danut pisze:No proszę jak uwidoczniłaś to że nie potrafisz zrozumieć tego co piszę
Potrafię i dobrze wiem, że się mylisz.

Według ciebie synapsa powstaje w momencie przesyłu impulsu z jednej komórki nerwowej do drugiej i przestaje istnieć, gdy nie ma przesyłu informacji. I tu się mylisz, bo synapsa to MIEJSCE. Synapsa elektryczna złożona jest z kolbki presynaptycznej i kolbki postsynaptycznej oddalonych od siebie o 3,5nm. W synapsach chemicznych szczelina synaptyczna ma odległość 20nm. To jest konkretne miejsce Danut. Powstało, trwa i funkcjonuje. A nie tworzy sie na ułamek sekundy. Pomyliłaś pojęcia synapsy z impulsem, ale jak zwykle pewnie nie przyznasz się do błędu.
SJP: impuls
1. coś, co pobudza, zachęca do działania; bodziec;
2.
krótkotrwały stan czynny przewodzony wzdłuż włókna mięśniowego lub nerwowego;
3. przebieg zmian wielkości fizycznej (np. napięcia elektrycznego) różniącej się od zera (lub wartości stałej) w ciągu bardzo krótkiego czasu
OneNight pisze: jeden z was pisze w stylu , niech dadzą nam swoją technologię, - jakie to niskie pobudki kierują ludzkimi umysłami - rasa.
OK, nie zrozumiałeś, więc wytłumaczę. Natasza napisała "niech dadzą nam", czyli ktoś wyraził zachciankę, nie prosi, tylko żąda. I o tym Natasza pisała, że to jest "niska pobudka". Bo nie można żądać, można tylko poprosić. I tu wcale nie chodziło o technologię, ale o formę wypowiedzi i to Natasza skrytykowała.
danut pisze: 
Tak OneNigth to podobnie jak życzenia postradania zmysłów, śmierci najbliższych, wiszenia i uwięzienia bliskiego mi zmarłego to ostrzeżenie , które należy jeszcze pochwalać.. a życzenie sobie zdobycia odpowiednich technologii skoro to takie dobre cywilizacje to dobrych i dla nas od nich, to zaś są tak na przekór nasze niskie pobudki.

Po prostu śmiech i nie idzie zareagować inaczej.
Mam to powtórzyć jeszcze raz? Nie lubię się powtarzać, ale widzę, że ciężko coś do ciebie dociera Danut.
JEŚLI JAKIKOLWIEK POST CIĘ URAŻA, TO ZGŁOŚ GO DO MODERATORA. Jest ich kilku i zawsze któryś zareaguje.
Natasza pisze:Xseniu bardzo dziękuję Tobie za zabranie Twojego głosu
jak widzisz trudno jest mi dzielić się czymkolwiek - myślą, czy doświadczeniem- za każdym razem mimo , że dzięki Krzysztoff został założony ten temat wciąż bez końca po każdym poście jest ,, szczek,, i to jak głośny:)
No niestety Natasza, "polska języka trudna języka"

A jak widać umiejętność czytania nie zawsze idzie z umiejętnością rozumienia czytanego tekstu. Dlatego należy wszystko dokładnie tłumaczyć i tłumaczyć, tak długo aż ktoś w końcu zrozumie dokładnie to, co chciałaś przekazać. Wiem, że przekazywanie jakiejkolwiek informacji gdy druga strona nastawiona jest na "nie, bo nie" jest bardzo trudna, ale nie poddawajmy się

Kto ma zrozumieć twój przekaz ten go zrozumie, a temu kto go nie rozumie należy wytłumaczyć w miarę możliwości. A i wtedy znajdą sie osoby, które nie będą chciały go zrozumieć. Ale na to, to już nic nie poradzisz.
Natasza pisze:Xseniu - od zawsze widzę w Tobie nie tylko mądrość, ale uczucia - POZYTYWNE , SAME POZYTYWNE
BEZ JAJ

Jestem głupia jak but, a uczucia potrafię mieć mordercze, ale dziękuję za dobre słówko, połechtałaś mojego demona

OneNight pisze:Zostało wynalezione już coś, co miałoby przesyłać sygnały z mózgu do komputera, ale słuch po tym zaginął.
Jak, gdzie, kiedy zaginęło?

Z tego co wiem takie aparaty pracują już dla ludzkości, nazywa sie to Biofeedback EEG:
http://pro-med.pl/42-eeg-biofeedback/