Mirek pisze:"Jestem, który Jestem" to imię Boga. Caly czas traktujesz Go osobowo i chcesz wiedziec gdzie mieszka. A ja Ci mówię, że jest bezosobowy.
Zabójstwa są dziełem ludzi, którzy odrzucają Boga i zaprzeczają jego istnieniu.
Czlowiek, ktory jest swiadomy cząstki Boga w sobie nigdy nie zabije drugiego człowieka.
Ja jestem który jestem- nie jest żadnym imieniem, ktoś zapisał test jaki wydał mu się dobry
zdanie , które napisałeś pochodzi z tekstów , w których występuje coś w stylu jestem alfa i omega początek i koniec
jeśli nie jest osobowy nie nazywał by siebie w ogóle a zrobił to rzekomo literami JHVH , które zależnie od reprezentowanego frontu są interpretowane jako Javhe/Jehowa; wreszcie idąc tropem pisma, z którego zaciągasz ,, nazwę boga,, wyraźnie są opisane jego cechy choćby psychiczne /emocjonalne - srogi, wrogi, mściwy, pamiętający, nie lubiący innych bogów - w przykazaniach masz wyraźnie nakaz, że masz wielbić tylko jego i nie toleruje innych bogów
nakazywał też zabijanie oko za oko ząb za ząb
pismo tzw. święte albo traktujesz całościowo albo w ogóle, wybieranie sobie z niego treści jakie komuś pasują pod jego widzi mi się jest obłudne
boga i jego mądrości albo uznajesz jako uniwersalną mądrość albo nie uznajesz całościowo
nie wyobrażam sobie czynienia dyskusji , ze to co przekazał straciło moc i aktualność, bo przecież ten bóg jest wszechmogący, wszechmądry i głupot by nie przekazywał, bo musiał przewidzieć zmiany cywilizacyjne
co do zabójstw, nie uznaję żadnego boga i nie zabijam, wręcz odwrotnie , ratuję - i co ma teza która mówisz do rzeczywistości ?
eh bogowie