Chcesz iść dalej? To załóż grupę na swoim terenie, następnie daj jakieś namiary na siebie i może ktoś się zgłosi, by móc zacząć spotkania teoretyczne a następnie praktyczne.
Polski spirytyzm wcale nie opiera się tylko na czytaniu książek i podziwianiu innych

Ja rozumiem, że wielu by chciało zacząć spotkania i od razu przejść do spotkań mediumicznych - jednak nie tędy droga, jeśli chce się mieć na spotkaniach poważne i dobre Duchy.
My tutaj we Wrocławiu organizujemy spotkania (grupa została założona ponad 3 lata temu -
http://www.portal.spirytyzm.pl/wroclaw/) jednak jakoś nie ma na nich tłumów - bo to tylko teoria - każdy to by właśnie chciał od razu praktykować.
Przez grupę przewinęło się już kilka osób. Jednak niewiele z nich nadal chodzi na spotkania - gdybyśmy zaczęli spotkania mediumiczne, mogłoby się okazać, że świat duchowy się zaangażuje (bo tam też pracują na rzecz takiej grupy), a ludzie się wykruszą po 2 spotkaniach "bo to jednak nie to". Więc z tym trzeba ostrożnie i powoli - jak będzie ustabilizowana grupa - wtedy można coś zaczynać.
Jeszcze taki przykład... Czy budynek można zbudować biorąc kogokolwiek, kto nie ma pojęcia o sztuce budowlanej, materiałach, czytaniu rysunku itd? Można. Jednak zawali on się bardzo szybko. I właśnie dlatego, żeby powstał budynek który wytrzyma tyle, ile powinien, najpierw trzeba poczytać i "postudiować" (nie mówię o studiach budowlanych oczywiście) teorię.
Sprawy duchowe są nawet bardziej odpowiedzialne niż te fizyczne - jeśli budynek będzie źle wykonany, nikt go nie odbierze. Jeśli natomiast popełnimy błąd na spotkaniu mediumicznym (np. zaprosimy ludzi ciekawskich, ponieważ chcieliśmy tak bardzo szybko przejść do spotkań mediumicznych) możemy skończyć z Duchem, który nam bardzo mocno utrudni życie.