danut pisze:Tak trzeba, bo nigdy nie zrozumiem dlaczego spirytyści mają własną "Biblię", zatem skoro ją mają to wystarczy mi na potwierdzenie tego, ze jest tak jak piszę i jak ma wyglądać ten własny rozwój, ale oparty o ich polecenia?? Czy to się jedno z drugim nie kłóci?
Po pierwsze spirytyści nie mają własnej "Biblii". Używają KD tylko i wyłącznie jako wskazówek, bez przymusu przyjęcia całości. Ja np. nie przyjmuję całości KD. Przemawia do mnie tylko część i tylko tą część przyjmuję, resztę odrzucam.
Po drugie wielokrotnie wielu forumowiczów już to pisało, ale najwidoczniej przeoczyłaś, wiec napisze jeszcze raz: KAŻDY MA INNĄ DROGĘ ŻYCIA, INNE CELE I INNE METODY. Nie jest wiec możliwością by wszyscy stosowali sie do takich samych poleceń, ponieważ każdy ma inne. INNE to nie znaczy, że jedne są lepsze, a drugie gorsze.
I po trzecie NIKT CI TU NIE NARZUCA W CO MASZ WIERZYĆ. Jedyne o co prosimy, to szacunek dla wszelkiej inności.
Ot i wszystko.
Poczytaj to:
http://www.portal.spirytyzm.pl/bez-milo ... zbawienia/