Ja skomentuje drugą część zdania "
bo każdy wie co widział i co przeżył" - nie dałabym się pociąć opierając swoje pojmowanie tylko na zobaczonym. Nie bez przyczyny pisałam tu tak dużo o mechanizmach widzenia i o manipulacji, która najczęściej dyktuje i steruje widzeniem innych. Często nie widzi się tego co jest a to co zasugerują i wmówią nam inni, człowiek człowiekowi jest to zrobić skłonny( doprowadzić do zmanipulowanego widzenia swoją ofiarę odpowiednio nakierowując jej pojmowanie, by mózg na sygnał zinterpretował docierające do mózgu bodźce nie tak jak potrzeba i wytworzyć inny obraz), po co nam więc jest szukać innych winnych. Widzimy to pięknie na przykładach sugestii hipnotycznych - gdzie nie tylko kosmitę, ale i np. hipopotama można w małym zamkniętym pomieszczeniu zobaczyć, pięknie oddaje sytuacje też np. taka scena : podekscytowanie, strach, adrenalina, bo idziemy w dwójkę przez bardzo niebezpieczny teren np. las, i ja mogę zagrać przed tobą taką scenę - przy najbliżej nadążającej się okazji - np. po usłyszeniu przez nas najmniejszego szmeru dochodzącego z niewidocznej części terenu zasiać panikę i krzyknąć -dzik! Zacznę uciekać, a ty pobiegniesz za mną i nie ma mowy byś potem nie opowiadał innym i nie potwierdził tego, ze widzieliśmy dzika

Zaufanie często jest nadużywane i zgubne dla nas, bo ludzie ludziom robią takie sztuczki.