Pytanie do praktyków

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Orobas » 16 lip 2016, 17:52

Natasza pisze:Orobasie ja nie śpię ja Wybudzam tych co śpią


Jaką masz pewność przebudzenia, skoro bardzo wielu mówi o sobie, że są "przebudzeni"?
Czy można przebudzić się bardziej, albo mniej?
I do czego prowadzi Twoje przebudzanie innych? Co im dzięki temu przynosisz?
Skąd w ogóle pomysł przebudzenia, skoro rzeczywistość to sen a sen jest rzeczywistością, jak mówią szamani.
Serce, które myśli czule o kimś, posiada siłę zdolną zmieniać rzeczywistość.
Awatar użytkownika
Orobas
 
Posty: 40
Rejestracja: 08 lip 2016, 16:40
Lokalizacja: Opole

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Natasza » 16 lip 2016, 18:02

Musiałabym powiedzieć Ci kim jestem ale zostawię to dla Ciebie do szamańskich ćwiczeń i uzyskania odpowiedzi od Twojego Orobasa
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 16 lip 2016, 18:55

Natasza pisze:Musiałabym powiedzieć Ci kim jestem ale zostawię to dla Ciebie do szamańskich ćwiczeń i uzyskania odpowiedzi od Twojego Orobasa

Bez urazy droga Nataszo, ale powiało trochę pychą... :?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Orobas » 16 lip 2016, 19:21

Pawełek pisze:
Natasza pisze:Musiałabym powiedzieć Ci kim jestem ale zostawię to dla Ciebie do szamańskich ćwiczeń i uzyskania odpowiedzi od Twojego Orobasa

Bez urazy droga Nataszo, ale powiało trochę pychą... :?



Zgadzam się.
Pycha jest jak kajdany, które mocno trzymają się na przegubach, a ich łańcuchy wiążą nas tym mocniej im mocniejsza jest pycha.
Ona też rodzi ułudę i nie pozwala się rozwijać. Bo gdy w ułudzie się pogrążasz, wiedzieć już nie możesz, czego dotykasz czy smakujesz, ani co widzisz i słyszysz.
Gdzie jest Twoje przebudzenie? W jakim świecie się przebudziłaś, skoro Tym co piszesz Nataszo, pragniesz rozwijać kolejne gry iluzji?
Serce, które myśli czule o kimś, posiada siłę zdolną zmieniać rzeczywistość.
Awatar użytkownika
Orobas
 
Posty: 40
Rejestracja: 08 lip 2016, 16:40
Lokalizacja: Opole

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: soldado » 16 lip 2016, 21:18

Orobas pisze:
soldado pisze:Osoby ze zdolnościami mediumicznymi mogą pomagać duchom.
Możesz również Im Ty pomagać.
Najprościej zamienić wtedy swoją wiarę w wiedzę na ten temat ;)


Prawdziwe to słowa :)
Jeśli spojrzymy na wszystko pod kątem świadomości - wtedy nie ma znaczenia czy ktoś jest wcielony, czy niewcielony - świadomość pomaga świadomości wchodzić wyżej i wyżej, sięgać dalej, rozwijać się.


Dodam do tego co napisałeś o pomocy świadomości innej świadomości słowo... bezinteresownie. :)
Gdyby np. Jackowski wyciągnął prawidłowy wniosek z tego, że ,,darmo dostałeś, darmo dawaj'', to nigdy by się nie mylił ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Natasza » 17 lip 2016, 05:57

:) BEZINTERESOWNIE

uczenie się technik voodoo, wmieszanie w to okultyzmu, próba tworzenia własnych ,, zaklętych,, rytuałów a na końcu tworzenie z ludzi KLIENTÓW
budzi we mnie odrazę


p.s.

CzarnyMagu
jeśli zaglądasz to proszę sprawdź w domu czy masz jakąś rzecz, którą wykorzystywałeś w chwili ,, doświadczenia,, - odsuń ją od domu jak najszybciej, żadna piwnica, tylko zniszcz- nie na terenie domu, usuń z dala od niego choćby była dla Ciebie świętością
nie musisz odpisywać, reset tematu
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Arronax » 17 lip 2016, 11:46

Dołacze się ze swoją może nie opinią ale przemyśleniem odnośnie praktykowania, w jakiejkolwiek formie - okultyzmu, religijnej, zwykłej modlitwy czy może np głębokiego połączenia z naturą.

Każdy z nas ma tutaj w tym wymiarze/rzeczywistości masę ciężkich przeżyć, wątpliwości. Ludzie i inne osoby/rzeczy są i odchodzą. Co chwila przeżywamy jakieś wahanie które czyni to, że nie czujemy się bezpieczni bo jest fundamentem dobrego samopoczucia. A czas tutaj ucieka, tych uczuć/wspomniej się nawarstwia. Jeden umie żyć z tym i odesłać to/nie przejmować się i żyje w miarę wesoło (tak chyba jest najzdrowiej dla ciała, zdrowa psyha to zdrowe ciało). A drugi szuka, próbuje zrozumieć, miota się, męczy, wrażliwość i empatia nie pozwala mu tego tak zostawić. I walczy z rzeczywistością, tylko czy walczyć się powinno? I tutaj nie dziwie się nikomu kto szuka, poszukuje odpowiedzi. Co nas tam czeka, po co tu jesteśmy? Czy możemy np bezkarnie sami zdecydować, że chcemy odejść już z tego świata ( to akurat moje bardzo trawiące mnie pytanie - jest kara czy nie ma, bardzo trudny temat ...).

Tylko tak jak piszą nasze wrażliwe na drugą stronę Osoby - czasem warto zostawić, odpuścić, posłuchać tych doświadczonych. Jesteśmy teraz tu nie tam.

Chodź tęsknota potrafi namieszać ...

I podstawowa sprawa czy druga strona jest uporządkowana, logiczna i ułożona wedle praw moralnych. Wtedy łatwiej nam się z tym wszystkim pogodzić.

A może my tworzymy rzeczywistość i to jest nasze przeznaczenie. Sami jesteśmy sędziami idp ...

Bo w to tak jak opisuje m.in. Kris i w sumie trochę tych osób jest, że są tam złe istoty (głównie) które nami manipulują, przebierają się za dobre istoty. I, że ciągną się za nami niespłacone długi z czasów jak jeszcze byliśmy zwierzętami. I, że jeść nie powinniśmy ani mięsa ani roślin. W sumie to nie żyć bo i tak nie ma informacji jak się z tego wygrzebać bo wygląda jakby mogło być tylko gorzej. Ale w to moje Ja nie chce się zgodzić i sam nie chce w to wieżyć, bo to oznacza niesprawiedliwość, chaos i brak dążenia do lepszego.

Pozdrowienia dla was wszystkich kochani. Niech moc dobra będzie z nami, niezależnie od wszystkiego. I miłujmy się nawzajem.

Czasem gdy nie wiem co robić, próbuje spojrzeć na nauki Chrystusa i od razu mi lepiej.

Miło was widzieć Soldado i Nataszo z powrotem.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Natasza » 17 lip 2016, 19:02

Witaj Arronax
jak zawsze dasz tyle mądrych przemyśleń o istocie istnienia

co do samobójców- ten wątek już wspominalismy- wg tego co widziałam i kogo spotkałam i od kogo mam tę informację jest dla mnie jednoznaczne z moim osobistym przekonaniem - nie ma żadnych kar za odebranie sobie życia- to już mówiłam kilkukrotnie
ale mówiłam też jak ważne jest życie i dbanie o nie, jak ważne jest umiejętne wychwycenie momentu , w którym musimy skorzystac z pomocy choćby lekarskiej
i jest to niczym estetyka ducha/duszy jak zwał tak zwal, żyjmy , pokochajmy życie takie jakim ono jest
raz bedzie szarawe, a innym razem kolorowe - bierzmy je w obroty , mamy siebie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 17 lip 2016, 23:42

Co to za temat? Kim są praktycy? :) Od wieków ta sama śpiewka - spirytualizm, rytualizm, okultyzm, itp. niby mediumizm( którego się mozna nauczyc od nauczycieli- buhahahaha i wróżbiarstwo- ludzkie widzi mi się wymieszane w jednym worku. Jak można zadawać pytania niby praktykom, którzy praktykują swój własny wymysł, lub powielają cudzy powstały z ludzkiej wyobraźni? Jak chcecie im zaufać, czego oczekujecie od takich ludzi? Że są kim
?- wybranymi, wiedzącymi, lepszymi, że wywróżą wam z kart lub fusów, że powiew wiatru najlepiej Halnego im coś podpowie? Musicie być prowadzonymi przez takich samozwańczych nauczycieli, bo sami nie wiecie jak to jest żyć moralnie, tego co jest złe, co szkodzi samemu sobie a przede wszystkim innym? .............. Nie uwierzę w żadne bajki tu napisane w tym temacie, a tym bardziej nigdy nie uwierzę takim osobom, które szpanują na nauczycieli duchowych dla innych, samozwańczym i niemoralnym samym w sobie.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Arronax » 18 lip 2016, 17:25

A Ty Danut dalej swoje ... po co ta agresja?

Życie moralne mówi nam serce/dusza. Przede wszystkim. Czujesz co jest złe a co dobre.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości