Też tak myślę, tym bardziej że dwa lata to nie jest długo. Poza tym spirytystą możesz być dwa lata w tym życiu, a byłeś nim już przez kilka istnień, co jest całkiem prawdopodobne, więc w sumie lepiej rzeczywiście skupić się na przekazaniu, jakie stanowisko piastujesz, bo to istotniejsze. Są przecież ludzie, którzy są spirytystami od 50 lat, a wiedzą mniej niż Ty
