O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 30 wrz 2016, 19:35

Natasza pisze:ja takiej informacji nigdy nie otrzymałam, kiedyś usłyszałam ten podział od Michio Kaku
https://www.youtube.com/watch?v=vT_6z-09vVc

który pozwolił mi usystematyzować różnice międzygwiezdnych cywilizacji
to co mówisz o 9 rzędach może mieć bardzo właściwy odbiór - spotkałam kilka cywilizacji - w tym widziałam na własne oczy osobnika podobnego do gada ale o przepięknym spojrzeniu
czekałam na osobę, która widziała taką rasę i chcę wymienić się szczegółami a oczywiście , że są i to bardzo konkretne - mam fotograficzną pamięć


9 rząd to nadzorcy.
Są najbliżej Energii, którą można nazwać Bogiem.
Mogą się z tą Energią dosłownie łączyć.
Można Ich nazywać Aniołami, Synami Bożymi itp.
Na planecie, której żyją, są np. centaury.
Z tej planety reinkarnował tutaj Jezus, jako Syn Boży.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 30 wrz 2016, 19:49

Nadzorcy czyli Strażnicy

pamiętam jedną sytuację z dzieciństwa, Kristin ( moja babcia) zabrała mnie na cmentarz, był piękny słoneczny dzień. Poprosiła bym została przy grobie mojego dziadka i sama poszła dość daleko nabrać wody do wazonów. Stałam długo , wydawało mi się to wiecznością , sama dziewczynka wśród grobów
czułam się nieswojo i zaczęłam się bać, i wtedy jakby zza mojego prawego ramienia zobaczyłam stojących kilku bardzo postawnych żołnierzy, wojowników- nie wiem - wdziałam ich obrys sylwetek , mieli coś metalowego na swoich ciałach. stali w milczeniu a w głowie usłyszałam wyraźnie zdanie , że nic mi się nie stanie bo oni są po to by mnie chronić. To było ich pierwsze ujawnienie. To było gdy miałam może 6 lat. Rozpłynęli się dosłownie gdy babcia zaczęła zbliżać się w moją stronę. Po wielu latach tuż przed wejściem na to forum usłyszałam jak się przedstawiają : strażnicy.....i usłyszałeś to Ty....
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 30 wrz 2016, 20:17

Natasza pisze:Nadzorcy czyli Strażnicy

pamiętam jedną sytuację z dzieciństwa, Kristin ( moja babcia) zabrała mnie na cmentarz, był piękny słoneczny dzień. Poprosiła bym została przy grobie mojego dziadka i sama poszła dość daleko nabrać wody do wazonów. Stałam długo , wydawało mi się to wiecznością , sama dziewczynka wśród grobów
czułam się nieswojo i zaczęłam się bać, i wtedy jakby zza mojego prawego ramienia zobaczyłam stojących kilku bardzo postawnych żołnierzy, wojowników- nie wiem - wdziałam ich obrys sylwetek , mieli coś metalowego na swoich ciałach. stali w milczeniu a w głowie usłyszałam wyraźnie zdanie , że nic mi się nie stanie bo oni są po to by mnie chronić. To było ich pierwsze ujawnienie. To było gdy miałam może 6 lat. Rozpłynęli się dosłownie gdy babcia zaczęła zbliżać się w moją stronę. Po wielu latach tuż przed wejściem na to forum usłyszałam jak się przedstawiają : strażnicy.....i usłyszałeś to Ty....


soldado to po hiszpańsku żołnierz.
Miałem bardzo silne myśli o tym, żeby własnie tak się nazwać kilka lat temu, pisząc najpierw na forum nautilusa, potem na forum infry, zjawiskparanormalnych, ezoforum i wreszcie tutaj.
Kiedyś myślałem, że chodzi o coś innego, teraz wyłania mi się inny obraz.
Bardzo ważne dla Nich są osoby ze zdolnościami mediumicznymi.
Chyba dlatego, bo mają na takie osoby co jakiś czas bezpośredni wpływ.

PS.

Teraz odbieram, że chodzi o wiele więcej.
To Strażnicy m.in. Wymiarów, jak również wszystkich Istot, które w Nich przebywają.
Osoby z tymi zdolnościami, mają czasami wgląd w inne wymiary, w przyszłość, jak i w przeszłość, w których Oni się poruszają.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 30 wrz 2016, 20:33

Od..yć się od żołnierzy! To nie są Reptilianie i gado-podobne o pięknych oczach istoty. A to te są Waszymi strażnikami.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 30 wrz 2016, 20:33

Soldado to jest jakaś większa sprawa ! To wszystko pasuje do siebie i tworzy połączenie jakiejś idei !!!
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 30 wrz 2016, 20:38

Natasza pisze:Soldado to jest jakaś większa sprawa ! To wszystko pasuje do siebie i tworzy połączenie jakiejś idei !!!


Nie ma przypadków, one nie istnieją.
Czym dłużej żyję, tym bardziej się codziennie o tym przekonuję.
Gdy miałem na samym początku do czynienia z duchami, a potem z osobami opętanymi i duchami, które je opętują, to też odebrałem, że nic mi się nie stanie, bo mam Ich ochronę.
Zresztą tak jest do tej pory.
To jest jak lekcja.
Nigdy nie zapomnę osoby opętanej w klasztorze na Jasnej Górze.
odbierałem wtedy wszystko jak lekcje...
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 30 wrz 2016, 21:07

To są ćwiczenia dla nas . Chciałam zapytać jak działasz z duchami które wpływają negatywnie na żyjących .
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 30 wrz 2016, 21:08

I czy opiszesz mi ten przypadek opętanego ?
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 30 wrz 2016, 21:11

Natasza pisze:To są ćwiczenia dla nas . Chciałam zapytać jak działasz z duchami które wpływają negatywnie na żyjących .


Błędem jest je od razu wyrzucać.
Trzeba najpierw zrozumieć, czego chcą.
Lepiej zadziałać na przyczynę, niż na skutek.
Gdy zrozumiemy czego chcą i to przekażemy, w ten sposób pomagając im, wtedy przestają działać na daną osobę destrukcyjnie, bo zostały zrozumiane.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 30 wrz 2016, 21:22

Identyczna metoda do mojej
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość