A jeśli się mylisz?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: czarnyMag » 04 mar 2016, 18:10

Kris pisze:A co jeśli się mulisz? ;)
Mój błąd bo ma być mylisz, przepraszam, a zresztą wycofuje się z dyskusji w tym temacie. :)


Na pewno są tu prawdziwe media!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: Pawełek » 04 mar 2016, 18:14

czarnyMag pisze:
Pawełek pisze:Nie mylcie prawdziwych mediów z szarlatanami.


A jak rozpoznać tych prawdziwych od "przebierańców"?

Przede wszystkim dzięki temu, że będą kierować się tylko chęcią szczerej pomocy i nie będą brali za to opłat.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: czarnyMag » 04 mar 2016, 18:21

danut pisze:[ Tak!!! :D Oj wczytałam się na innym forum deczko o ich praktykach, miałam DO CZYNIENIA Z TYMI OSOBAMI, a jedna Z NICH szczyciła się nawet tym, że posiada w domu ludzka czaszkę. Nie są też CI LUDZIE wolni od zbierania artefaktów afrykańskich, laleczek voodu, itp. rzeczy, karty Tarota to rytuał i czarne świece - to trzeba ukazać światu bo naprawdę mamy XXI wiek.


Ja tu takich rzeczy nie zaobserwowałem ale zobaczyłem coś takiego medium ze "pokoju" dla tylko i wyłącznie mediów zapytane o coś tam w tym szczególnym "pokoju" odpowiada bardzo uprzejmie: "to nie jest pokój dla zwykłych rozmów, nie gniewaj się ale przenieśliśmy twoją wypowiedź do zwykłego działu "z" po czym pyta to "medium" inna osoba która zaczyna swoją wypowiedź tak: "JESTEM MEDIUM - i dusiła mnie ciotka w zaświatach, wiem że jestem kimś nadzwyczajnym ale proszę was o definicje" :lol: :lol: :lol: i pada odp medium które mnie przeniosło: "a jakie szczególne znaki widziałeś gdy ciocia cię dusiła?" :lol: :lol: :lol: A TO NIE BYŁA CIOCIA!!!! :twisted: To był demon (albo co chcesz :) i musiałeś go o to poprosić by cię zaszczycił! - ale to już jest odp okultysty nie medium! :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: danut » 04 mar 2016, 18:38

czarnyMag pisze:
Pawełek pisze:Nie mylcie prawdziwych mediów z szarlatanami.


A jak rozpoznać tych prawdziwych od "przebierańców"?


Ten proceder dobrze rozpracował własnie Jezus, bo jest on odwieczny, nie mam czasu szukać Jego rozmowy z magami, ale i w innych miejscach w NT dokładnie o tym pisze jak im nie ufać i co ich zdradza już samo "Niech nie będzie nikogo pośród Was kto pała się magią wróżbiarstwem i nadaremno będzie burzył spokój duszom" mówi samo za siebie - ale to jeszcze niedokładne odwzorowanie Jego słów i nie jedyne wskazanie przez Niego, tych których nie jest warto słuchać. Czytałam daremne posługiwanie się słowami Jezusa gdzie ezoterycy piszą o możliwości kontaktu z innym światem, o wchodzeniu tam i że niby te zdania Jezusa są z tymi wyżej ze sobą sprzeczne. Nic podobnego, On oddzielił tylko ziarno od plew i dał odpowiedź na Twoje pytanie. Nie mam czasu szukać cytatów, może je sam odnajdziesz, bądź ja zrobię to później, bo są one bardzo trafne. Ze swojej strony powiem Ci tak jeśli ktoś przyjmuje klientów i twierdzi że jest w stanie nawiązać kontakt z jego połączeniami poza tym światem, rozmawiać z nieżyjącymi jego bliskimi - to kłamca. Ten kontakt nie zachodzi nigdy przez pośredników, bo jeśli ktoś dąży do takiego kontaktu, to odnajdzie bliską mu osobę sam. Media są osobami, które mogą zaświadczyć o takim kontakcie, które ich spotkało, opowiedzieć o nim. Jeśli coś dzieje się za pomocą spirytualnych stolików to spowodowanie zaburzeń rzeczywistości, które daje nie raz namacalne tego efekty. To nie jest ich kontakt, to odzew zaświatów na wyczajenie intruza.
Ostatnio zmieniony 04 mar 2016, 18:41 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: czarnyMag » 04 mar 2016, 18:38

Pawełek pisze:
czarnyMag pisze:
Pawełek pisze:Nie mylcie prawdziwych mediów z szarlatanami.


A jak rozpoznać tych prawdziwych od "przebierańców"?

Przede wszystkim dzięki temu, że będą kierować się tylko chęcią szczerej pomocy i nie będą brali za to opłat.


No...dobra, ale do Ciebie jak to często bywa przychodzi byt niematerialny i Cię uprzejmie prosi (błaga!) o pomoc - bo jest mu tam gdzieś źle? I jak myślisz - tak na logikę co ty "wcielona dusza" ale medium możesz zrobić coś - cokolwiek dla kogoś kogo nie znasz i nie wiesz z kim rozmawiasz :) Zbawisz go? :) Wymodlisz łagodność osądu? :) Ale Pawełek on może cię po prostu zwodzić by po "ludzku" zająć Twój czas i energię byś przypadkiem nikomu na Ziemi nie pomógł :) Rozumiesz o co mi biega? Jemu będzie zależało jak naprawdę jesteś dobrym człowiekiem na tym - jemu będzie!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: danut » 04 mar 2016, 19:05

Pawełek, ale choć czarny ten mag, to on ma rację :D No właśnie najbardziej to mnie śmieszą te słowa niby mediów- Pomacha jakimś dymem z szałwii, laseczką i powie"No dobrze już po wszystkim, odprowadziłam złego ducha do światła" - pękam wtedy ze śmiechu, no patrzcie jaki cudotwórca- twórczyni - zna miejsca, w których ten duch ma przebywać, chociaż nie wie nawet kim jest ani skąd przyszedł?? No i to światło, czyje światło, jakie światło?? Bo przy przekraczaniu rzeczywistości powstają takie efekty i gdyby wywoływało je samo medium to będą to jego "bramy", jego osobiste "bramy", a nie tego ducha. Śmieszy mnie to, jak oni wpadają w swoje własne sidła. Jeśli słyszysz że ktoś cie prosi o pomoc, to nie biegnij do mediów tylko sam zapytaj, ale w jaki sposób ci pomóc - po jakości odpowiedzi lub jej braku przekonasz się czy warto wsłuchiwać się jest w ten głos.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: Pawełek » 04 mar 2016, 19:15

Nie potrzeba żadnych rekwizytów do kontaktu z tamtym światem. Przeważnie dusze proszą o pomoc w tym sensie, by przekazać jakąś wiadomość im bliskim osobom, pomodlić się za nich gdyż daje im to ukojenie i nadzieję, ponieważ wiedzą wówczas, że nie są sami, oraz szukając czasem rad u osoby posiadającej takie umiejętności w celu jej własnego rozwoju. Wtedy często opiekun takiej osoby decyduje jakiej duszy pozwolić na taki kontakt z medium. Jak wspomniałeś wyżej, medium musi także szkolić się w teorii by móc potrafić rozpoznać ducha, który chce tylko się zabawić jego kosztem, a takim który naprawdę poszukuje pomocy. Kwestia doświadczenia. Jednak myślę że opiekun nie dopuści do takiej sytuacji by jakiś niższy duch się na dłużej przyczepił do medium.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: danut » 04 mar 2016, 19:20

CzarnyMagu ja znam o wiele lepsze dyskusje :lol: weź przeczytaj temat Nataszy. Pierwsze pytanie kto ci umarł niedawno- A to ON. :D A była i taka na innym forum - mam ducha w szafie kochany cudotwórco cała się trzęsę, o jak się boję zrób coś..- od razu odpowiedź na forum- Bardzo ci dziękuję jesteś wielki odpędziłeś go. I już ni ma ducha. :lol:
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: danut » 04 mar 2016, 19:27

Pawełek pisze:Nie potrzeba żadnych rekwizytów do kontaktu z tamtym światem. Przeważnie dusze proszą o pomoc w tym sensie, by przekazać jakąś wiadomość im bliskim osobom, pomodlić się za nich gdyż daje im to ukojenie i nadzieję, ponieważ wiedzą wówczas, że nie są sami, oraz szukając czasem rad u osoby posiadającej takie umiejętności w celu jej własnego rozwoju. Wtedy często opiekun takiej osoby decyduje jakiej duszy pozwolić na taki kontakt z medium. Jak wspomniałeś wyżej, medium musi także szkolić się w teorii by móc potrafić rozpoznać ducha, który chce tylko się zabawić jego kosztem, a takim który naprawdę poszukuje pomocy. Kwestia doświadczenia. Jednak myślę że opiekun nie dopuści do takiej sytuacji by jakiś niższy duch się na dłużej przyczepił do medium.



Pogrubiłam istotne zdanie. Sam jak nazwać - "skład duszy medium" jej wartości decydują o tym z kim może mieć kontakt a kogo nie dopuści. Dlatego hurtowe widzenie na zawołanie kogo tylko jest fałszywym przedstawieniem, grą aktorską kłamców,
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: czarnyMag » 04 mar 2016, 19:27

Pawełek pisze:Nie potrzeba żadnych rekwizytów do kontaktu z tamtym światem. Przeważnie dusze proszą o pomoc w tym sensie, by przekazać jakąś wiadomość im bliskim osobom, pomodlić się za nich gdyż daje im to ukojenie i nadzieję, ponieważ wiedzą wówczas, że nie są sami, oraz szukając czasem rad u osoby posiadającej takie umiejętności w celu jej własnego rozwoju. Wtedy często opiekun takiej osoby decyduje jakiej duszy pozwolić na taki kontakt z medium. Jak wspomniałeś wyżej, medium musi także szkolić się w teorii by móc potrafić rozpoznać ducha, który chce tylko się zabawić jego kosztem, a takim który naprawdę poszukuje pomocy. Kwestia doświadczenia. Jednak myślę że opiekun nie dopuści do takiej sytuacji by jakiś niższy duch się na dłużej przyczepił do medium.


Twój tok myślenia jest właściwy tylko odpowiedz mi na to: Jesteś dobrym człowiekiem/dobrym duchem i umierasz - kogo poprosisz o pomoc będąc po tej drugiej stronie - wcielone w ciało ludzkie a więc ograniczone tym ciałem medium czy anioła stróża/opiekuna duchowego/Boga? : :) Będąc po tamtej stronie :) A jeśli poprosiłbyś jednak człowieka to na co byś liczył? :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości