blondynka pisze:Czyżbym miała rację nieśmiało przeczuwając,że to mój zmarły rok temu tata podsuwa mi pomysły upraszczające wykonywanie różnych prac,np.domowych? Czy Duch Opiekun i Anioł Stróż to ta sama "osoba"?
Z aniołami jest ten problem, że z reguły uważa się je za istoty doskonałe od zawsze...
A to przeczy sprawiedliwości Boga (dlaczego jeden ma się rozwijać od zera, a drugi jest doskonały od samego momentu stworzenia).
Więc, co za tym idzie, aniołów takich jak przedstawione powyżej nie ma.
Jeśli chodzi o Ducha opiekuna a Anioła Stróża - owszem, jest to ta sama istota. Tylko po prostu pod inną nazwą.
Bezpieczniejsze jest używanie terminu "Duch opiekun", bo po prostu pomaga uniknąć niedomówień

Jeśli chodzi o Twojego tatę - bardzo możliwe jest to, że inspiruje Cię myślami.
Może być on wręcz Twoim Duchem opiekunem, lub "po prostu" jednym z tych dobrych Duchów, które Cię otaczają (zakładając, że jesteś dobrą osobą

)
blondynka pisze:Mówię,że jest fajnym facetem,bo niejednokrotnie ustrzegł mnie przed niebezpieczeństwem.
Duchy są bezosobowe
blondynka pisze:No i przypuszczam,że nie przypadkowo trafiłam na to forum...
Być może wszyscy mieliśmy to wpisane w listę "do zrobienia"... (Trafienie na forum; ja też mam wrażenie, że musiałem tutaj trafić, żeby zmienić swoje życie

)
Jedno jest pewne - poznanie tego, co poznaliśmy zobowiązuje nas do cięższej pracy (i jakoby surowszego rozliczenia). Ponieważ mamy świadomość tego, co będzie jak nasze serducho przestanie bić.