O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 10 lut 2017, 17:58

To zaś jest pomówienie, wrogowie wciąż od lat są ci sami, a mój nick jest niezmienny, jak i charakter i nic na to nie poradzę. :D Ciekawi mnie tylko co chcą zyskać i ugrać na tym, bo nic nie ugrają i nie ugrali od lat 10-ciu.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 11 lut 2017, 01:42

danut pisze:^Tak ty jesteś fantasta całą parą nie da się czytać twoich wymysłów i bredni- skąd ty je bierzesz ? Śnisz?


Chodzę po tych samych forach co ty (w których ty jesteś alfą i omegą w dziedzinie reinkarnacji, ezoteryki, demonologii, chiromancji, różdżkarstwa, wahadełka, medytacji, karmy, ld, oobe i latania na miotle :)
Gdzie najwięcej masz do powiedzenia na temat spirytyzmu kardekańskiego tylko w oparciu o własną intuicję która jest nadrzędna nad książki które napisał Kardek. Bo tam nie ma spirytystów którzy mogliby się z tobą nie zgodzić (mogli by Cię po prostu wyśmiać - a tego byś nie zniosła - dlatego otaczasz się pospolitymi papugami które z szumnym tytułem "moderator" powtarzają za tobą: "tak, tak oczywiście masz rację Danut, tak jest tak jak piszesz, przecież wiesz że ja wiem że ty wiesz że Cię wielbię" :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 11 lut 2017, 08:09

wśród oceanu wiary, wysokiej moralności i górnolotnych słów nie spotkałam zbyt wielu ludzi zainteresowanych nadanymi ludziom doświadczeniom
może to przez ich brak czasu?
wieczną gonitwę?
ludzie utracili wiarę w słowa innego człowieka
i zainteresowanie inną jednostką

kruche to skrzydła niosą tych ludzi , skoro bez słuchu i wzroku

bezgranicznie daję swoje świadczenie, że prawdziwe doświadczenia przekazał soldado, Estia i CzarnyMag
danut ?- jest wśród wielu treści - kilka

mówię o randze tych doświadczeń - mających wystarczający powód by zatrzymać się nad nimi , zastanowić i wyciągnąć wnioski
już na teraźniejszość dla dobra swej przyszłości

czy wszyscy wymienieni stoją po jednej stronie barykady i nawet tego nie wiedzą?
czy są pięknymi ludźmi czy ,,reptilianami,, ? nie mogą teraz wiedzieć ? a może się domyślają prawdy?
a może odganiają obrazy , które im nie pasują do ich wyidealizowanego wizerunku siebie i swoich korzeni ?

myślę, że do końca ich dni należy uszanować każde swobodne ich mniemanie o swoim pochodzeniu

zatem dlaczego zebrałam ich razem i daję świadectwo na ich prawdziwość doświadczeń? heheheheheheh uhm


kiedyś mówiłam o największym doświadczeniu : O AKCEPTACJI I JEJ UJARZMIANIU
o matulu ....
tak, biologia rządzi wszechświatem - jest tylko małe ale.... żadne z istnień nie jest takim samym tworem jeśli oddalisz punkt wyjściowy a od punktu na kolejnym odcinku zwanym b
a te mają swoje dowolne punty na mapie wszechświata

zapewne słyszeliście o czymś takim jak grawitacja , jak zależności współistnienia z gwiazdą lub kilkoma , warunkach i ich kombinacjach
o tatulu

lustra- trzeba je podstawiać świadomościom po wyjściu z ich ciała , przecież już nie umrą na zawał , najwyżej będą drżeć
ale czasu jest dużo, szybko też dojdą do siebie

hahahahahahah
uroda jest pojęciem względnym, nie taki diabeł straszny jak go malują :D
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Krzysztoff » 12 lut 2017, 20:55

Natasza pisze:wśród oceanu wiary, wysokiej moralności i górnolotnych słów nie spotkałam zbyt wielu ludzi zainteresowanych nadanymi ludziom doświadczeniom
może to przez ich brak czasu?
wieczną gonitwę?
ludzie utracili wiarę w słowa innego człowieka
i zainteresowanie inną jednostką


Internet zalany jest różnymi teoriami i opisami przeżyć zamieszczanymi przez różnych ludzi (bardzo różnych)
Każdy może dzisiaj napisać wszystko. Zazwyczaj ludzie prezentują swoje przemyślenia/teorie/interpretacje zamiast ograniczyć się do opisu obserwacji.

No więc dlatego nie wszystkie opowieści a zwłaszcza teorie są godne uwagi a tym bardzie zawierzeniu im.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 13 lut 2017, 09:06

Krzysztoff pisze:
Natasza pisze:wśród oceanu wiary, wysokiej moralności i górnolotnych słów nie spotkałam zbyt wielu ludzi zainteresowanych nadanymi ludziom doświadczeniom
może to przez ich brak czasu?
wieczną gonitwę?
ludzie utracili wiarę w słowa innego człowieka
i zainteresowanie inną jednostką


Internet zalany jest różnymi teoriami i opisami przeżyć zamieszczanymi przez różnych ludzi (bardzo różnych)
Każdy może dzisiaj napisać wszystko. Zazwyczaj ludzie prezentują swoje przemyślenia/teorie/interpretacje zamiast ograniczyć się do opisu obserwacji.

No więc dlatego nie wszystkie opowieści a zwłaszcza teorie są godne uwagi a tym bardzie zawierzeniu im.


Ale Ty jako prawdziwy spirytysta masz obowiązek niejako odnieść się do tych nieprawdziwych wizji które zamieszczają tu ludzie o których piszesz! A my możemy się z tym najwyżej nie zgodzić (ale i tak przyjmiemy do swej wiadomości gdzie to co podajemy rozchodzi się z spirytyzmem) - a jest to trudne gdyż mistrzowie spirytyzmu już nie żyją a ich kontynuatorzy wolą książki zamiast praktyki na której WY spirytyści powinniście się opierać! W prawdzie mistrzowie spirytyzmu zaznaczali by nie wywoływać wilka z lasu niepotrzebnie, ale świat idzie na przód więc powinniście sami z siebie poszerzać wiedzę w temacie spirytyzm!
Powinniście się ustosunkowywać jako praktycy rozmów z duchami wyższymi na nowe tematy typu Anunaki, Reptylianie, Ufo itp. !
Bo w przeciwnym razie Kardek zrobił rewolucję a jego kontynuatorzy i naśladowcy przyjęli tą rewolucję i się zatrzymali na poziomie wiedzy której ta "rewolucja" dotyczyła.
Nie ma książek napisanych przez spirytystów którzy odnoszą się do UFO :) Są książki które powielają Kardeka żyjącego w 19 wieku i nic nie wnoszą ponad niego!
Więc? :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 13 lut 2017, 09:21

Krzysztoffie- odnoszę się do ludzi na tym forum - wystarczająco dużo jest tu przedstawionych świadectw własnych , życiowych doświadczeń

odniosę się jednak tylko do siebie samej i zadam Ci pytanie :
czy wierzysz mi? a ja to słowa przelane na elektroniczne kartki
jeśli nie, to sprawa prosta, jeśli tak- to proszę o napisanie w co konkretnie
dziękuję
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 13 lut 2017, 11:33

w poczekalni pytanie do Krzysztoffa, a tymczasem rozciągnę temat zarządców

w tej ostatnio wpisanej w temat piosence ,, Ich will,, - dałam Wam jak na tacy klimat i obraz sfory
(panowie z zespołu Rammstein - Entschuldigung , że to na was padło) ale tak mniej więcej mogłam wam pokazać jak oni lubią wyglądać
i takich spotkałam m.in. dając zaproszenie Magowi

jeszcze nie wiem czym są tablice jakimi mi wymachiwali gdy mnie otoczyli , ale na pewno coś co jest ich identyfikatorem , po którym można ich namierzyć
nie za bardzo chcieli mi to pokazać a trzymali i pokazywali , że są we władaniu tych zapisów i każdy ma swój indywidualny

czym to coś jest, zostawię na boku , na razie nie to jest ważne
bym absorbowała swój umysł

ważne, że zostali obnażeni i pokazani światu , że są
wykorzystywanie świętych i bliskich - to już przekazałam także
oni są cholernie niebezpieczni , pisałam tyle razy , że są kwintesencją agresji o jakiej tylko mogliście słyszeć
są silni, zawsze w grupie - będą się śmiać i was chłostać


do ludzi- po śmierci fizycznej - odszukajcie najbliższych lub czekajcie i się nie rozchodźcie
nic nie będzie proste, jeśli pamięć została skasowana - to powrót do białej kartki, przykro mi............
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 13 lut 2017, 11:43

Natasza pisze:i takich spotkałam m.in. dając zaproszenie Magowi

jeszcze nie wiem czym są tablice jakimi mi wymachiwali gdy mnie otoczyli , ale na pewno coś co jest ich identyfikatorem , po którym można ich namierzyć
nie za bardzo chcieli mi to pokazać a trzymali i pokazywali , że są we władaniu tych zapisów i każdy ma swój indywidualny

czym to coś jest, zostawię na boku , na razie nie to jest ważne
bym absorbowała swój umysł

ważne, że zostali obnażeni i pokazani światu , że są
wykorzystywanie świętych i bliskich - to już przekazałam także
oni są cholernie niebezpieczni , pisałam tyle razy , że są kwintesencją agresji o jakiej tylko mogliście słyszeć
są silni, zawsze w grupie - będą się śmiać i was chłostać


do ludzi- po śmierci fizycznej - odszukajcie najbliższych lub czekajcie i się nie rozchodźcie
nic nie będzie proste, jeśli pamięć została skasowana - to powrót do białej kartki, przykro mi............


Tylko że ja o tym "zaproszeniu" nic nie wiedziałem! Mi trzeba napisać według "paktu" przyjdź! i tyle :twisted:

I trzeba mnie wyprowadzić wpierw z równowagi - kiedyśmy się pstrykali w nos zrobił to "soldado" :twisted:

dostałem w tedy takiej kurwicy że odleciałem :lol: - a więc najpierw mnie musisz wyprowadzić z równowagi i wprowadzić w taki stan bym "oszalał" - to jest też warunek powodzenia klątwy :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 13 lut 2017, 11:49

wystarczy , że są oni za Twoimi plecami w tym kulminant

dzięki Tobie trafiłam na tych , których szukam, ale nie ma wśród nich ostatniego na jakim mi zależy
wiesz , kto ma z nim kontakt? słyszałeś coś?

mam nieodparte wrażenie , że podczytuje w cieniu ktoś kto ma - ale milczy w zaciszu
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 13 lut 2017, 13:55

Natasza pisze:wystarczy , że są oni za Twoimi plecami w tym kulminant

dzięki Tobie trafiłam na tych , których szukam, ale nie ma wśród nich ostatniego na jakim mi zależy
wiesz , kto ma z nim kontakt? słyszałeś coś?

mam nieodparte wrażenie , że podczytuje w cieniu ktoś kto ma - ale milczy w zaciszu


To zrób sobie koło z kadzidła, wody i soli - wejdź w nie i wezwij tego którego Ci potrzeba! No i nie stawiaj między kołem a nim zwierzaka (bądź kreatywna i odpowiedzialna :)
ps. jak napiszesz datę to wepchamy co tylko się da w Twoją stronę (ten co czyta a się nie odzywa) też się zapewne "skusi" :)

Ale podaj oficjalną datę!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość