Witam,
Czas trochę odświeżyć ten temat, gdyż - jak mam nadzieję - niedługo ruszymy z pierwszą edycją internetowego kursu. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży i już za parę tygodni będziemy mogli zacząć. Zainspirowałem się do działania w rozmowach z Charles'em Kempfem w czasie jego wizyty w Warszawie. Mówił, że podobne kursy działają z powodzeniem w USA, a niedługo mają ruszyć również w Hiszpanii i we Francji. Myślę, że możemy wziąć z nich przykład i ruszyć też z pierwszym kursem w Polsce. Chyba najlepiej zbyt wiele nie wymyślać i skopiować działające schematy z zagranicy. A więc oto pomysł na spirytystyczny kurs internetowy:
1) Spotkania organizowane byłyby raz w tygodniu albo raz na dwa tygodnie (tutaj możemy się dostosować do dyspozycyjności uczestników).
2) Spotkania będą odbywały się on-line: testuję właśnie różne aplikacje, które pozwolą na:
- prowadzenie czatu głosowego
- czat tekstowy (gdyby ktoś nie miał mikrofonu)
- prezentacje multimedialne (np. slajdy PowerPointa, filmy z youtube'a itp.)
- nagrywanie każdego ze spotkań
Już taką jedną aplikację znalazłem, ale muszę ją wypróbować w działaniu
3) Szkolenie miałoby formę wykładów połączonych z dyskusją. Wykłady mogę prowadzić ja, ale może dobrym pomysłem byłoby dokoptowanie jednej lub dwóch osób z PTSS, które czują się na siłach, by coś takiego np. w czasie mojej nieobecności poprowadzić.
4) Będziemy opierać się na materiałach przygotowanych w Brazylii - opracowano tam kurs spirytystyczny, zawarto w nim wskazówki metodyczne itp. Opiera się on głównie na studiowaniu "Księgi Duchów" uzupełnianej innymi tekstami
5) Materiały (teksty) będą udostępniane przed spotkaniem i będzie można je pobrać
6) Nagrania wykładów będą dostępne jedynie dla osób zapisanych na kurs (po to, by mogli ich ewentualnie odsłuchać, gdy w którymś z wykładów nie mogli wziąć udziału).
7) Teksty na spotkania będę na bieżąco tłumaczył z materiałów brazylijskich, nie powinno być jednak z tym problemu, gdyż w większości to kopiuj/wklej z książek Kardeca, które w większości są już dostępne
To tyle tytułem wstępu... Zajmę się teraz testowaniem aplikacji i przygotowaniem wstępnego kalendarza. A potem zaczniemy zbierać chętnych
