autor: cthulhu87 » 12 lut 2012, 14:18
Autorzy zwrócili uwagę na kilka zagadnień, m.in:
- brak powtarzalności
To nie jest do końca prawda, bo jednak od lat 30. XX wieku prowadzono już wiele ilościowych badań i udało się osiągnąć obiecujące wyniki. Nie były tak spektakularne jak jakościowe badania, które znamy np. z seansów, jakie prowadzono z wielkimi mediami materializacyjnymi. Parapsycholodzy zajmowali się raczej nudnymi sesjami z wykorzystaniem kart Zenera czy próbami wpływania siłą umysłu np. na rzuty kostką. I rzeczywiście uzyskiwano wyniki, które były nieprawdopodobne, gdyby zdać się na łut szczęścia. Pojawiała się też krytyka metodologii stosowanej w tych eksperymentach wykorzystujących statystykę, ale wpływała tylko na udoskonalenie doświadczeń w następnych latach, by wykluczyć przekazywanie bodźców normalnymi drogami.
- brak postępu
Tutaj autorzy mają rację. Co z tego, że ktoś odgaduje 15 kart na 25, jeśli statystycznie mógłby odgadnąć średnio 5? Stwierdzić taki stan to jedno, a wynieść z niego praktyczne skutki albo poznać istotę tego zjawiska to drugie. A w tym zakresie - mam wrażenie - niewiele się zmienia. Najpierw tłumaczyło się zjawiska parapsychiczne fluidem, potem elektrycznością, dzisiaj badacze odwołują się do fizyki kwantowej - ale to i tak są nadal wyłącznie hipotezy.
Poza tym, gdyby ESP można było praktycznie wykorzystać (prócz sporadycznych, nagłaśnianych przez media przypadków pomocy w sprawach kryminalnych czy w medycynie), na pewno parapsychologia rozwinęłaby się znacznie szybciej, choćby dlatego, że na badania przydzielano by dużo większe fundusze. Z drugiej strony parapsycholodzy od dawna zwracają uwagę, że być może przedmiotu badań parapsychologii nie da się dostatecznie zrozumieć dopóki nie rozwiną się odpowiednio np. fizyka i psychologia - a więc dopóki nie zrozumiemy lepiej świata zjawisk fizycznych i własnej świadomości, a te dwa czynniki odgrywają przecież kluczową rolę w ESP. Podobnie procesy biologiczne na poziomie komórkowym nie były zrozumiałe dopóki w powijakach była chemia, a stan ten trwał przecież bardzo długo. Było nie było parapsychologia jest dość młodą nauką.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl