Jakie książki dalej?

Dyskusje o książkach związanych z tematyką spirytystyczną i dostępnych w Polsce. Recenzje, zapowiedzi, streszczenia książek zagranicznych.

Re: Jakie książki dalej?

Postautor: Piora » 01 mar 2013, 17:20

Zgadza sie ze pieniedzy na tlumaczenie nie trzeba... :) Ale, przetlumaczenie kilkunastu ksiazek zabraloby wiele czasu. Nie wiem... Zobaczymy... Postaram sie dowiedziec czy te ksiazki maja prawa autorskie, itd., itp. Moze cos sie bedzie dalo zalatwic.
Awatar użytkownika
Piora
 
Posty: 18
Rejestracja: 27 lut 2013, 04:33

Re: Jakie książki dalej?

Postautor: Voldo » 01 mar 2013, 17:24

Khy, khy, pogadaj z Konradem na temat :lol:
Owszem, tłumaczenie zajmuje dużo czasu (sam przetłumaczyłem jedną książkę oraz kilka innych rzeczy), jednak jest z tego pewna satysfakcja ;)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jakie książki dalej?

Postautor: Piora » 01 mar 2013, 23:30

Co do ksiazek to polecam jeszcze "Life in the World Unseen" (czyli "Zycie w w Niewidocznym Swiecie) napisana przez Anthony Borgia.

http://website.lineone.net/~enlightenment/anthony_borgia.htm

Mam ta ksiazke (niestety w jezyku angielskim tylko) w formacie ebook'a (.mobi) i moge ja udostepnic jak ktos chce.

Jest to bardzo ciekawa ksiazka napisana na podstawie przekazow ksiedza ktory po przejsciu na druga strone "zobaczyl swiatlo" i to ze to czego nauczal za zywota bylo nieprawda. Jako duch mial obligacje naprawic swoj blad i dlatego przekazal swoja wiedze (z drugiej strony) poprzez medium Anthony Borgia.

Jednym slowem, super ksiazka!
Awatar użytkownika
Piora
 
Posty: 18
Rejestracja: 27 lut 2013, 04:33

Re: Jakie książki dalej?

Postautor: juniperus » 02 mar 2013, 08:57

Piora pisze:Jest to bardzo ciekawa ksiazka napisana na podstawie przekazow ksiedza ktory po przejsciu na druga strone "zobaczyl swiatlo" i to ze to czego nauczal za zywota bylo nieprawda. Jako duch mial obligacje naprawic swoj blad i dlatego przekazal swoja wiedze (z drugiej strony) poprzez medium Anthony Borgia.
zapowiada się faktycznie nieźle :) To jest właśnie to, że tak trudno mi docierać do księży. Skreślają mnie już na początku rozmowy, krytykują, że nie mam potrzeby chodzenia do kościoła katolickiego, jakby to było wyznacznikiem wszelkiej wiary. Przykre jest to, że ich przekonania tak ciasno zamykają się wokół pewnych wpojonych dogmatów. Nie chcą otworzyć się nawet na spokojną dyskusję. Ucinają rozmowę i odchodzą. :( Dlaczego nie potrafią rozmawiać, tak po prostu ze zwykłej życzliwości ludzkiej. Przyjmuję księdza chodzącego po kolędzie, ponieważ uważam, że jeżeli chce mnie w moim domu odwiedzić i porozmawiać, to dlaczego mam zamykać przed nim drzwi. Chce przyjść - proszę bardzo, nie mam nic przeciwko. To człowiek, jak każdy inny. Dlaczego miałabym przed nim odwracać się. Przykro mi tylko, że od niego pełnej serdeczności nie mogę uzyskać. Ponieważ zbierał na ogrzewanie do kościoła, stwierdziłam: a co tam, dołożę się, by ludziom, którzy tam chodzą było cieplej w pupki. Przykro mi się bardzo zrobiło, gdy zgniótł te pieniądze w dłoni jak śmieć i wrzucił luzem do torby. Nie chodzi tu o brak szacunku do pieniądza, ponieważ to tylko dobro czysto materialne, ale braku szacunku wobec nas :( Niestety nie jest jedynym księdzem, który mnie krytykuje. Co było by, gdyby dowiedzieli się, że mam kontakt z duchami. Wypędziliby mnie z mojej wsi ;) Nie boli mnie również ta krytyka, ale najzwyczajniejszy brak szacunku wobec drugiej osoby i prostej, ludzkiej życzliwości. Nie mówię tutaj w żadnym razie o wszystkich księżach. Nie znam wszystkich. Ci, z którymi mam kontakt niestety zawiedli mnie.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Jakie książki dalej?

Postautor: Piora » 02 mar 2013, 16:07

Dokladnie sie z Toba, Iza zgadzam. Ksieza sami nie rozumieja Boga i sami unikaja takich dyskusji bo prawdopodobnie sami nie wiedza lub nie maja argumentow. Przytocze przyklad z nauk Silver Birch (Srebrnej Brzozy). Kto jest blizej Boga? Ateista lub agnostyk ktory jest tolerancyjny, uczynny i mily dla innych ludzi, ktory stara sie innym pomoc, pocieszyc lub wesprzec czy tez katolik ktory chodzi co niedziele do kosciola, siedzi w pierszym rzedzie, bezmyslnie klepie modlitwy z modlitewnika a na codzien jest antysemita, czlowiekiem nietolerancyjnym, zawistnym i samolubnym? Oczywiscie ze ta pierwsza osoba jest blizej Boga.

Jak juz wczesniej pisalem, kosciol katolicki (i nie tylko) patrzy na rzeczy przez dogmaty wiary i serwuje sredniowieczne "prawdy" majace na celu tylko zastraszenie ludzi przed pieklem. Czy nie piekniejszy bylby swiat, gdyby kosciol nauczal ze tak naprawde jestesmy duchami (spirits) ktore posiadaja cialo i zyja w swiecie materialnym aby sie udoskonalac? Aby doswiadczyc swiata materialnego w przygotowaniu do duzo lepszej egzystencji po drugiej stronie zaslony? Byc moze w tedy ludzie nie byli by takimi materialistami. Wlasnie przez materializm (w znaczeniu ze jest tylko zycie materialne i nic po za nim) sa podzialy, wyzysk, chciwosc, dazenie do wladzy, itp., itd.

Wedlug naszych ksiezy, praktykujacy katolik to raczej ten co chodzi do kosciola co niedziele, spowiada sie, obchodzi wszystkie swieta a nie ten co stara sie byc dobrym dla innych i traktowac innych jak siebie samego...

Czy naprawde Bog, ktory jest wszedzie, stworzyl ten caly ogromny swiat, ma tak male poczucie wartosci ze musi co niedziele wysluchiwac w kosciolach jego chwalenie i czczenie? Nie o to chodzi! Bog naprawde od nas czego innego wymaga, a wlasnie tego abysmy kochali bliznich i traktowali obcych ludzi jak wlasna rodzine czy samych siebie. Tylko o to chodzi!

Nie dziwie sie ze wobec takich pytan czy rozwazan postawionych jednemu duchownemu w sutannie to on ja podwija i daje dyla... :)
Awatar użytkownika
Piora
 
Posty: 18
Rejestracja: 27 lut 2013, 04:33

Re: Jakie książki dalej?

Postautor: juniperus » 04 mar 2013, 11:05

Jakbyś cytował moje myśli Piotrze. O to tu właśnie chodzi.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Jakie książki dalej?

Postautor: Melys » 04 mar 2013, 11:44

uwielbiam te uogólnienia ... zwłaszcza tu.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 13:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Jakie książki dalej?

Postautor: goska82 » 04 mar 2013, 13:00

Jaki jest (tak mniej więcej :) ) koszt wydania książki po przetłumaczeniu? Nie można by jakoś zebrać funduszy tylko na ten cel? Gdyby każdy, kto może wpłacił jakąś choćby najmniejszą sumkę,oczywiście dobrowolnie...
goska82
 
Posty: 143
Rejestracja: 16 sty 2013, 18:53

Re: Jakie książki dalej?

Postautor: Voldo » 04 mar 2013, 14:47

Ja się na tym mało znam, ale...
Na początek idą pod nóż prawa autorskie (znikają po 70 latach od śmierci autora/autor może zrzec się praw autorskich/przekazać prawa organizacji (w przypadku książek spirytystycznych to np. jest MRS (chyba), która nie pobiera opłat z tego co wiem)) - i jest to albo jakaś sumka "z góry" albo jakiś procent od każdej sprzedanej książki -> następnie koszt edycji, czyli złożenie, korekta itd. (odpada, jeśli się to robi samemu) -> następnie wysłanie do druku - i tutaj trzeba się określić, ile się chce książek - im mniej tym drożej - ale to nie są sumy rzędu 100zł, a raczej tysiąca lub tysięcy.
Już nie wspominając o tym, że Urząd Skarbowy mógłby się przyczepić, jeśli jedna osoba by to "sprzedawała" - w sensie wzięła np. kasę na wydrukowanie po czym wysłała gotową książkę - wiadomo jak wygląda prawo w Polsce.
Oczywiście zawsze można to zrobić jako "nieoficjalne tłumaczenie", chociaż nie wiem jak o tym prawo mówi.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jakie książki dalej?

Postautor: charondas » 09 mar 2013, 05:49

ja wystawilem ksiazki, moze Ci przypadna do gustu:

http://allegro.pl/spirytyzm-6-ksiazek-d ... 13525.html

cena jest zanizona.
charondas
 
Posty: 60
Rejestracja: 14 lip 2010, 11:17

PoprzedniaNastępna

Wróć do Literatura spirytystyczna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości