek samobójców. :lol:
Świat jest w sumie dobrze urządzony i przewidziane zostały zabezpieczenia dla zbłąkanych owieczek, czy raczej baranów, które działają automatycznie.
Jeśli ktoś zaniża wibracje to zamraża też wlot sznóra AKA i pozbawia się energii istnienia.
Jednak nasi czarusie nie podnieśli wibracji żeby sobie przywrócić papu, a nauczyli się kraść ją tym którzy nie zgłupieli żeby się odłączać.
Swoje przestępcze umiejętności rozwinęli do wydawało się im perfekcji, ale okradani w końcu widząc że nie ma żartów, że zostaną bez energii, bo złodzieje poczynali sobie coraz zachłanniej, postanowili zakręcić kurek i nie dać się dalej okradać.
Jaki z tego wniosek, a raczej efekt?
Ano coraz więcej czarusiów zaczyna głodować, a bez energii Stwórcy nie bardzo można żyć, zaczynają się mnożyć paskudne choroby, jedni je mają w postaci zalegającej negatywnej energii która je dopiero tworzy, a inni już chorują fizycznie.
Ile to potrwa i jak się skończy?
A w sumie co mnie to obchodzi.
Każdy przecież jest kowalem swego szczęścia czy nieszczęścia i spotka go to co sam zbudował dla siebie.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 26 wrz 2016, 14:19

Kris pisze:Jeśli to jest rój, to Ty jesteś insektem, a te żyją króciutko, oj króciutko, nie pomyślałeś o tym?.
Czyli sam się załatwiłeś na amen i po co ja się mam paprać czymś co i tak popełnia samounicestwienie energetyczne od momentu odcięcia się od Stwórcy w zamian za uczestnictwo w jakimś przestępczym przedsięwzięciu które szumnie nazywasz rojem.
Ja to nazywam związek samobójców. :lol:
Świat jest w sumie dobrze urządzony i przewidziane zostały zabezpieczenia dla zbłąkanych owieczek, czy raczej baranów, które działają automatycznie.
Jeśli ktoś zaniża wibracje to zamraża też wlot sznóra AKA i pozbawia się energii istnienia.
Jednak nasi czarusie nie podnieśli wibracji żeby sobie przywrócić papu, a nauczyli się kraść ją tym którzy nie zgłupieli żeby się odłączać.
Swoje przestępcze umiejętności rozwinęli do wydawało się im perfekcji, ale okradani w końcu widząc że nie ma żartów, że zostaną bez energii, bo złodzieje poczynali sobie coraz zachłanniej, postanowili zakręcić kurek i nie dać się dalej okradać.
Jaki z tego wniosek, a raczej efekt?
Ano coraz więcej czarusiów zaczyna głodować, a bez energii Stwórcy nie bardzo można żyć, zaczynają się mnożyć paskudne choroby, jedni je mają w postaci zalegającej negatywnej energii która je dopiero tworzy, a inni już chorują fizycznie.
Ile to potrwa i jak się skończy?
A w sumie co mnie to obchodzi.
Każdy przecież jest kowalem swego szczęścia czy nieszczęścia i spotka go to co sam zbudował dla siebie.


Kris czy ty zmyślasz?! No napisz prawdę bo się zrównamy razem - a ja piszę prawdę - idę na Waszą Planetę (sercem i mentalnością związany) z Planety która nie wie czym jest Bóg, która nie wie czym jest mord, która wie że "okowy na skroniach" mówią nam czym jest Pan! I bez tych "oków" będziemy zabijać lub nie w oparciu o coś...o sumienie które właśnie pierwszy raz doświadczamy! :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 26 wrz 2016, 21:30

Masz nad sobą hierarchię jak to w takich organizacjach i tak na prawdę wiesz to co Ci pozwalają, czy pokazują Twoi nadzorcy - opiekunowie, którzy też tak mają aż do głównego szefa, którego nazywają belzebub, szatan, a dla mnie są to po prostu następne stopnie zła do oczyszczenia i nic poza tym. :)
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: neuron » 26 wrz 2016, 21:32

heh niezła korba :)
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 27 wrz 2016, 15:05

Każdy jest kowalem ... Kris jesteśmy ludźmi, czy jak to inaczej nazwiesz - pomaganie sobie, odruchy serca to rzeczy .. wrodzone. Wtedy czujesz, że jest tak jak powinno, nie inaczej! Mimo całego zła i nienawiści.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 27 wrz 2016, 17:23

Nienawiść to destrukcja, a teraz czas na sprawiedliwość.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: neuron » 27 wrz 2016, 17:33

15 stron

wymiękłem ....... sorry

wywaliło mi bezpieczniki hehe :)

:x :x :x
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 27 wrz 2016, 19:25

neuron pisze:15 stron

wymiękłem ....... sorry

wywaliło mi bezpieczniki hehe :)

:x :x :x


Ciekawe przez co ci wywaliło te bezpieczniki? A czytałeś to zdanie u mnie - " Znam kobietę, która ma dziecko w śnie, ten sen jej się powtarza i widzi je wciąż w innym wieku, jakby się tam wraz z naszym czasem rozwijało i rosło. Ona tam także jest, wychowuje je i żyje jego problemami, a tu odbiera to tylko w śnie. "
Jakoś kojarzę je z Twoją sprawą. :)
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: neuron » 27 wrz 2016, 19:44

danut pisze:Ciekawe przez co ci wywaliło te bezpieczniki? A czytałeś to zdanie u mnie - " Znam kobietę, która ma dziecko w śnie, ten sen jej się powtarza i widzi je wciąż w innym wieku, jakby się tam wraz z naszym czasem rozwijało i rosło. Ona tam także jest, wychowuje je i żyje jego problemami, a tu odbiera to tylko w śnie. "
Jakoś kojarzę je z Twoją sprawą.


no prosze Cie , jak mozna to skojarzyc ze mna ?? gdzie ,co , jak ???

hmm .....

no jak sie czyta to wszystko to czasem moze wywalic korki poprostu , jesli wiesz co mam na mysli .
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość