O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 08 lut 2017, 23:17

enka pisze:
danut pisze:Możliwe, bo dużo mamy podobnych relacji ze spotkań z kimś /czymś o wyglądzie Enki, że ci ludzie widzą, właśnie sami siebie po tej przemianie, po tym opuszczeniu zasłony, zmianach genetycznych, czymkolwiek. ;)


mogłabyś rozwinąć myśl bo nie rozumiem? :)


Po co mam to rozwijać, przecież wyraziłam się jasno. Czas nie odgrywa roli, bo jeśli wyjdziemy poza naszą rzeczywistość, można tam zobaczyć siebie poza czasem. Te istoty z channelingów są ograniczone umysłowo, nie zdradzają nic coby wyprzedziło ludzkie pojmowanie zamknięte w danym czasie, kłamią, korzystają z inteligencji i pamięci tej samej osoby, która niby z nimi rozmawia. To nasuwa takie podejrzenia, że może to być ta sama osoba /świadomość w innym swoim ciele, świadomość zatrzymana w rozwoju i gdzieś uwięziona.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 lut 2017, 07:21

danut pisze:Możliwe, bo dużo mamy podobnych relacji ze spotkań z kimś /czymś o wyglądzie Enki, że ci ludzie widzą, właśnie sami siebie po tej przemianie, po tym opuszczeniu zasłony, zmianach genetycznych, czymkolwiek. ;)



przypatrzmy się Twojej teorii
co my tu mamy

wg ciebie, osoba , która zobaczyła coś co nazywasz enki- a rozumiem, że masz tu na myśli istotę z odrażającym pyskiem to odbicie tego patrzącego na postać człowieka , ok... rozumiem tok myślenia

idę dalej

czytając ludzi tu na tym forum z pogranicza jawy/snu , parapsychologii, zjawisk , doświadczeń - spotkałam 90 % tych co widzą/widzieli najbardziej zaszczytne postaci z dziejów ostatnich 2 tysięcy lat
co więcej ich opiekunowie to czysta , nieskalana życiodajna energia
ludzie piszą o źródłach, połączeniach Nadludzi , wyższego Ja

hmm w czym problem?

90% populacji wierzy , że trafi do Nieba i przywita ich po śmierci tylko ktoś bliski , tylko święty
nie spotkałam osoby liczącej , że wyjdzie mu demon na spotkanie
raj, mekka szczęścia, i grupa opiekunów

dżizes ! więc po co mam pisać do 10% tych , którzy mówią inaczej? lub mają wątpliwości co do uświęconych relacji?

tracę swój cenny czas! 90% jest uratowana !

widziałam demony, widziałam twarze i takich co ich nie mają
- wielu wyjdzie do mnie i powiem ci coś w tajemnicy ciiiiiiiiichoooo - JESTEM PRZYGOTOWANA NA KAŻDĄ Z NICH
ty czekaj na źródło i łącz się z nim i płyń wartko...........
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 lut 2017, 07:37

enka pisze:
więc tak:
1. Raczej oczekuję wolności, nie potrafię tego określić co dokładnie mam na myśli, ale wolność jest słowem jakie pierwsze mi przychodzi na myśl kiedy myślę o śmierci.




super , że zaczęłaś analizować czego oczekujesz
musisz dojść do momentu pewności gdy słowa ,, RACZEJ OCZEKUJĘ,, będą bez nuty niepewności i powiesz
,, chcę tego tego i tamtego, reszta mnie nie kręci, sam sobie to weź dla siebie ,,


enka pisze:2. nie wierzę w żadną rozprawę moralna, sąd czy coś w tym stylu. Na pewno gdyby taka sytuacja zaistniała to przyznałabym się do swoich błędów, niedoskonałości, porażek, nie mam z tym problemu, lecz od Istoty Wyszej oczekiwałabym czegos innego niż osąd czy kara. Raczej Istota Wyższa powinna charakteryzować się takimi cechami jak milość, wyrozumiałość, pomoc.
Narzucanie woli, kary to troche mnie przeraża i bardziej jest bliskie temu światu..


jeśliby jednak doszło to rozprawki moralnej z czymś co lubią wykorzystywać niby rzutnik niby ekranik - i cyk przewijaliby Tobie wyrzutnik sumienia
nie wchodź w żadne rozmowy - przegrasz
wchodząc w jakąkolwiek rozmowę na temat Ciebie samej - jesteś zatopiona
pamiętaj , że będziesz w pośmiertnej traumie , szok kolejnych nowości wyrwie Ci myśli , to tak fajnie sobie teraz można wyobrazić- podejdzie miła postać emanująca czymś tam - będziesz wryta w szok , nie zapominaj o tych emocjach i to czysto ludzkich

zobacz co napisałaś czego oczekujesz od Istoty jak to mówisz Wyższej, nie napisałaś czegoś nowego, każdy tego oczekuje
twoje oczekiwania są doskonale znane - i zostaną Ci dopasowane tak abyś zaufała

i słowa jakie użyłaś - oczekujesz pomocy
ale jakiej? nie napisałaś
wiec dajesz pole manewru, bo tak naprawdę nie wiesz co jest dla Ciebie dobre
zastanów się jeśli zechcesz poświęcić czas - i sprecyzować czego dokładnie OCZEKUJESZ TY SAMA - KONKRETNIE
uogólniasz - oczekuję pomocy... hmmm, ,, ok pomożemy Ci uhm, jesteśmy właśnie by ci pomóc, nie martw się, oczekujesz wolności? damy ci ją a będzie to tak .....,,,
i cyrk trwa

i na koniec:

a propos wyglądu waszych świętych , opiekunów, wyższych źródeł ?
już maglowałam ten wątek parokrotnie
jak Wy moi Drodzy wyobrażacie ich sobie?

podchodzi do was ktoś - coś i co? świeci promieniem białego światła?
wolicie białe czy czarne?

ta postać ma być Jezusem ? czy może chcecie kogos z rodziny?

słucham

ta postać ma mieć usta? uśmiechać się szeroko do Was? ma mieć piękne zęby?
czy wolicie postać niczym mgła, eteryczną

ma być w szacie -długiej czy może wolicie garnitur?
w butach takich glamour czy rzymiankach?

włosy?
długie czy krótkie?
jasne złociste? czy kruczo czarne?

wolicie fajerwerki czy tak łagodnie , spokojnie, po cichu?

oczekujecie krzyku czy głos ma mówić spokojnie, powoli, cichutko
z uczuciem
spełniane są każde zachcianki
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: amiko » 09 lut 2017, 08:35

Natasza

Po śmierci fizycznego ciała,ja jako duch stanę przed świetlistą istotą,nie wdaję się z nią w rozmowy,wyrażam moją wolną wolę,że chcę się udać do....,gdzie? Muszę wiedzieć,gdzie mam się udać.Jeśli wiem gdzie mam się udać,to się tam udaję,ale na mojej drodze są ci paskudni Strażnicy,o których pisałaś,że nie pozwalają na opuszczenie tego ich terenu.Jest problem,bo nie wiem jak ich ominąć,aby uzyskać wolność.Masz jakieś rozwiązanie i wiesz,gdzie powinienem się kierować?
amiko
 
Posty: 89
Rejestracja: 08 sty 2017, 19:15

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 lut 2017, 08:40

powiadają ludzie są , że istnieją inne światy, inne ziemie inne wymiary
słyszałam o wielu wysokich wymiarach i tym, że ludzka rasa jest za niska by się tam dostać

dobrze piszesz o Strażnikach - cała strefa jest usieciowana tak, że myśl się nie wymknie i nie trafi

przy mnie są moi CZTEREJ STRAŻNICY
czy są z tej sieci granicy ? NIE

Istoty o jakich Wam mówię , w tym MOI 4 Strażnicy nie są i nigdy nie byli ludźmi

żyjecie w obiegu i krążycie wokół tego samego systemu
nic się nie zmienia

amiko - pierwsze co musisz zrobić to pokonać własne myśli
Ty zarządzasz sam sobą, tylko TY
przygotuj się dobrze , masz czas
ktokolwiek by nie podszedl, o ile podejdzie, bo nie zawsze ktoś wyjdzie!!!
nie wdawaj się w żadne filozofie, lepiej milcz, nic nie mów
jak się uspokoisz powiedz , że ma Tobie pokazać co Ci proponuje
konkrety
nie negocjuj , lepiej odpuść
nie kuś się na byle co
powiedz , że chcesz zwiedzić inny wymiar niż ten , w którym żyłeś w ciele
chyba , że !!!!!
kochałeś tę fizyczność
nie zapominajmy , że 99% ludzi kurczowo trzyma się życia - cóż to za fenomen
a w marzeniach przemyka myśl o Raju
ale ludzie kochają żyć
mimo wszystko

więc - jeśli chcesz wbijać się w skafander ziemianina - rób to , ale wskaż co TY chcesz
żadnych łez, żadnych traum, nic nie przyjmuj - tylko wspaniałe życie
ale jeśli chcesz odwiedzić świat gdzie nie ma śmierci , chcesz czekać i odszukać swoich bliskich - nie wciskaj się w fizyczność
już się pogubiliście i utraciliście kontakt z bliskimi

a ci bliscy ze swoimi, a tamci ze swoimi i tak cofając się w czasie - ślad został wymazany
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: amiko » 09 lut 2017, 09:30

Natasza

Jest jakaś szansa wyrwania się się z tej strefy niewolnictwa,strzeżonej przez złych Strażników? Za życia powinniśmy mieć dobrych Strażników,tak jak Ty,którzy pomogliby nam pomóc po śmierci? Po śmierci fizycznego ciała staniesz przed tą świetlistą istotą,czy z pomocą Twoich Strażników opuścisz obszar kontrolowany przez złych Strażników?
amiko
 
Posty: 89
Rejestracja: 08 sty 2017, 19:15

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 lut 2017, 09:42

ja? ja nie tak szybko wrócę tam skąd przyszłam
i parę osób zostanie jeszcze

Ty - możesz nie robić tam nic , nie poczujesz czasu
analizuj i rozważaj co chcesz osiągnąć - chcesz się wcielać na ziemi? zrób to
chcesz zobaczyć tzw, wyższy wymiar egzystencji przeznaczony jak to mówią dla Istot Wyższych ( heheheheeh) jak najbardziej !!!!
rozkazuj, nawet nie proś, ma być tak jak Ty chcesz - to jest Twoja przepustka! Twoje słowo ! cała tajemnica
i pamiętaj , że niedopuszczalne jest zabijanie w obrębie tego samego gatunku - to podstawa
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 09 lut 2017, 11:35

Natasza pisze:ja? ja nie tak szybko wrócę tam skąd przyszłam
i parę osób zostanie jeszcze

Ty - możesz nie robić tam nic , nie poczujesz czasu
analizuj i rozważaj co chcesz osiągnąć - chcesz się wcielać na ziemi? zrób to
chcesz zobaczyć tzw, wyższy wymiar egzystencji przeznaczony jak to mówią dla Istot Wyższych ( heheheheeh) jak najbardziej !!!!
rozkazuj, nawet nie proś, ma być tak jak Ty chcesz - to jest Twoja przepustka! Twoje słowo ! cała tajemnica
i pamiętaj , że niedopuszczalne jest zabijanie w obrębie tego samego gatunku - to podstawa


A to nie jest przypadkiem tak, że jak człowiek postrzega wszystko na czarno i widzi się niewolnikiem to - Jest Niewolnikiem?
Bo tu na Ziemi nie ma przyszłości ani przeszłości tylko teraźniejszość jak i tam! :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 lut 2017, 12:13

o tym właśnie mówimy
możesz widzieć się świętym, ale poddaj opinii zręcznie utkanej i zamienisz swoje mniemanie na oślą ziemską ławę

nie tak dawno zadałam pytanie kto z Was uważa się za tzw. Wyższego Ducha?
nikt nie odpowiedział

za to za niskiego - hm musiałaby zliczyć te wszystkie głosy


spytałam Was jako Wysoki Duch
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 09 lut 2017, 12:20

Natasza pisze:nie tak dawno zadałam pytanie kto z Was uważa się za tzw. Wyższego Ducha?
nikt nie odpowiedział

za to za niskiego - hm musiałaby zliczyć te wszystkie głosy


spytałam Was jako Wysoki Duch


Cóż nie mi samoocena :oops: :twisted: Pozostawię ją Chrystusowi. :oops:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość