Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 26 gru 2021, 00:06

Nie interesuje mnie wiedza obcych :D Ja się skupiam nad tym jak być człowiekiem z prawdy i godną tej Prawdy i to jest moim celem. To co nielogiczne, to nie znaczy, że jest wyższe, może coś być prawdziwe czego nie rozumiem, ale wtedy milczę, a na oczywiste bzdury reaguję. A widzisz wszyscy wielbiący i twierdzący, że mają kontakt z obcymi po Enki i innych takich, których relacje czytałam jak przekazują co od nich usłyszeli to jest to zawsze naznaczone przekrętem, fałszem, podpuchą i zwodzeniem. Zatem jak nic można skojarzyć ich z upadłymi. Po co mi taka wiedzą nawet gdyby było ich milion? Jest inny temat to możemy omówić świadomość zbiorową, nawet psychologicznie i naukowo jak może tak być? :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 26 gru 2021, 00:14

danut pisze:Nie interesuje mnie wiedza obcych :D Ja się skupiam nad tym jak być człowiekiem z prawdy i godną tej Prawdy i to jest moim celem. To co nielogiczne, to nie znaczy, że jest wyższe, może coś być prawdziwe czego nie rozumiem, ale wtedy milczę, a na oczywiste bzdury reaguję. A widzisz wszyscy wielbiący i twierdzący, że mają kontakt z obcymi po Enki i innych takich, których relacje czytałam jak przekazują co od nich usłyszeli to jest to zawsze naznaczone przekrętem, fałszem, podpuchą i zwodzeniem. Zatem jak nic można skojarzyć ich z upadłymi. Po co mi taka wiedzą nawet gdyby było ich milion? Jest inny temat to możemy omówić świadomość zbiorową, nawet psychologicznie i naukowo jak może tak być? :)


Ok, to tak spytam... jak myślisz z czyjej inspiracji powstała Twoja książka?
Kto sprawił, że z Tobą przez wiele lat piszę?
Dlaczego miałaś doświadczenia z innymi wymiarami?
Kto ma wgląd aż tak duży w przyszłość?
To tak na początek :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 26 gru 2021, 00:29

Na pewno nie z inspiracji upadłych :D Tak się składa, że rozpracowałam to jak oni działają przez swoje i niech Ci będzie odpowiedniki jak Ci się nie podoba kopie rzucane na tę rzeczywistość, dlatego ich się nie boję i nikt mnie nimi nie nastraszy. Ja takiego odpowiednika duszy upadłej poznałam na żywo i piła moją krew parę lat. Nie ważne jak wygląda w całej swojej okazałości i jakim przekrętem przedostała się w nasz świat, by w nim siać zamieszanie. Ważne jest to, że istnieje taki sam Schemat dla dobra i dla zła. Dobro ma swoje odpowiedniki w holograficznych rzeczywistościach( ta której doświadczamy też jest holograficzna) i Zło ma je także. To że miałam doświadczenia z Układem było moją osobistą siłą i walką z nimi właśnie z takim upadłym złem, musiałam przejść taką ciężką drogę z wołaniem do Nieba o pomoc, ale do dobrego Nieba, a nie do sztucznej inteligencji. Nie wiem dlaczego odnoszę wrażenie, ze chcesz bym oddała im, tym bez serc i ducha jeszcze taki pokłon za to? Miałam coś dzięki Złu? A wiem dlaczego, nie chce mi się szukać ale był tu taki post autorki jak się jej ten wielki identyczny jak wywołany przez super krakowskiego Satanistę na czarnej mszy objawił. I co to miało być wielkie przerażenie w tamtej sekcie, nie ulękłabym się i ja prawdopodobnie nie zobaczyłabym nawet takiej świetlistej zjawy, bo tu aj ... znowu wchodzi psychologia...
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 26 gru 2021, 00:38

danut pisze:Na pewno nie z inspiracji upadłych :D Tak się składa, że rozpracowałam to jak oni działają przez swoje i niech Ci będzie odpowiedniki jak Ci się nie podoba kopie rzucane na tę rzeczywistość, dlatego ich się nie boję i nikt mnie nimi nie nastraszy. Ja takiego odpowiednika duszy upadłej poznałam na żywo i piła moją krew parę lat. Nie ważne jak wygląda w całej swojej okazałości i jakim przekrętem przedostała się w nasz świat, by w nim siać zamieszanie. Ważne jest to, że istnieje taki sam Schemat dla dobra i dla zła. Dobro ma swoje odpowiedniki w holograficznych rzeczywistościach( ta której doświadczamy też jest holograficzna) i Zło ma je także. To że miałam doświadczenia z Układem było moją osobistą siłą i walką z nimi właśnie z takim upadłym złem, musiałam przejść taką ciężką drogę z wołaniem do Nieba o pomoc, ale do dobrego Nieba, a nie do sztucznej inteligencji. Nie wiem dlaczego odnoszę wrażenie, ze chcesz bym oddała im, tym bez serc i ducha jeszcze taki pokłon za to? Miałam coś dzięki Złu? A wiem dlaczego, nie chce mi się szukać ale był tu taki post autorki jak się jej ten wielki identyczny jak wywołany przez super krakowskiego Satanistę na czarnej mszy objawił. I co to miało być wielkie przerażenie w tamtej sekcie, nie ulękłabym się i ja prawdopodobnie nie zobaczyłabym nawet takiej świetlistej zjawy, bo tu aj ... znowu wchodzi psychologia...


Odrzuć religie, gdy o tych sprawach piszesz.
Dlatego proszę nie używaj słowa ,,upadli'', które jest odnośnikiem do religii.
Na tej planecie jest religia zwana chrześcijaństwem, a na innych planetach jak myślisz też jest? :)
Jeżeli nie ma, to jak myślisz, te wszystkie Istoty tam zamieszkałe będą potępione, bo nie kierowały się religiami znanymi na naszej planecie?
Żeby zrobić krok do przodu, to proszę w zrozumieniu tematu nie posługuj się religią, nie pisz o upadłych, diabłach, piekłu i tym podobnych bzdetach... :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 26 gru 2021, 00:51

Niestety, ale w religiach, mistyce kryją się klucze do duchowości. Na jednych wymarłych planetach a jest ich mnóstwo nie ma żadnej religii ani duchowości bo nie ma tam wcale życia. Na tych co jest życie ( a haha potwierdzono już oficjalnie odkrycie drugiej Ziemi, (dziś czytałam ale na angielskiej stronie to poczekam jak dotrze do nas po polsku ta wiadomość) i które wszystkie są holograficzne żyją dusze i antydusze posiadające duchowość w zależności w jakim stopniu rozwinęła się i wyewoluowała u nich świadomość, za czym poszli w większości i za jakim kierunkiem. Ja ci odpowiedziałam dokąd zmierza nasza ludzkość w innym temacie, właśnie zachłyśnięta niby wiedzą a niewiedzą, gdy brak jest w tej wiedzy duchowości, moralności, dobra, miłości. Gdy jest komuś tego brak, to jest upadły, nie pójdzie nawet do piekła, bo wiesz co robi? Dąży do samozagłady i unicestwienia sam siebie, do drugiej śmierci po której nie ma już nic. I nie pisałam o potępieniu, bo raczej takie postawy wskazują się być godnymi politowania. Czepiasz się słówek a nie zwracasz uwagi na konkrety, a nie wszyscy traktują wierzących jak zmanipulowany dogmatami motłoch, to jest bardzo przestarzały wzorzec no i tyle lat piszemy to powinieneś mnie dobrze znać, tak myślę, a tu taki zonk?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 26 gru 2021, 01:41

Niestety, ale w religiach, mistyce kryją się klucze do duchowości.


Tak, masz racje ale myślałem, że postarasz się być ponad to.
Postarasz się przeskoczyć ,,przedszkole dla początkujących'' i od razu znajdziesz się w pierwszej klasie, by zacząć rozmawiać o konkretach, oczywiście w bardzo prosty sposób na poziomie tej klasy. :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 26 gru 2021, 01:50

W duchowości klasy nie wchodzą w grę. Klasy i podklasy to jest ogólnie system niewolniczy, a to akurat nie opiera się na takim. Chcę być przedszkolakiem w takim razie, bo wiesz ja dostrzegam ponadczasową mądrość Jezusa i wiesz co tam jest w tej mądrości " kto nie będzie patrzył na świat oczami dziecka nie wejdzie do królestwa bożego" i jeszcze to - każdy kto się wywyższa ten będzie poniżony, a ci z ostatniego rzędu wejdą na pierwszy. :D Skoro nie jestem poziomem godnym dyskusji z Tobą to idę spać, dobranoc.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 26 gru 2021, 01:58

danut pisze:W duchowości klasy nie wchodzą w grę. Klasy i podklasy to jest ogólnie system niewolniczy, a to akurat nie opiera się na takim. Chcę być przedszkolakiem w takim razie, bo wiesz ja dostrzegam ponadczasową mądrość Jezusa i wiesz co tam jest w tej mądrości " kto nie będzie patrzył na świat oczami dziecka nie wejdzie do królestwa bożego" i jeszcze to - każdy kto się wywyższa ten będzie poniżony, a ci z ostatniego rzędu wejdą na pierwszy. :D Skoro nie jestem poziomem godnym dyskusji z Tobą to idę spać, dobranoc.


Trochę luzu.
Za bardzo bierzesz wszystko do siebie dosłownie.
Jak mam napisać, że cały czas stoisz w miejscu, bo zwracasz uwagę na stare dogmaty, które dotyczą ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z duchowością?
Jak mam napisać, że wiedza, o której chciałabyś pisać jest związana z Istotami, które przewyższają nas w rozwoju o tysiące lat?
Jak mam wreszcie napisać, że to, Ich inicjatywa?
Właśnie te Istoty pchają nas do tego, byśmy wiedzieli i zrozumieli z tego wszystkiego więcej?
Wreszcie jak mam to napisać, że mam już tego serdecznie dosyć?
Mam dosyć tego naprowadzania przez ponad 10 lat...
Chciałbym napisać bardzo dużo, ale nie mogę, bo czytam odpowiedzi jak powyżej i mi się odechciewa...
Może niech sobie wybiorą kogoś innego a ja mam to w czterech literach.
Z wszystkimi tego konsekwencjami.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 26 gru 2021, 02:37

Bardzo dobre postanowienie :D ( nie śpię jeszcze i się uśmiecham). Bo po pierwsze- wiedza jest tym co zdobędziesz sam, nie ma nikogo takiego, co by wlał oleum komuś do głowy nawet takich tysiące lat przed nami. Jeśli ja też istnieje w aż tak dalekiej przyszłości to musiałam zdobyć idąc swoją drogą swoją w niej wiedzę a nie cudzą, nie tych co tylko wiedzą i rozkazują i wiedzą, bo mają technologię. Przekazywałam sobie z przeszłości pewne wiadomości, ale i tak musiały upłynąć odpowiednie lata bym je zrozumiała. Ok ponoć Atlanci też taką wielką wiedzę mieli, ponoć istniało wiele społeczności, które zginęły tak że pozostały jakieś niewyraźne wskazówki tylko po nich jako ich ślady i to na Ziemi. I nie tylko. Wiele jest martwych planet, np. te bliskie Wenus, Mars i domyślamy się, że tam też istniało kiedyś życie i co się z nim stało? Uciekali statkami garstki żyjących na nich istot z jednej na drugą? Chcąc żyć i przetrwać trzeba być sobą a nie cudzym pionkiem. Dlaczego Wszechświat jest tak wielki i wciąż się rozszerza? Dlatego, że nasza przyszłość nie jest ustalona jedna i raz na zawsze. Żyłeś gdzieś, ale nie spełniłeś się tam i takiego życia nie chciałeś, pragnąłbyś sobie w nim zmian i temu szukasz znów nowej do takiego spełnienia siebie drogi. Centrum Duszy daje wskazówki, ale to Centrum Twojej Osobistej Duszy, lub Dusz Bratnich, a nie żadne kosmiczne mądrale, istoty chcące zrobić z Ciebie narzędzie. Wiesz, tak mam przed sobą wyobrażenie tego w jak szybkim tempie u nas rozwija się technologia, a kiedy zdobędą już szczyty, to jak myślisz co się okaże? Gdy zacznie się tym wielkim pozostałym tu usuwać grunt pod nogami, to będą szukać sobie poddanych na innych planetach? Bo jak myślisz, czy nie najbogatszych i najchytrzejszych i najbezwzględniejszych myślących tylko o sobie a nie o innych stać będzie wylecieć gdzieś w kosmos, lub zbudować sobie takie schrony dla siebie, by to tylko oni przeżyli najgorszy kataklizm? Choćby i 20 lat to nie naprowadzisz mnie na złą drogę, :D
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 26 gru 2021, 02:41

Bardzo dobre postanowienie


Skoro tak, to zamykam ten temat i inne związane z tym tematem.

Skoro tak lubisz posługiwać się Biblią...
Nadjechał w tej chwili pierwszy jeździec - to zaraza.
Następny jeździec to - wojna.
Następny to - głód
Następny to - śmierć.
Jak już zapewne wiesz ludzie mieli czas na opamiętanie, było wiele objawień, które nagle ustały.
Jak myślisz dlaczego?
Kto stał za tymi objawieniami?
Nie oczekuje odpowiedzi w temacie zamkniętym ;)
W tej chwili temat się wyczerpał.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość