autor: Natasza » 23 lut 2017, 13:11
tak, temat niełatwy , dlatego proponowałam, jeśli nie możesz go przegryźć, jest niezgodny z koncepcją Twojego świata - odejdź w pokoju
a moje pytanie jest nadal otwarte - to do wierzących
i nie jest to pytanie czy wierzysz w boga , ale czy jesteś gotowy wierzyć w niego dalej gdy pokaże ci twarz a będzie nią
GADOPODOBNA ISTOTA
i ta osoba pokaże ci dowód stworzenia tej cywilizacji - z dokładnym procesem tworzenia
co wtedy zrobisz?
jaka będzie twoja wiara ?
i tu widzę , że boli, boli konfrontacja
bo jeśli kogoś się kocha bezgraniczną , ślepą miłością , to konfrontacja nie powinna niczego ZMIENIAĆ
a zmienia i to sama myśl na jej temat
i przypomniał mi się teraz film dedykowany kiedyś przez Mirka ,,koniec dzieciństwa,, - piękny to film i zrobiony umysłem kogoś
kto miał niezłe ,, dojścia,, do prawdy - od razu to napisałam po obejrzeniu
temat daje chwilę do zatrzymania i refleksji , która mam nadzieję, że mimo dzisiejszej niespójności z zakorzenioną doktryną
przyniesie kiedyś choć jednej osobie korzyść gdy stanie po drugiej stronie
chciałabym wam pisać piękne psalmy i śpiewać z wami hosanny ku czci świętych
ale nie mogę tego zrobić, po tym co już wiem
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,