Nikita pisze:Jak nie mozesz sie wyprowadzic to poszukaj kogos doswiadczonego kto ci pomoze. Tutaj na tym forum kazdy poradzi ci jedynie modlitwe oraz czytanie ksiazek Kardeca...sorry ale w obliczu czegos takiego to nie wystarczy. Sytuacja jest powazna...Moze znajdz jakiegos egzorcyste lub medium. Nie wiem...Modlitwa oczywiscie jest wskazana , moze jakies rytualy oczyszczajace ale jesli duchy sa cwane to nie wystarczy.
Muszę przyznać że miałaś rację, zrozumiałem to przy okazji wizyty osoby chcacej uzyskać odpowiedzi na pytania odnośnie wywoływań, lepszy jest nawet ten ezoteryk który postara się osobie pomóc, skontaktować z nią i coś zrobić niż my, spirytyści którzy tylko poradzimy podstawy nie ryzykując zamiast wsiąść i skontaktować się z tą osobą, pojechać do niej, porozmawiać, może nawet spróbować skontaktować się z tym duchem by ustalić przyczynę i zlikwidować problem pomagając tej osobie, a na pewno jakiś dobry duch by nad nami czuwał.
Jesteśmy jak strażacy którzy widząc palący się dom mówią osobie uwiezionej wewnątrz jak zachowywać się z ogniem ale nie wejdą i nie pomogą jej bo boją się że się poparzą.
To jest trochę.... żałosne
Jesteśmy trochę jak faryzeusze którzy wiedzą ale nie starają się tej wiedzy wykorzystać by pomóc ludziom zbywając ich frazesami
