Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Wszystko o Spirytyzmie w Internecie: ciekawe strony, nagrania, linki do książek w wersji elektronicznej, informacje o ciekawych aukcjach.

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: Voldo » 24 mar 2011, 22:43

tadyszka pisze:po prostu kazdy jest inny

Każdy inny, wszyscy równi ;)

tadyszka pisze:rodzajów duchów jest wiele( porównajmy to do , barw skóry człowieka)

W sumie to znamy 10 "głównych" grup, lecz kto by zliczył, ile pomiędzy nimi jest etapów...


A co do książki - tak, Księgę Duchów zdecydowanie trzeba przeczytać. Zmieniła ona już niejedno życie (wiem z autopsji ;))
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: blondynka » 25 mar 2011, 10:25

Witam,kochani :D .Piszę szybciutko,bo potem będę dopiero wieczorem. Voldo,przyjacielu,podziwiam Twoją wnikliwość,skrupulatność,dokładność no i aktywność.Tak trzymaj :!: Tadyszka,dziękuję,dziękuję :!: Atalia,hm,buziaki,napiszę wieczorkiem,pogadam do Ciebie o zródłach...i ufam,że Cię nie zanudzę ;) .A teraz muszę lecieć(wiem,Voldo,JECHAĆ). Miłego dnia,pa.
blondynka
 
Posty: 21
Rejestracja: 22 mar 2011, 20:14
Lokalizacja: miasto świętej wieży

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: Voldo » 25 mar 2011, 16:01

blondynka pisze:Voldo,przyjacielu,podziwiam Twoją wnikliwość,skrupulatność,dokładność no i aktywność.Tak trzymaj :!:

Z tego wszystkiego to co najwyżej zgodziłbym się z aktywnością, z resztą jest słabiutko :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: blondynka » 26 mar 2011, 20:40

Dobry wieczór,przepraszam za wczoraj.Blondynka wróciła do domu i padła na nos ze zmęczenia. Voldo,jeszcze skromność... Chyba jesteś perfekcjonistą.Czy jesteś spod znaku lwa? Atalia,nie uważam się za znawcę tematu.Mam swoją teorię i to mi wystarczy.Coś powstrzymuje mnie od wymienienia pozycji,które czytałam. Wpadłam na to forum,jak bomba,pod wpływem impulsu,nic o Was nie wiem,ale dowiem się,zaraz poczytam.Kurczę,dobrze mi z Wami. I bardzo chciałabym wiedzieć:czy mieliście bezpośredni kontakt z duchami?Czy to pytanie nie jest nietaktem?
blondynka
 
Posty: 21
Rejestracja: 22 mar 2011, 20:14
Lokalizacja: miasto świętej wieży

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: Voldo » 26 mar 2011, 21:09

blondynka pisze:Chyba jesteś perfekcjonistą.Czy jesteś spod znaku lwa?

No nie powiedziałbym, że jestem ;)
A tak poza tym - Ryby :)

blondynka pisze:I bardzo chciałabym wiedzieć:czy mieliście bezpośredni kontakt z duchami?

Cóż, zależy jak się postrzega "bezpośredni kontakt"...
Każdy z nas każdego dnia, o każdej godzinie (i tak dalej), ma kontakt z Duchami w sensie takim, że go otaczają, chronią, inspirują myślami (najbardziej nasz Duch opiekun), czasem pokazują się w snach, żeby porozmawiać czy pomóc...
Ale jeśli chodzi o kontakt w sensie seansu... To z mojej strony odpowiedź brzmi: nie.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: konrad » 27 mar 2011, 08:47

blondynka pisze:I bardzo chciałabym wiedzieć:czy mieliście bezpośredni kontakt z duchami?Czy to pytanie nie jest nietaktem?


Pośredni kontakt miał każdy ;)

A bezpośredni miała na pewno część forumowiczów.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: blondynka » 31 mar 2011, 20:12

Dobry wieczór.Poczytałam o Was.Ludzie - SZACUN :!: Dawno nie spotkałam ludzi takich,jak Wy. Cieszę się,że JESTEŚCIE. Księgi Duchów jeszcze nie przeczytałam,mam mało czasu dla siebie. Tak,miałam na myśli seanse.Ja też nie brałam udziału w seansach spirytystycznych. Voldo,piszesz,że Duchy otaczają nas w każdej chwili,chronią inspirują... Czyżbym miała rację nieśmiało przeczuwając,że to mój zmarły rok temu tata podsuwa mi pomysły upraszczające wykonywanie różnych prac,np.domowych? Czy Duch Opiekun i Anioł Stróż to ta sama "osoba"? Bo opieki Anioła Stróża doświadczyłam nie raz.Mówię,że jest fajnym facetem,bo niejednokrotnie ustrzegł mnie przed niebezpieczeństwem. No i przypuszczam,że nie przypadkowo trafiłam na to forum... Pozdrawiam Was serdecznie.
blondynka
 
Posty: 21
Rejestracja: 22 mar 2011, 20:14
Lokalizacja: miasto świętej wieży

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: Voldo » 31 mar 2011, 20:47

blondynka pisze:Czyżbym miała rację nieśmiało przeczuwając,że to mój zmarły rok temu tata podsuwa mi pomysły upraszczające wykonywanie różnych prac,np.domowych? Czy Duch Opiekun i Anioł Stróż to ta sama "osoba"?

Z aniołami jest ten problem, że z reguły uważa się je za istoty doskonałe od zawsze...
A to przeczy sprawiedliwości Boga (dlaczego jeden ma się rozwijać od zera, a drugi jest doskonały od samego momentu stworzenia).
Więc, co za tym idzie, aniołów takich jak przedstawione powyżej nie ma.
Jeśli chodzi o Ducha opiekuna a Anioła Stróża - owszem, jest to ta sama istota. Tylko po prostu pod inną nazwą.
Bezpieczniejsze jest używanie terminu "Duch opiekun", bo po prostu pomaga uniknąć niedomówień ;)

Jeśli chodzi o Twojego tatę - bardzo możliwe jest to, że inspiruje Cię myślami.
Może być on wręcz Twoim Duchem opiekunem, lub "po prostu" jednym z tych dobrych Duchów, które Cię otaczają (zakładając, że jesteś dobrą osobą ;))

blondynka pisze:Mówię,że jest fajnym facetem,bo niejednokrotnie ustrzegł mnie przed niebezpieczeństwem.

Duchy są bezosobowe 8-)
:D

blondynka pisze:No i przypuszczam,że nie przypadkowo trafiłam na to forum...

Być może wszyscy mieliśmy to wpisane w listę "do zrobienia"... (Trafienie na forum; ja też mam wrażenie, że musiałem tutaj trafić, żeby zmienić swoje życie :))
Jedno jest pewne - poznanie tego, co poznaliśmy zobowiązuje nas do cięższej pracy (i jakoby surowszego rozliczenia). Ponieważ mamy świadomość tego, co będzie jak nasze serducho przestanie bić.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: atalia » 01 kwie 2011, 21:20

Voldo,co do tego,czy Duchy są bezosobowe,miałabym wątpliwosci.W wielu lekturach spotkalam opinię,ze Duchy opiekunowie są takiej płci, w jaką najchętniej sie wcielali,lub w swojej ziemskiej ostatniej postaci.Wcale nie muszą być to bezpłciowe twory.A Emmanuel?A Joanna de Angelis chociażby?
Ja np.otrzymałam informację,że moim Duchem Opiekunem jest staruszek imieniem George.Wierzę w Niego i kocham Go. :D
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: Voldo » 01 kwie 2011, 21:45

atalia pisze:Voldo,co do tego,czy Duchy są bezosobowe,miałabym wątpliwosci.W wielu lekturach spotkalam opinię,ze Duchy opiekunowie są takiej płci, w jaką najchętniej sie wcielali,lub w swojej ziemskiej ostatniej postaci.

No to może nie bezosobowe, a takie jakie chcą być :)

A to, że ktoś jest dla kogoś ojcem w tym wcieleniu, wcale nie musi oznaczać, że w świecie Duchów też chce być facetem :D
Zresztą, nie ważne jest imię, nie ważna płeć, ważna jest obecność :)

atalia pisze:moim Duchem Opiekunem jest staruszek imieniem George.

A staruszek z punktu widzenia ziemskiego czy duchowego? ;)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Spirytyzm w Internecie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość