Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 20 lis 2015, 20:23

Natasza napisala:

co do reinkarnacji- czy nie widzisz tu paradoksu? wieczne gonienie króliczka, obiecanki cacanki- znowu nie byłeś wystarczająco dobry, coś tam mogłeś zrobić lepiej, nie pasujesz do naszej boskiej kasty wiec wrocisz na ziemię i odrobisz lekcję; i.. tak w kółko
ta walka dobra ze złem jest nierówna bo nigdy nie będziesz wystarczająco dobry by przejść na wyższy szczebel, rodząc się jesteś naznaczony - jesli przed narodzinami sam sobie wybierasz takich a nie innych rodziców , taką czy inną historię życiową to z góry wiesz czym to się skończy. jak ja wybiorę sobie bycie mordercą to na co chcę liczyć ? a jak wymorduję inne istoty to one zginą bo zanim tu przyszły to wybrały sobie lekcję bycia zamordowanym bo przez tysiące reinkarnacji akurat tej nie przeżyły?


Nigdy nie mów nigdy :)
Wiele lat zastanawiałem się, dlaczego wybrałem takich a nie innych rodziców i wyszło mi, ze po to, abym więcej zrozumiał.
Każdy trudny wybór przed narodzeniem wiąże się z chęcią przyswojenia większej wiedzy przez osobę dokonującą takich wyborów.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 20 lis 2015, 20:23

Krzysztoff pisze:Soldado jesteś istną kopalnią niesamowitych opowieści :). dzięki !


Nie za ma co :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 20 lis 2015, 20:32

Natasza napisała:

I tu pytanie jak go widziałam na jakiej zasadzie? To jest tak jakby człowiek nagle spojrzał przez narzędzie np. lornetkę, mikroskop, lub jakby ktoś nałożył Ci na oczy jakąś kliszę -przykładasz kliszę widzisz, odkładasz nie widzisz; inaczej nie potrafię nawet tego wyjaśnić


Duchy często rozszerzają skale postrzegania osobom, na którym im zależy, żeby ich widziały.
Nieraz niektórzy z nas maja te skale poszerzona, mówi się wtedy, ze maja zdolności mediumiczne, jednak takie osoby nie widza wszystkich duchów, które sa wokół nich. Widza duchy które chcą, aby zostały dostrzeżone.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 21 lis 2015, 14:11

tak, zapewne jest też tak jak mówisz

zrobiłam podsumowanie manifestacji ,, duchów,, i oto z czym mamy do czynienie:

na jawie:

1) duch manifestuje się w sposób inteligentny kontaktowy - wizualnie/ dźwiękowo ( niezwykle rzadkie przypadki) , dźwiękowo
2) duch manifestuje się incydentalnie, nie dając znaków, że widzi żywych, brak kontaktowości
3) duch manifestuje swoją obecność poprzez zmianę temperatury otoczenia, bez wizualizacji swojej postaci
4) duch wchodzi w interakcję z żywymi poprzez wykorzystanie telekinezy, ma siłę by wpłynąć na ruch materii
5) duch potrafi wejść w fizyczny kontakt z żywym - wyraźne dotknięcie , zapach

we śnie:
1) duch pokazuje siebie i swoje emocje
2) duch przekazuje informacje o sobie i swojej sytuacji ( zauważyłam oszczędność w słowach , duch skupia się na obrazie i wizualizacji)
3) duch potrafi ostrzec i przekazać pełną informację by ratować żywego człowieka lub zwierzę ( to są najbardziej niezwykłe, najpiękniejsze doświadczenie jakie zaznałam)
4)duch prosi o ratunek dla innego ducha ( miałam to np. dziś w nocy, niesamowite!)

w kontaktach z ,, tamtą ,, stroną nie ma czarów, magii , choć obecny stan wiedzy wymusza na nas dostrzeganie w tym czegoś nadprzyrodzonego i faktycznie póki mało wiemy tak zostanie. pozostaję jednak w przekonaniu , że każdy człowiek ma taką zdolność postrzegania poza zmysłowego i jedynie fizjologia danego
osobnika może wpływać bardziej bądź ograniczać zupełnie tę funkcję. Od razu przypomina mi się chłopak totalnie niewidomy ( był film o nim dokumentalny ) który wyćwiczył w genialny sposób ,, wzrok,, poprzez echolokację. Ten genialny chłopak jeździ na rowerze, na deskorolce i chodzi bez białej laski po ulicach.
Oczywiści jego oczy są dysfunkcyjne, ale to mózg widzi i pokazuje nam w głowie obraz, nie same oczy heh. Stad rozwiąże zagadkę : słynne deja vu- to obraz pobrany przez oczy przekazany i przetworzony z małym opóźnieniem przez mózg. Widzisz ale uzmysławiasz sobie to po czasie. To zdarza się każdemu, gdy nasz procesor ma mały ,, restart,, nic niezwykłego.

Niewidomi są genialni : jak nie oczami to widzą palpacyjnie- ,, widzą,, barwy. Tak naprawdę można ,, widzieć,, każdą częścią ciała- natura jest niesamowita i potrafi zaadoptować się do nowych warunków. Tak wyglądała cała ewolucja od przysłowiowego pełzania po wspinaczkę po drzewach.

Ducha można ,, przyłapać ,, na kamery, na urządzenia nagrywające itp., niezwykle rzadko można go zobaczyć ,, life,, lub we śnie, ale można także nauczyć się tej echolokacji - to kwestia wieloletnich treningów i nie ma gwarancji , że każdy to załapie.

sądzę, że jeszcze trochę musimy poczekać, ale wierzę , że uda się nam nawiązać realną łączność z tamtą stroną - już grupy badawcze zrobiły ogromny postęp, ale jeszcze troszkę
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 22 lis 2015, 09:00

innym bardzo ciekawym zjawiskiem są tzw. opętania żywych ( zniewolenie duchów to osobny temat)

tu należy wziąć pod uwagę przede wszystkim fakt, że w ok.95% mamy do czynienie z chorobą psychiczną
najpospolitszym defektywnym objawem jest brak panowania nad własnym umysłem - emocjami; osoba zaczyna być introwertywna lub na odwrót przejawiać nadaktywność w wymiarze społecznym; introwertywna jednostka będzie odczuwała napięcie kompensując je w sobie, zauważam osłabienie, brak relacji z innymi, izolację; osobnik z aktywnością do zewnątrz - będzie aktywizował swoją energię kompulsywnie, od małej interakcji z otoczeniem po agresję. Należy przy tym zaznaczyć, że kompletnie nie panuje nad swoim zachowaniem i niejako jego nadczynność ośrodkowego układu mózgowego jest poza socjo-funkcyjnym przyjętem standardem. Stąd przejawiające się antyspołeczne zachowanie może być kompletnie źle odbierane przez jednostki bez zachowań patogenicznych.

pozostaje jeszcze 5 % tak mniej więcej poza diagnozami czysto psychiatrycznymi , których nie można póki co sklasyfikować wg znanej medycznej oceny, a które są ewidentnie nacechowane tymi wyżej wymienionymi opisami z tą różnicą, że występuje dodatkowe zachowanie jak umiejętności na pewno nie związane z samą badaną jednostką ludzką. Osoby , które potrafią ,, widzieć ,, energie dostrzegają , że obok badanego jest ewidentnie jeszcze ktoś kto wpływa na osobnika.
osoby ,, widzące,, wiedzą o czym mówię, a te co nie to powiem- energia jest dosłownie cięzka i łatwa do zobaczenia.

nie wierzę w diabły ale jest to była żywa osoba , która manipuluje łatwą zdobyczą - zwłaszcza pasożytuje na osobnikach mającymi problemy psychiczne/emocjonalne; często też łapią się w sieć osoby religijne, uduchowione. Naprawdę trzeba zachować ostrożność w nawiązywaniu kontaktów z duchami. Co do osób w początkowej fazie opętania- czasami można je wyrwać z tej pętli, jednak ich agresja może odpychać i zniechęcać osobę mającą wyciągac osobę z takiego stanu. Być może ktoś z Was ma doświadczenia na tym polu - bo bardzo chciałabym poznać Wasze metody, jak diagnozujecie i co dalej z tym robicie.
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Arronax » 22 lis 2015, 12:39

Dużo piszę o tym W.Prątnicka w swoich książkach, nawet jak jest osobą ograniczonego zaufania. Czytałaś?
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 22 lis 2015, 13:37

to jakaś polska badaczka ? muszę ją znaleźć w internecie
nie budzi zaufania, dlaczego?
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Xsenia » 22 lis 2015, 15:59

Natasza pisze:nie budzi zaufania, dlaczego?

viewtopic.php?f=2&t=796&hilit=pr%C4%85tnicka&start=30
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 22 lis 2015, 17:49

i wszystko jasne, to żadne medium

poza tym jestem daleka od nazewnictwa, sama siebie nigdy nie nazwałam medium a mam poważne doświadczenia
i co najważniejsze każda osoba , która ma prawdziwy kontakt z duchami i innymi bytami czuje potworny wstręt i obrzydzenie na samą myśl o zarobieniu choćby jednej złotówki czy to będzie przepowiednia z kart czy kontakt z duchem, czy pisanie artykułów, przekazywanie info- zero zarobku zero!

i to potwierdzi każda prawdziwie zintegrowana z tamtą stroną osoba. kazda
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Mirek » 22 lis 2015, 17:56

Nataszo, bo tacy ludzie traktują to jak dar, który otrzymali bezinteresownie i nie zależy im na wynagrodzeniu za to, w myśl: "Darmo otrzymałeś, darmo dawaj."
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość