Na obraz i podobieństwo Boga

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Nikita » 29 wrz 2014, 08:17

Mnie przekonuje mistycyzm...a mistycy mowia, ze dusza to kropla z oceanu i kiedys do niego powroci....mistycy nie sa zadnymi Lucyferanami...no bez przesady.....kto tu ma monopol na prawde? Tak naprawde nic nie wiemy i sobie cos tam dumamy...i jeden przekonany jest do jednej teorii a drugi do drugiej...nie roztrzygniemy tej kwestiina tym etapie rozwoju....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Krzysztoff » 29 wrz 2014, 08:55

cthulhu87 pisze: Mówienie tu o egoizmie jest trochę nie na miejscu, z dwóch powodów:

1) spłyca tematykę, sugerując, że istnieje jedna tylko pobudka, która prowadzi do tego kierunku myślenia;
2) wprowadza element wartościowania, w dodatku negatywnego, bo egoizm jednoznacznie kojarzy się z negatywnym osądem moralnym.



Jest jak najbardziej na miejscu, rozmawiamy o pewnym światopoglądzie, oceniamy światopogląd i możemy tu swobodnie oceniać, wartościować itd.

Kolejna ciekawa sprawa na którą chciał bym zwrócić uwagę - to kwestia rozwoju moralnego vs "doświadczanie i wiedza" .

W powyższym tekście (tak jak w wielu podobnych ) jest mowa o tym że celem naszego życia jest "doświadczanie" ; nie jest nim rozwój moralny , niektóre z teorii określają to precyzyjniej zupełnie odrzucając pojęcie moralności, np. książka którą niektórzy na forum bardzo polecają (chyba zbyt wnikliwie jej nie przeczytali ) "Odważne dusze" - właśnie taki światopogląd propaguje - że wszyscy mamy takie role do przerobienia, największych zbrodniarzy , największych świętych ... - doświadczanie i wiedza są tutaj największymi wartościami.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: atalia » 29 wrz 2014, 09:10

Powiadasz, Konradzie, ze powiedzenie"wszystko jest energią" to takie ezoteryczne bleblanie jak to, że "wszystko jest miłościa".
Otóż jest to normalne prawo fizyki, mnóstwo o tym już zresztą napisano.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: atalia » 29 wrz 2014, 09:12

Poza tym to "wszystko" jest ze sobą nierozerwalnie zwiazane.
Pogódźmy się wreszcie z tym.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Achill » 29 wrz 2014, 10:51

Uważam, że Konrad ma w tym wypadku rację.

powiedzenie wszystko jest energią jest uogólnieniem.
Wszystko ma swoj początek w energii i w postaci energii się kończy - nie oznacza to jednak, że składnikiem wszystkiego jest energia. To ze dwie działające na siebie masy ziemi i ciśnienia stworzyły np diament nie oznacza, że ten diament jest energią. jest wynikiem oddziaływania (conajmniej) dwóch ośrodków energii. Tak to wygląda w ujęciu fizyczny Atalio.

mowienie że wszystko jest energią, mozna przyrównać do wnioskowania, że piłka ma własne życie, bo się porusza gdy się ją kopnie.

zgłaszam wniosek formalny o zmianę nazwy wątku na : "Na obraz i podobieństwo Boga"; co poeta miał na myśli.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Mirek » 29 wrz 2014, 12:01

atalia pisze:Jednak wielu mistyków, nawet chrześcijańskich o tym mówi. Nie wspominając o Upaniszadach i fizykach kwantowych.
Dualizm to tradycyjne podejście chrzescijańskie.
A moze właśnie dlatego jesteśmy ludźmi, bo Bóg chciał być człowiekiem?

Bóg bez nas i wszechświata nie mógłby doświadczać swojej Boskości dlatego go stworzył i nas.

A tu obiecany cytat:
Jan. 10:30-39

30. Ja i Ojciec jedno jesteśmy.
31. Żydzi znowu naznosili kamieni, aby go ukamienować.
32. Odrzekł im Jezus: Ukazałem wam wiele dobrych uczynków z mocy Ojca mego; za który z tych uczynków kamienujecie mnie?
33. Odpowiedzieli mu Żydzi, mówiąc: Nie kamienujemy cię za dobry uczynek, ale za bluźnierstwo i za to, że Ty, będąc człowiekiem, czynisz siebie Bogiem.
34. Odpowiedział im Jezus: Czyż w zakonie waszym nie jest napisane: Ja rzekłem: Bogami jesteście?
35. Jeśli nazwał bogami tych, których doszło słowo Boże [a Pismo nie może być naruszone],
36. Do mnie, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, wy mówicie: Bluźnisz, dlatego, że powiedziałem: Jestem Synem Bożym?
37. Jeśli nie wykonuję dzieła Ojca mojego, nie wierzcie mi;
38. Jeśli zaś wykonuję, to choćbyście mi nie wierzyli, wierzcie uczynkom, abyście poznali i wiedzieli, że we mnie jest Ojciec, a Ja w Ojcu.
39. Tedy znowu starali się go pojmać; lecz On uszedł ich ręki.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Krzysztoff » 29 wrz 2014, 13:12

typowy przykład, nieporozumień związanych z tłumaczeniem

wytłumaczenie tematu tutaj:
http://www.gotquestions.org/Polski/Jestesmy-bogami.html
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Achill » 29 wrz 2014, 13:28

Krzysztof to można traktować jako bład tlumaczenia jesli chcemy to tłumaczyc dosłownie. Ja uważam, że ludzie po prostu nie czytają przypisów, ktore często tlumaczą intencję tłumacza w sytuacjach spornych. użyte tu słowa są prawidłowe, ich znaczenie jednak jest symboliczne co tłumaczą uwarunkowania kulturowe.

To kilka komentarzy biblistów do cytowanego przez Mirka fragmentu z Ew. Jana jak i do Psalmu 82.

J 10,34. Nowym momentem w polemice jest przytoczony przez Jezusa tekst starotestamentowy. Określenie Prawo, do którego Żydzi przywiązywali tak wielką wagę, obejmuje nie tylko (jak w zbiorze żydowskim Pisma Świętego ST) Pięcioksiąg wraz z urywkami innych ksiąg o charakterze prawnym, ale było często używane jako synonim całego ST (por. Rz 3,19 n; 1 Kor 14,21). Ponieważ Żydzi wysuwają przeciw Jezusowi zarzut na podstawie interpretacji Prawa, odpowiada On argumentem zaczerpniętym z tego samego źródła, ze ST. Psalmista upomina w przytoczonej pieśni wybitnych mężów Izraela (szczególnie sędziów) przypominając ich specjalną (w teokratycznym społeczeństwie) godność, określaną mianem „synów Boga” i (w paralelnej drugiej części Psalmu, tutaj nie przytaczanej) „synów Najwyższego”. Słowa Psalmu rozumiano prawdopodobnie w czasach Jezusa szerzej, nie tylko co do sędziów, ale wszystkich słuchaczy ST. Jeżeli ci, do których to słowo zostało skierowane (konkretnie: niesprawiedliwi sędziowie), otrzymują ten zaszczytny tytuł, to o wiele bardziej przysługuje on Wysłannikowi Ojca, Jezusowi, który dowiódł czynami pełnymi świętości swego boskiego pochodzenia.

Psalm 82, podobny pod względem treści do Ps 58, jest ułożony na sposób mowy prorockiej. Bóg zwraca się w nim przeciwko niesprawiedliwym sędziom, zarzucając im stronniczość na niekorzyść biednych i wzywając ich do poszanowania Prawa i sprawiedliwości (w. 2-4). Postępowanie ich może doprowadzić do zupełnego załamania się ładu społecznego (w. 5), toteż grozi im rychła zguba, jeśli nie będą godnie sprawowali swego wysokiego urzędu (w. 6n). Ostatni wiersz, recytowany może przez zebrany lud, jest prośbą, by Bóg przywrócił naruszony porządek prawny nie tylko w Izraelu, lecz na całym świecie. — Dla wprowadzenia w swój utwór momentu dramatycznego Autor posłużył się jako tworzywem literackim motywami mitologicznymi, zaczerpniętymi z wyobrażeń o zgromadzeniu bogów i o ukaraniu winnych bogów. Wyraźne echo tekstów prorockich w Psalmie wskazuje na jego stosunkowo późne pochodzenie.

do wiersza 6:
6n. Niesumienni sędziowie mimo swej wysokiej godności będą ukarani niechybną zgubą, jak mityczni bogowie za swe przewinienia zostali ukarani śmiercią. Ten sam element mitologiczny, szerzej rozwinięty, służy za szatę literacką u Iz 14,13-15; Ez 28,11-19. — Słowami wiersza 6 posłużył się Chrystus (J 10,34-36) na dowód, że nie dopuścił się bluźnierstwa, nazywając się Synem Bożym.

zródło: Biblia Poznańska
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Mirek » 29 wrz 2014, 14:32

I po co był ten cytat skoro znalazł się ktoś, któremu był on niewygodny i napisał przypis pokazując nam jak mamy to interpretować. Niektórzy wierzą temu co przypis napisał, a nie słowom Chrystusa. Jest też w Biblii napisane: "Strzeżcie się fałszywych proroków."
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Achill » 29 wrz 2014, 15:33

I tu się mylisz, jak Krzysztof juz wskazał. słowo Elohim może byc stosowane w dwóch znaczeniach. Jest to uzasadnione, choćby dlatego, że znane jest określanie Boga tytulem Sędziego Najwyższego. uzywanie więc slowa elohim -w liczbie mnogiej w stosunku do sędziów żydowskich jest uzasadnione, ze względu na rolę którą pelnili - byli sedziami prawa ogłoszonego w Piśmie. Jest to więc po prostu tytuł

Jako dobry przyklad mozna podac Wolodyjowskiego i "pierwszą szablę Rzeczypospolitej" Czy to oznacza, że pan Michał był szablą? nie, po prostu tak go nazywano ze względu na swoje umijętności i zwiazany z tym szacunek.

Przypis nie pokazuje więc jak mamy intepretować dany fragment.
Przypis wskazuje podstawę kulturową na podstawie której tłumacz odszedl do dosłownego przetłumaczenia tego słowa.
Podstawa kulturowa jest prawidłowa.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości