konrad pisze:Przeczytałem dość szybko ten wątek ...
Zachęcamy do przeczytania go kiedyś jeszcze raz

.
konrad pisze: ... Nikt nie ma monopolu na interpretację tej czy innej książki ...
Biblia nie jest "tą lub inną książką". Tak naprawdę nie jest książką tylko zbiorem książek. Trochę niejasne jest użyte przez Ciebie określenie "interpretacja", w odniesieniu do Biblii (i nie tylko) przyjęło się raczej mówić o hermenutyce oraz egzegezie, ale wszak są to interpretacje ...
konrad pisze: ... Spirytyści mogą więc interpretować NT, jeśli chcą ...
cyt. za Biblia Warszawska, Ew. Mt. 5,17.19: "Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios."
Jak w ogóle można interpretować Nowy Testament w rozłączności od Starego ? Bo się tak komuś wydaje że można ?
konrad pisze: ... moim zdaniem spirytystyczna interpretacja jest najwłaściwsza ...
Nie ma to jak argument z autorytetu

.
konrad pisze: ... Nie odbieram jednak prawa do tego, by inni ludzie wyciągali z Biblii inne wnioski ...
Konrad, dziękuję Ci w imieniu wszystkich chrześcijan

konrad pisze: ... Ważną różnicą, o której chyba nikt nie wspomniał między różnymi kościołami a interpretacją spirytystyczną jest kwestia wiary ...
Konrad, ja pisałem i to w paru miejscach. To bardzo ważna sprawa, może jednak rzeczywiście warto przeczytać tak ciekawy wątek uważnie ?
konrad pisze: ... w KK: "Wiara jest do zbawienia koniecznie potrzebna" ...
konrad pisze: ... w przypadku kościołów protestanckich działających w USA, których pastorzy mówią: (ZDANIE A) "Możesz być zły, ale jak uwierzysz w Jezusa, będziesz zbawiony" ...
konrad pisze: ... Co za tym idzie: (ZDANIE B) "Możesz być dobry, ale jak nie uwierzysz w Jezusa, nie będziesz zbawiony" ...
Konrad, zastanów się nad logiką swojego rozumowania. Przecież ze
zdania A nie wynika
zdanie B.
Nie będę cytował tego co napisałem o wierze bo pisałem to w kontekście wypowiedzi innych. Konrad, zachęcam Cię do uważnego przeczytania wątku ponieważ dla mnie jest oczywiste że Ty kompletnie nie rozumiesz o co chodzi w chrześcijaństwie.
I czemu się właściwie tak uczepiłeś tych pastorów amerykańskich ?

konrad pisze: ... Jeśli ktoś nie wierzy, a co za tym idzie nie praktykuje, nie będzie zbawiony ...
Ktoś Cię strasznie okłamał. Historia chrześcijaństwa, począwszy od apostołów Piotra i Pawła, to historia ludzi z krwi i kości, z ich lękami, pożądliwością, wszystkim tym co niesie nam wcielenie. Zaprzaństwo też było, jest i będzie wpisane w ludzką naturę. A to że może Ci ktoś coś powiedział ... To poczytaj sobie na ten temat.
konrad pisze: ... odwołujemy się do słynnego listu św. Pawła do Koryntian, w którym jest powiedziane jasno, że najważniejsza jest miłość (de facto powinno być to miłosierdzie, bo miłość to tylko uczucie, a miłosierdzie to miłość w działaniu można powiedzieć) ...
Miłość ewangeliczna to nie tylko uczucie, Konrad co Ty piszesz ? Chcesz poprawiać Hymn o Miłości ?
konrad pisze: ... w zaświatach dużo lepsze miejsce zajmuje ateista kochający ludzi niż praktykujący katolik, który czyni zło ...
A czy jest możliwe zaistnienie człowieka bez wad ? Kto nie czyni zła, choć trochę ?
Odrobinka złośliwości: Konrad, jakie są kryteria rankingu miejsc w zaświatach ?
konrad pisze: ... w kościele jest inaczej: decyduje to, czy wierzymy i praktykujemy rzeczy, o których nie mówił nawet często sam Chrystus, a które są zwykłą kopią pogańskich rytuałów, miłosierdzie wydaje się drugorzędne ...
Kolejny raz pojawia się kwestia konkretnej wspólnoty eklezjalnej, jej logiki ... Napisać "kościół" jest łatwo, trudno zaś zrozumieć czytającemu, zwłaszcza w kontekście takiej wypowiedzi.
konrad pisze: ... Dla mnie chrześcijanin to osoba, która postępuje tak, jak nakazuje Chrystus ...
Konrad, pisałem już o tym, chrześcijanin to ten kto zaufał Chrystusowi w Jego przewodnictwo w przejściu doświadczenia śmierci. Wszystko inne to konsekwencje tego zaufania.
Na koniec dziękuję Ci za stworzoną przez Ciebie możliwość obrony prawd podstawowych. Czy w nie wierzę to moja sprawa. Ale wiem na czym one polegają.
W Biblii zakazy dotyczące komunikowania się z duchami pojawiają się nie dlatego że duchów nie ma tylko dlatego że one istnieją. Biblia potwierdza istnienie duchów czyli realność w którą człowiekowi trudniej uwierzyć dziś niż kiedyś. Myślałem że nasze działania pójdą raczej w tym kierunku, nie pośpiesznie ale jednak w tym kierunku ...