Sen , śnienie o przyszłości , kroniki akaszy,

Wszystko o Spirytyzmie w Internecie: ciekawe strony, nagrania, linki do książek w wersji elektronicznej, informacje o ciekawych aukcjach.

Sen , śnienie o przyszłości , kroniki akaszy,

Postautor: Krzysztoff » 15 lut 2014, 22:22

Bardzo ciekawy artykuł, przede wszystkim zawierający cenne rady (podsumowanie artykułu) co należy wiedzieć o śnie, jak się przygotowywać do snu

w tym wywiadzie zadano wiele ciekawych pytań , np:
"... 8. Ponieważ sen jest swego rodzajem drzwiami, dzięki którym możemy kontaktować się i współżyć ze światem duchowym, czy Duchy gnębiące używają tej formy kontaktu w celu zawładnięcia człowiekiem?..."

Czy możemy śnić o przyszłości ?

Dziękuję Maju za tłumaczenie
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Sen , śnienie o przyszłości , kroniki akaszy,

Postautor: juniperus » 17 lut 2014, 18:53

"Powinniśmy natomiast kultywować w sobie zdrowy zwyczaj dobrej lektury, refleksji, modlitwy, tak abyśmy zasypiając czuli się szczęśliwi i zsynchronizowani z Duchami wyższymi, dzięki czemu przejdziemy do subtelniejszych wibracji charakterystycznych dla szczęśliwych regionów duchowości."

Sprawdziłam na sobie wielokrotnie - potwierdzam i polecam. :) Owe zsynchronizowanie z Duchami wyższymi daje właśnie szersze możliwości jeśli chodzi o świadome śnienie, czyli faktyczne kontakty z Duchami wyższymi w czasie snu i zapamiętywanie ich wskazówek nawet po przebudzeniu.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Sen , śnienie o przyszłości , kroniki akaszy,

Postautor: Xsenia » 01 mar 2014, 13:13

Jak śpię, to wiem, że to jest sen, bo wiem co było, co jest i co będzie. Potrafię w śnie modyfikować zdarzenia, cofać się w czasie i zmienić zdarzenia według tego co ja chcę. Ale zdarzyło mi się kilka razy, że nad snem nie panowałam do końca. Pojawiali się w nich mężczyźni (jak na razie tylko dwóch) nad którymi nie miałam władzy, jak to zazwyczaj się zdarzało. Nie miałam wpływu na ich wygląd (a zazwyczaj mam) i na ich zachowanie. Nie potrafiłam przy nich cofnąć czasu i zmienić ich zachowania. Jak na razie przydarzyło mi się to tylko 3 razy, z czego dwa razy ten sam mężczyzna, a śnię prawie codziennie. I do teraz się zastanawiam, co to było. Mężczyźni ci nie chcieli mi zrobić żadnej krzywdy, choć przy jednym z nich dwa razy odczuwałam wielki strach i miałam wrażenie, że to demon. Ale nawet on żadnej krzywdy mi nie zrobił. Sny te pamiętam bardzo wyraźnie.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec


Wróć do Spirytyzm w Internecie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość