Ciepło pozdrawiam



atalia pisze:Pozwolisz,Andrzeju,że podzielę się z forumowiczami Twoja historyjką ze spotkania z Divaldo.
Otóż Andrzej dał Divaldo do podpisu książkę,ale nie czytał wpisu,myśląc ,że jest po portugalsku,którego to jezyka nie zna.Po przyjeździe do domu pokazał ksiażkę córce,która stwierdziła,że wpis jest po angielsku(dziewczyna zna ten język perfekcyjnie)i mówi "Mojemu Andrzejowi,dobremu człowiekowi-Divaldo"-tak jakby ten wiedział,że w domu bedzie ktoś,kto bedzie umiał ten wpis przetłumaczyć...Taka ciekawostka...
Ciekawe,w jakim jezyku Divaldo zwykł podpisywać ksiażki-pewnie Konrad będzie wiedział...



Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości