O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 12 gru 2016, 12:03

danut pisze:Bez pracy nie ma kołaczy


no właśnie , masz racje a ja chyba mam za dużo wolnego czasu ........
chyba się wypisze ......
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 12 gru 2016, 12:48

nie wypisuj się
rób swoje dalej :P
mam też różne chwile i mam dosyć, ale zawsze mówię : jeszcze trochę , jeszcze trochę, ślad zostanie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 12 gru 2016, 20:36

neuron skąd się wypiszesz? :shock:
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 12 gru 2016, 21:27

danut pisze:neuron skąd się wypiszesz?


a sam nie wiem

nie mogę sobie jakoś miejsca znalezć ... ledwo wstane to zaraz ciemno , dzień krótki ....
chyba jakas depresja zimowa mnie dopadła ..... a tu do sylwka jeszcze 2 tyg , i musze siedziec na d...... bo mam robote w sylwka .....
to zamulam i sam nie wiem o co mi chodzi ...... plącze się jak smród po gaciach :) snuje po nocach,wyje do księzyca i grasuje w internetach , straciłem gdzieś serce do grania , zamiast grac to siedze i patrze na te beczki i zastanawiam sie na co mi to , po co , to chyba syndrom wypalenia , cale zycie wiedzialem co chce i jak ,czasem to nie było takie złe nawet a tu nagle nie wiem , pustka ...nie mam ani pomysłu ani weny , nic ,zero , null ....... i najgorsze w tym jest to ze wcale za tym nie tesknie ,nic a nic , bedzie zabawnie jak teraz wlasnie od niechcenia zrobie naprawde cos wartościowego , chyba bym sie wkurzył z leTka , ale tak to juz jest ...... człowiek ciśnie i ciśnie całe życie a tu bęc , zasadzka

kiedy człowiek za dużo myśli to wymyśli , jasne , tylko najczęściej nie to co trzeba
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 12 gru 2016, 22:27

Rozumiem Cię doskonale, to nie jest depresja.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 12 gru 2016, 22:50

comment_CPlUE57JC5RpUGJJVLE2DnsZx7KBl6ig.jpg
comment_CPlUE57JC5RpUGJJVLE2DnsZx7KBl6ig.jpg (66.95 KiB) Przeglądany 3120 razy


https://www.youtube.com/watch?v=0bIFamG ... Q&index=57


1401544_1418511765046232_651247759_o.jpg
1401544_1418511765046232_651247759_o.jpg (159.48 KiB) Przeglądany 3120 razy


14720444_1249982718408376_2756226415103896664_n.jpg
14720444_1249982718408376_2756226415103896664_n.jpg (32.55 KiB) Przeglądany 3120 razy
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 12 gru 2016, 23:03

Prośba do Nataszy o interpretacje;


Wieczór, oglądam telewizję a obok telewizora babcia szuka czegoś po szafkach - jest odwrócona do mnie plecami. Leżę na kanapie i okropnie się nudzę, spoglądam czasem na grzebiącą w szafce babcie. Kątem oka zauważyłem jakąś postać, a po odwróceniu głowy przeszły mnie ciarki - zobaczyłem dwumetrowego potwora! Wyglądało jakby było zbudowane z kory jakiegoś ciemnego drzewa. Ręce chude jak patyki, a brzuch niemal prostokątny. Zbliżało się do mnie, wyszarpało mnie z kanapy i niosło na rękach. Próbowałem wołać o pomoc, ale nikt nie słyszał - jakby czas stanął w miejscu, babcia nawet nie drgnęła. Zostałem położony w łóżku, ale za oknem było jasno. Ta dziwna istota nacisnęła włącznik światła, po czym wyszła przez drzwi sypialni i dzień zamienił się w noc, a ja gapiłem się przerażony w drzwi, próbując przypomnieć sobie kiedy położyłem się spać i co to właściwie było


Zdaje się, że wspominałaś o 4wymiarowych istotach i skojarzyłem to z zaburzeniami czasu. Ciekaw jestem co to według Ciebie było. Gdy już mi odpowiesz, to powiem skąd wziąłem tą historie.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Estia72 » 13 gru 2016, 00:42

neuron pisze:
a sam nie wiem

nie mogę sobie jakoś miejsca znalezć ... ledwo wstane to zaraz ciemno , dzień krótki ....
chyba jakas depresja zimowa mnie dopadła ..... a tu do sylwka jeszcze 2 tyg , i musze siedziec na d...... bo mam robote w sylwka .....
to zamulam i sam nie wiem o co mi chodzi ...... plącze się jak smród po gaciach :) snuje po nocach,wyje do księzyca i grasuje w internetach , straciłem gdzieś serce do grania , zamiast grac to siedze i patrze na te beczki i zastanawiam sie na co mi to , po co , to chyba syndrom wypalenia , cale zycie wiedzialem co chce i jak ,czasem to nie było takie złe nawet a tu nagle nie wiem , pustka ...nie mam ani pomysłu ani weny , nic ,zero , null ....... i najgorsze w tym jest to ze wcale za tym nie tesknie ,nic a nic , bedzie zabawnie jak teraz wlasnie od niechcenia zrobie naprawde cos wartościowego , chyba bym sie wkurzył z leTka , ale tak to juz jest ...... człowiek ciśnie i ciśnie całe życie a tu bęc , zasadzka

kiedy człowiek za dużo myśli to wymyśli , jasne , tylko najczęściej nie to co trzeba


Neuron nie przejmuj sie , wiele osob ma podobne odczucia :)
Nastepuje przewartosciowanie swojego zycia, wiaze sie to w duzej mierze ze zmiana wibracji ziemi , ja ostatnio nie moge wogole zasiasc do pianina.... jakos nosi mnie :roll: , nad wieloma rzeczami zastanawiam sie ,analizuje , kwestionuje itd.
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Mirek » 13 gru 2016, 07:36

neuron pisze:kiedy człowiek za dużo myśli to wymyśli , jasne , tylko najczęściej nie to co trzeba


Obrazek
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 13 gru 2016, 08:13

OneNight pisze:Prośba do Nataszy o interpretacje;


Wieczór, oglądam telewizję a obok telewizora babcia szuka czegoś po szafkach - jest odwrócona do mnie plecami. Leżę na kanapie i okropnie się nudzę, spoglądam czasem na grzebiącą w szafce babcie. Kątem oka zauważyłem jakąś postać, a po odwróceniu głowy przeszły mnie ciarki - zobaczyłem dwumetrowego potwora! Wyglądało jakby było zbudowane z kory jakiegoś ciemnego drzewa. Ręce chude jak patyki, a brzuch niemal prostokątny. Zbliżało się do mnie, wyszarpało mnie z kanapy i niosło na rękach. Próbowałem wołać o pomoc, ale nikt nie słyszał - jakby czas stanął w miejscu, babcia nawet nie drgnęła. Zostałem położony w łóżku, ale za oknem było jasno. Ta dziwna istota nacisnęła włącznik światła, po czym wyszła przez drzwi sypialni i dzień zamienił się w noc, a ja gapiłem się przerażony w drzwi, próbując przypomnieć sobie kiedy położyłem się spać i co to właściwie było


Zdaje się, że wspominałaś o 4wymiarowych istotach i skojarzyłem to z zaburzeniami czasu. Ciekaw jestem co to według Ciebie było. Gdy już mi odpowiesz, to powiem skąd wziąłem tą historie.



ok
prośba to prośba , lecimy:

osoba , która to przedstawiła ma nie więcej niż 30 +- lat i ... kłamie lub żartuje bo miesza w zeznaniach ,, wieczór oglądam tv(..)i dzień zmienił się w noc,,
sorry , ale dalsze rozważanie dla mnie już traci na mocy
szkoda :P
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość