O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Mirek » 03 lis 2016, 10:52

Ja nie wiem co pali Natasza ale chętnie sobie to popalę, bo widzę, że daje niezły odlot ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 03 lis 2016, 12:35

i widzicie o co w tym wszystkim chodzi? sami sobie dajecie odpowiedź
stopniując informacje, nawet zawężając je do minimum macie na tym etapie problem z akceptacją, co by było gdybym napisała to czego wam nigdy nie napiszę, heh hehe

pamiętacie a jak nie to sięgnijcie po moje dialogi z CzarnymMagiem
kilka razy wymieniliśmy się zdaniami w typie :

,, możemy bezkarnie pisać całą prawdę, bo i tak oni nie uznają tego za prawdę,,

rozumiecie co mieliśmy na myśli?
Mag napisał wam tyle, że powinniście mieć o czym myśleć w jesienne długie wieczory
ale nie wykorzystacie nic - w większości nic

kilka osób - na palcach jednej mej dłoni licząc - odczyta komunikaty i będzie umiało wykorzystać wiedzę , kilku z nich wymieniać nie muszę
ludzie są jeszcze na poziomie bajania w szerokim spectrum abstrakcyjnego pojmowania ; rozwijają swe skrzydła w dziedzinie rozprawek o miłości, rzekomym uduchowieniu, wzniosłych marzeniach o wiecznej niekończącej się egzystencji i wszystko zabarwiają kolorem filozofii - czynnika znanego jedynie istotom zamieszkującym ten ziemski rewir:)

to właśnie to ,, uduchowienie,, daje wiele tym , którzy wykorzystują zapis niczym jak na taśmie uwieczniony, by wykorzystać go do swoich wyższych celów
jedna osoba mówiła to wprost i bez zahamowań; ja w tym samym czasie mówiłam wam o kuglarzach wypełniając swoje zadanie do końca
reszta jest moim wnikaniem w poznanie osób i ich doświadczeń bym mogła nacieszyć się tym, że trafiliśmy na siebie ; i wreszcie moim celem jest zaciągnięcie kurtyny całkowicie do góry - wiele nie zostało :P

p.s.
jedyną rzeczą jaką ,,palę ,, jest biała szałwia - spróbujcie, może coś da
Ostatnio zmieniony 03 lis 2016, 13:22 przez Natasza, łącznie zmieniany 1 raz
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 03 lis 2016, 13:21

Natasza pisze:jedyną rzeczą jaką ,,palę ,, jest biała szałwia - spróbujcie, może coś da


to taki dowcip miał być , to wszystko co piszesz jest bardzo interesujące .....jak dla mnie .........
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 03 lis 2016, 13:25

neuron to co piszę jest cholernie trudne nie chodzi o ujawnianie, chodzi o to co kryje się przed oczami ludzi

poczytaj jeszcze raz jak znajdziesz chwilę to co pisał Mag - zrób to kilka razy - rozjaśni Ci się obraz
to nie są żarty

soldado wyszukał w sieci obrazek, wizerunek ,, demona,, spójrz kogo widział soldado i ja ,a zrozumiesz wiele
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 03 lis 2016, 14:46

Natasza pisze:cel spotkania - pokazują mi co dzieje się nocą, aspekty techniczne - obiekt wisi nad czyimś domem - niebieska poświata
bransoleta na nadgarstku, strumień cienkiego jak laser, jak włos światła w stronę głowy


interesuje mnie ten fragment , czego konkretnie dotyczy ? jaka bransoleta ? czy mozliwe jest ze mam taka bransolete ale jej nie widze ? i czasem tylko czuje ucisk który obejmuje nadgarstek tak jak bransoleta wlasnie ?
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 03 lis 2016, 15:53

po przejściu na jawie doświadczenia jakie przeszła także jedyna jeszcze kobieta na tym forum a może w tym kraju - po tym pokazano mi po jakimś czasie mechanizm ich działania - nie wyjaśniono mi celu ale pokazano krok po kroku jak to się odbywa ( szczegóły w moim zamkniętym temacie)
ciemną, właściwie czarną bransoletę z materiału przypominającego coś między gumą a plastikiem miałam założoną na lewy nadgarstek - gdy się jej przyjrzałam wystrzelił z niej czerwony promień lasera - cienki niczym struna, nie raził tylko szedł jakby koło mojej lewej skroni, wtedy czułam jak zapadam w sen i tracę przytomność - w międzyczasie słyszałam głos , który mówił , że tak musi być, uspokajał mnie i wyjaśniał , że nie można inaczej bo mogłabym umrzeć - stąd wprowadzenie w stan jakby wyjścia z ciała albo stanu , w którym Twoje serce będzie bezpieczne gdy będziesz widział pewne rzeczy;
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 03 lis 2016, 15:57

no ok , ale nie wyjasnia mi to niczego
chodzi mi o ta bransolete , to o co pytalem ,czy mozliwe jest tak jak napisalem i po co ona w ogole jest ? czemu sluzy ?
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 03 lis 2016, 15:58

Natasza pisze: Twoje serce będzie bezpieczne gdy będziesz widział pewne rzeczy


co ma jedno do drugiego ? nie widze zwiazku
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 03 lis 2016, 16:15

nie za bardzo chcę dublować swoje wypowiedzi ;
bransoleta ma światło , które dociera do mózgu i Cię obezwładnia - działając jak narkoza
rzeczy jakie są robione ludziom dzieją się najczęściej na poziomie ich snu; jest to idealny moment by przejąć pełną kontrolę nad nieświadomą niczego osobą

nie znam liczb dotyczących tych, którzy mają pełną świadomość , że cokolwiek im się zdarzyło, ale sądzę, że każdy kto ma z nimi styczność szybko się dowiaduje - bo najczęściej dzieje się to z nimi od dzieciństwa do ostatniego tchnienia

program ma swój cel; nie jest przypadkową, nie jest rzutem kością
jest zaplanowanym działaniem przenoszącym się najczęściej choć niekoniecznie z danego przodka na kolejną osobę w tej samej grupie genów
wśród osób będących w programach są mężczyźni i kobiety, nie ma rozgraniczeń
każda osoba , wcześniej czy później przypomni sobie pewne zdarzenia z dzieciństwa - bez hipnozy
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Mirek » 03 lis 2016, 17:00

Natasza pisze:neuron to co piszę jest cholernie trudne nie chodzi o ujawnianie, chodzi o to co kryje się przed oczami ludzi

poczytaj jeszcze raz jak znajdziesz chwilę to co pisał Mag - zrób to kilka razy - rozjaśni Ci się obraz
to nie są żarty

soldado wyszukał w sieci obrazek, wizerunek ,, demona,, spójrz kogo widział soldado i ja ,a zrozumiesz wiele

Gdyby każdy tyle widział, to by można było zwariować :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość